Temat: Tony Hawk's Pro Skater 2 [PSX2PSP]

Jest to sequel gry Tony Hawk's Pro Skater taktującej o stosunkowo nowej dyscyplinie sportowej jaką jest jazda na deskorolce. Możemy w niej sterować jedną z zaimplementowanych w grze gwiazd tej dyscypliny jak tytułowy Tony Hawk lub też stworzyć swojego zawodnika od podstaw. Dodano kilku nowych, prawdziwych zawodników takich jak Steve Caballero, Eric Koston czy Rodney Mullen.

Ponadto możemy samemu stworzyć swój wymarzony skatepark, używając najróżniejszych: ramp, najazdów, half-pipe’ów, poręczy, murków itd. Wszystko to robi się oczywiście w trójwymiarowym środowisku w czasie rzeczywistym. Można grać na tak stworzonych skateparkach we wszystkich dostępnych trybach i wykonywać do kilkuset różnych tricków, znanych z poprzedniej części Tony Hawk's Skateboarding oraz nowych i ulepszonych (np.:nose/tailslides, nose/bluntslides, varial flip).

Do wyboru jest wiele trybów multiplayer’owych: Trick Attack, Graffiti, H.O.R.S.E., Tag Mode. Grafika jak przystało na nowoczesną produkcję jest trójwymiarowa, lokacji w których jeździmy jest dużo, włączając w to takie miejsca jak Manhattan i Skate Street Ventura. Możliwy jest też turniej pomiędzy ośmioma zawodnikami. Od strony muzycznej Tony Hawk's Pro Skater 2 również prezentuje się okazale: dwadzieścia kawałków muzyki alternatywnej oraz hip-hopowych takich wykonawców, jak: Rage Against the Machine, Papa Roach i Naughty by Nature.



Download:

/>
pass:
KUNIEC
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: na angieslki
przetłumaczcie na angielski za pomoc plusy++++








Hello Rodney




Mam na imię Mateusz i mieszkam w kłodzku chodzę do 1 gimnazjum Szkoły Podstawowej nr 7 . Interesuje się jazdą na deskorolce słyszalem od kolegów ze jezdzisz najlepiej na deskorolce i jesteś największym skatem w Nowym Jorku,dlatego chciałbym sie z tobą spotkać i pojeździć z tobą na deskorolce. Chciałbym też abyś mnie nauczył jakiś fajnych trików przyleciał bym do ciebie w piątek o godzinie 10:00 to do zobaczenia mam nadzieje że się spotkamy. Pozdrawiam dnia 19 Lis 2008 17:10, w całości zmieniany 1 raz Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Potrzebujesz pieniędzy?


| A ja słucham K44, a HH wywodzi się ze Stanów. :-) Skejci słuchali
punka i to
| ostro.
ichniejszego, ichniejszego :)


Tego nie wiem. Aż tak mnie punk nie interesuje. :-) Czy tak było czy nie, to
należało to do worka z napisem punk.


| Proste. Bo się nie znają. Po podwórkach lata pełno 14-letni true
gangstas z
| szerokimi spodniami, którzy myślą, że są skejtami.

takich trugansgta to ja widuje nawet 20 letnich, albo takich ktorzy
upieraja sie ze sluchaja prawdziwego hh albo i takich ktorzy nawet
samemu tworza jakies potworki przy pomocy mikrofonu z gazety językowej -
i komu wierzyc?


Wierz temu kto ma rację. ;-)
Skejtem nie jest ktoś kto słucha hiphopu. To hiphopowiec, miłośnik hiphopu,
czy jak sobie zechcesz to nazwać. Jazda na deskorolce nie jest częścią
kultury hiphopowej, choć wielu mylnie tak sądzi.

Raven

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Potrzebujesz pieniędzy?


Wierz temu kto ma rację. ;-)
Skejtem nie jest ktoś kto słucha hiphopu. To hiphopowiec, miłośnik
hiphopu,
czy jak sobie zechcesz to nazwać. Jazda na deskorolce nie jest częścią
kultury hiphopowej, choć wielu mylnie tak sądzi.


Szkoda tylko ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ;/  - czasem
juz sam nie wiem komu wierzyc - nawet na waszej grupie sa rozne punkty
widzenia

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Nowy użytkownik
In article Pablo says...


Jestem nowy na tej grupie więc wypadało by się przedstawić.
Uczę się w drugiej klasie L.O. w Wilanowie.
Maje zainteresowania to komputery (i wszystko co z nimi związane),
jazda na deskorolce,rolkach,gra w kosza i oglądanie TV.


A witam, witam...
Z racji ze jestes tu nowy powinienes zapoznac sie z kilkoma adresami,
ktore uchronia cie (i nas) przed zadawaniem zbednych pytan ;-)
FAQ grupy: delphi.koti.com.pl
inne Faq:
http://www.extern.com.pl/fenris/
priv1.onet.pl/wa/delphins/
http://www.swissdelphicenter.ch/en/index.html

strony o delphi:
http://delphi.icm.edu.pl/ (podstawa)
http://www.torry.css.pl/
http://www.borland.pl/
http://www.DelphiCity.net/
http://www.polbox.com/b/bpolak/
i wiele innych w sygnaturach piszacych tu ludzi...

Poza tym sladam wszystkim zyczenia Wesolych Swiat.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Nowy użytkownik
Walasek Przemyslaw napisał(a) w wiadomości: ...

In article Pablo says...
| Jestem nowy na tej grupie więc wypadało by się przedstawić.
| Uczę się w drugiej klasie L.O. w Wilanowie.
| Maje zainteresowania to komputery (i wszystko co z nimi związane),
| jazda na deskorolce,rolkach,gra w kosza i oglądanie TV.

A witam, witam...
Z racji ze jestes tu nowy powinienes zapoznac sie z kilkoma adresami,
ktore uchronia cie (i nas) przed zadawaniem zbednych pytan ;-)
FAQ grupy: delphi.koti.com.pl
inne Faq:
http://www.extern.com.pl/fenris/


[...]

Witam!

A co ze stroną zlotową: http://friko2.onet.pl/war/zjazd/PoZlocie
Tam jest dokument pt. Gdzie szukać informacji. Tam jest wszystko opisane.

Pozdrawiam,
Marek Janaszewski

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Odp: Nowy użytkownik
Cool.

Użytkownik Pablo <domin@poczta.interia.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:1jNL4.25222$hK2.494@news.tpnet.pl...

Jestem nowy na tej grupie więc wypadało by się przedstawić.
Uczę się w drugiej klasie L.O. w Wilanowie.
Maje zainteresowania to komputery (i wszystko co z nimi związane),
jazda na deskorolce,rolkach,gra w kosza i oglądanie TV.

--
Paweł Abraham
domin@poczta.interia.pl


Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: "skejtowy,-a, -e"
Gdy datą było Mon, 6 May 2002 11:45:50 +0200, "maria-zofia bobrowska"
<mz.bobrow@skynet.beoznajmił(a) światu:


Zanudzam Was regularnie wiec z gory przepraszam ale jak nazwac roznego
rodzaju akcesoria sluzace temu wlasnie sportowi. (Nie wiem czy tutaj mozna
inaczej ale na pewno mozna *deskorolka*.)
Glownie chodzi mi o rekawiczki.
Sa rekawiczki samochodowe, golfowe badz golfisty, bokserskie ( tu rekawice
oczywiscie) a wiec logicznie rekawiczki skejtowe mialyby racje bytu w naszej
pieknej polszczyznie. Czyz nie.


Mamma mia! Nie nazwyaj ich "skejtowymi", z tego prostego względu, iż
sugerowałabyś, że takie rękawiczki noszą przedstawiciele subkultury
skejtów. (Pomijam fakt, że do tego wszystkiego przyrostek *-owy* w tym
wypadku brzmiałby nieco pretensjonalnie, naturalniej zaś: *-owski*). I
mimo, że jednym ze skejtowskich (!) sposobów spędzania czasu jest
jazda na deskorolce albo rolkach, bezpośredniego odniesienia do
_sportu_ w takiej nazwie z pewnością by nie było. Jeśli więc
potrzebujesz jakiejś nazwy, może *rolkarskie*?

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: witam wszystkich :)
Trzyma sie trzyma :)
Mama sie mocno zdziwila ( bo w sumie to jej samochod, tylko ja nim wiecej
jezdze) ale lepsze to niz naklejka "jazda na deskorolce to zajebista sprawa"
jaka kiedys przykleil moj brat na mamy aucie czyli arosie ;))))
Pytala sie po co jest ta naklejka i co bedzie z tego miala ze nalezy do
grupy dyskusyjnej :)))))))))))))) LOL
No to jej odpowiedzialam ze ją beda obrtabiac i ze jesli sie cos bedzie
dziac niedobrego z seacikiem to napisze cos na forum i mi poradzicie :)
Hihi, ahhh te mamy :)
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Fajny polski napis na bialoruskim tirze


Polacy jednak maja poczucie humoru...


Sex instruktor. Pierwsza lekcja gratis. - na nauce jazdy.
Wal śmiało. Wiozę teściową. - na maluszku.
Wyprzedzaj. Ty zapłacisz. - na poldim.
Jazda na deskorolce to zajebista sprawa. - w Egipcie na drzwiach
restauracji.
Najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny. - na stoisku z warzywami w
Tunisie.
itd...

Darek.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Fajny polski napis na bialoruskim tirze
In article <3b2bb@news.vogel.pl, d@wp.pl says...


| Polacy jednak maja poczucie humoru...

Sex instruktor. Pierwsza lekcja gratis. - na nauce jazdy.
Wal śmiało. Wiozę teściową. - na maluszku.
Wyprzedzaj. Ty zapłacisz. - na poldim.
Jazda na deskorolce to zajebista sprawa. - w Egipcie na drzwiach
restauracji.
Najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny. - na stoisku z warzywami w
Tunisie.
itd...


Tu tez bylem. Tony Halik. na smietniku w zielonce :)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Top 10 Gry java

Użytkownik "Krzysztof Pająk" <chrisek@_nospam_interia.plnapisał w
wiadomości


...jak w temacie
Mozecie napisac jakie waszym zdaniem sa najlepsze, najbardizej miodne:) i
najwiecej czasu na nie poswieciliscie?


Dark Emperor - Nie udało mi się wygrać :-)
RTL Ski Jumping - Małysz na komórkę
Tetris - każdy wie :-)
Poker - tu też nie musze tłumaczyć
SkateSlam - jazda na deskorolce, różne tricki itd
Szachy - sama nazwa wskazuje
RailRaider - coś a'la Hugo
Dots - kropki - bardzo wciąga
Sea Battle - niśmiertelne statki
R6 BrokenWings - kierujesz brygadą antyterrorystyczną
---te wszyskie na sl45i----
SkyDiver - skoki na spadochronie - 3510i

Najwięcej jednak uzywałem programu MicroReader (oczywiście do czytania
e-booków).

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Blue City oraz Galeria Mokotów
Adam Pietrasiewicz napisał(a):


Zapewne regulamin jest, wystarczy poszukać.


Jeśli jakikolwiek jest, to musi być wywieszony w takim miejscu, aby
każdy wchodzący mógł się z nim zapoznać. Jeżeli nie jest wywieszony w
takim miejscu, to tak, jakby go w ogóle nie było i nie trzeba go
respektować.


podatków, tylko z prywatnych pieniędzy właściciela. To daje mu pewne
prawa, między innymi prawo do zakazu fotografowania, bądź ograniczenie
możliwości fotografowania, tak jak ma prawo zakazać wchodzenia z
lodami czy jazdy na deskorolce.


Nie. Podaj mi jakiś przepis, który zezwala mu na zakazanie
fotografowania. Lodów można zakazać, bo można nimi pobrudzić ubrania
znajdujące się na sklepie, albo podłogę. Jazda na deskorolce wśród ludzi
może być niebezpieczna. Ale zakazu fotografowania nie da się w żaden
sposób umotywować, i zakazać robienia zdjęć nie można. Ustawa jasno
precyzuje jakim obiektom nie wolno robić zdjęć.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: metoda na robaka
On 25/06/2006 14:36, soft:


A Ksiądz ma całkiem spro fajnych myśli...


to fakt. Całe piękno dyskursu polega na tym, że wypowiadają się różni
ludzie o różnych poglądach co wpływa dodatnio na sam przedmiot sporu i
wzbogaca dyskutantów. To, że czyjeś wypowiedzi wydają się czasem
kontrowersyjne nie znaczy, że powinno ich zabraknąć. A muszę przyznać,
że argumenty Pana Robaka są czasem bardzo zasadne.


Wszyscy, którzy pisza na grupy, zamiast
żyć w realu i szukać środków do życia
dla swoich genów, są trochę psycholami...


taka generalizacja jest szkodliwa. Dla mnie "pisanie na grupy" jest
jednym z wielu zajęć. Tak samo jak dla kogoś może być jazda na
deskorolce czy pisanie wierszy. W żaden sposób nie jest "uciekaniem" od
życia czy czymś w tym rodzaju. Oczywiście, są ludzie którzy nie robią
nic poza stukaniem w klawiaturę ale nie można mówić, że odnosi się to do
wszystkich grupowiczów.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: metoda na robaka
"Huski" <hu@interia.plnapisał


| A Ksiądz ma całkiem spro fajnych myśli...

to fakt. Całe piękno dyskursu polega na tym, że wypowiadają się różni
ludzie o różnych poglądach co wpływa dodatnio na sam przedmiot sporu i
wzbogaca dyskutantów. To, że czyjeś wypowiedzi wydają się czasem
kontrowersyjne nie znaczy, że powinno ich zabraknąć. A muszę przyznać,
że argumenty Pana Robaka są czasem bardzo zasadne.

| Wszyscy, którzy pisza na grupy, zamiast
| żyć w realu i szukać środków do życia
| dla swoich genów, są trochę psycholami...

taka generalizacja jest szkodliwa. Dla mnie "pisanie na grupy" jest
jednym z wielu zajęć. Tak samo jak dla kogoś może być jazda na
deskorolce czy pisanie wierszy. W żaden sposób nie jest "uciekaniem" od
życia czy czymś w tym rodzaju. Oczywiście, są ludzie którzy nie robią
nic poza stukaniem w klawiaturę ale nie można mówić, że odnosi się to do
wszystkich grupowiczów.


Ok., zgoda.

huski

soft

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Idealna praca dla niepełnosprawnych
Idealna praca dla niepełnosprawnych
Witam !

Szukasz dodatkowej pracy, dodatkowego zarobku, pracy przez internet, pracy w
domu, telepracy, pomysłu na biznes, kasy, szansy zarobienia dodatkowych
pieniędzy?
Dobrze się składa, bo będę Wam w stanie pomóc.


Czytałem ostatnio darmowego ebooka pt. „Zarabiaj w Internecie”. Można się z
niego dowiedzieć, jak przekształcić twoje hobby w dodatkowe źródło dochodu. Z
ebooka dowiesz się, jak za darmo zbudować stronę, która zarabia pieniądze, bez
znajomości HTML-u. Wyobraź sobie że twoim hobby jest np. jazda na deskorolce.
Z pomocą tego bezpłatnego ebooka dowiesz się jak zbudować dochodowy portal
internetowy na temat deskorolek i wszystkich tematów z nią związanych. W
ebooku znajdziesz szczegółowy opis jak to zrobić, wraz z filmami instruktażowymi:
- Jak zarejestrować domenę internetową
- Jak założyć konto z darmowym hostem stron internetowych
- Jak dokonać transferu domeny do darmowego hosta
- Jak zbudować i modyfikować swoją stronę internetową bez znajomości HTML
- Jak założyć darmowy autoresponder
- Jak wypromować swoją stronę
- Jak pozycjonować swoją stronę
- Jak zarobić na swojej stronie internetowej, poprzez wklejanie linków
partnerskich i przez listę emaliową.

Ebooka można dostać na stronie www.zarabiajwinternecie.info

Powodzenia i życzę dużo kasy z twojego portalu
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: PAWEŁ IWUĆ - przemyślenia (ziemek)
PAWEŁ IWUĆ - przemyślenia (ziemek)
ELO ziomale z mojej parafii i nie tylko ! Kurde , ale zajebiocha w tej chacie
Wuja Bradera . W pytę zabawa , po prostu . Bez pytań , fajne foki nam tu do
domu wprowadzili , tylko ta gruba jakaś dziwna , wiesz . Ale najbardziej
hardcorowy jest taki koleś , zwą go Ken , odjazdowy koleś , wiesz , kurde no po
prostu , bez pytań . Wogóle wszyscy są fajni , no nie to co moi bracia -
ziomale z parafy , ale niezłe jazdy tu se urządzamy . A foki na mnie lecą , ale
to norma , we Wrocku też jak tylko wyjdę na jakiś yard , wezmę dechę ze sobą i
dyskmena , buchnę macha , pierdolnę coś w stylu " jazda na deskorolce to
zajebista sprawa " to wszystkie małolaty moje. Po prostu nie mam pytań jaka
zajebista sprawa z tym domem BB , no tylko chujoza bo muzy nie ma :( A ja to
bez muzy , nie moge , po prostu stary , nie mogę . Jak wróce w chatę , to od
razu z ziomalami na domówkę , bataty , browary i muza - Linkin` park , Marylin
Manson , Cypress Hill , Kaliber 44 , Ich Troje , te klimaty , kumasz stary ?,
najważniejsze tłuste beaty i kołyszący miękki bas. Na razie to my tu mamy total
odjazd , stary , jazda bez trzymanki normalnie , czacha dymi , ja pierdolę co
się porobiło , gruba chce zajebać Keniowi , a on przecież jest taki zajebisty
koleś , bez pytań , jak dla mnie to odjazd . Jest tak gangsta , że sorry . No
dobra , to bede kończył , acha !! , pozdrówki dla moich fanek - YO YO - mówi
wam Pablo -" Pablo iz in da hałzzz" YO ziomki , czarne bity górą !! Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: gry komputerowe dla wrzesniakow
ach te komputery,moja mala uwielbia komputer.Jez3eli chodzi o radzenie sobie to
idzie jej zankomicie oczywiscie gdy mama nie widzi heheh.Potrafi sobie sama
wlaczyc kompa idealnie potrafi sobie nacelowac myszka na ikonke jej ulubionej
gry (nawet wie ktora to jest ikonka)i sobie wlancza.A lubi gre kierowanie
samochodami i jazda na deskorolce oczywiscie wiadomo jak kieruje hehe byle gdzie
byle jechalo autko.Wie nawet gdzie sie podlancza aparat,bo usilowala podlaczyc
swoj zabawkowy hehe.Ograniczam jej komputer do minimum,ale nie calkowicie,zeby
miala tez z nim kontakt w koncu w dzisiejszych czasach wszystko jest
skomputeryzowane. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: wózek dla rodzenstwa w różnym wieku
Może nie odpowiem na temat, ale czy na pewno musicie mieć dla starszego wózek? U mnie też rok i 8 miesięcy różnicy i starsza jeździ, jak już nie może iść albo jak się spieszę na desce. Są takie dostawki do wszystkich chyba w wózków pasuja firmy lascal. Kupiłam z allegro i powiem, że jest to jeden z lepszych zakupów. Nie zajmuje tyle miejsca co podwójny, można to łatwo odczepić, starszak ma frajdę, bo nazywam to jazdą na deskorolce i wszyscy są zadowoleni.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: wózek dla rodzenstwa w różnym wieku
sowka33 napisała:

> Może nie odpowiem na temat, ale czy na pewno musicie mieć dla starszego wózek?
> U mnie też rok i 8 miesięcy różnicy i starsza jeździ, jak już nie może iść albo
> jak się spieszę na desce. Są takie dostawki do wszystkich chyba w wózków pasuj
> a firmy lascal. Kupiłam z allegro i powiem, że jest to jeden z lepszych zakupów
> . Nie zajmuje tyle miejsca co podwójny, można to łatwo odczepić, starszak ma fr
> ajdę, bo nazywam to jazdą na deskorolce i wszyscy są zadowoleni.

Też myślałam o takiej dostawce, ale niedługo nie będziemy mieszkać w mieście i
nie wiem, jak taka deskorolka sprawdzać się będzie na wyboistych chodnikach,
leśnych drogach, ścieżkach. A w takim terenie będę się poruszać. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: oczopląs a SI
oczopląs a SI
Dziewczyny znalazam parę cwiczeń w integracji sensorycznej na poprawę
widzenia dla dzieci z oczopląsem.ostatnio trochę w tym siedzę no i
znalazam...więc podaję Wam kilka:
-duzo czworakowania
-pelzanie
-jazda na deskorolce(przód-tyl)+patrzenie na obrazki
-turlanie poączone z patrzeniem na pikę trzymaną nad gową
-siadanie na czworakach i przenoszenie gowy na boki
-siedzenie po turecku i przypinanie spinaczy do zgiętej ręki
-siad w rozkroku i dotykanie ręką przeciwnej nogi
-toczenie po pododze piki z jednoczesnym obserwowaniem jednego punktu
-przenoszenie rzeczy z jednej strony na drugą
-przybliżanie i oddalanie przedmiotów
to tyle wynalazków.A u nas pracowicie.Tuśka chodzi do przedszkola potem
jeździmy na terapię dla dzieci niepen0sprawnych,w międzyczasie robię jej
masaze co 2 godziny i tak nam mija -że zapominam powoli co to komputer:-
DDDpozdrawiam cieplutko...
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: problem z grawitacją
problem z grawitacją
Dzień dobry!
Mam dziecko z dużym problemem. Ma prawie 3 lata a słabo raczkuje, chodzi
trzymana za ręce ale strasznie boi sie kladzenia w róznych pozycjach. Nie chce
leżeć na pilkach na plecach i na brzuchu jazda na deskorolce (pozycja leżąca)
to jeden płacz. O rotacji nie ma mowy. Co mam robic, jakie ćwiczenia? Ręce mi
opadają bo najchętniej by leżała lub nieznacznie sie kiwała. A tak to nic.
Prosze o pomoc.
Brygida. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Ankieta na www.radzymin.pl
Zgadza się, ta ankieta jest tam od czasów prehistorii i równie długo umieszczam
na niej swój komentarz, coś w stylu: Zaintrygowały mnie zwłaszcza te "inne". Co
autor ankiety rozumie przez inne środki komunikacji na trasie stolica-Radzymin?
Taxi też łapią się do tej kategorii? Jazda na deskorolce, na wrotkach, rowerze,
konno (wierzchem, w siodle lub na oklep), skuterze, pojazdami wolnobierznymi
(jakieś walce itp.), transporterem opancerzonym, czołgiem, oczywiście pominę
milczeniem takie oczywiste środki komunikacji jak: kolej nadziemna, podziemna,
linowa, tramwaje i trajlusie. Aha jeszcze jedno: Spacer na własnych nogach?.....
Jakoś nie mogę się doczekać opublikowania żadnego z komentarzy, pytań. Szkoda,
tak mnie to ciekawi, ciekawość wprost mnie zżera (mlask, chrup)..... Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Deskorolki i inne wrotki
NA TĄ MAŁĄ ULICZKĘ LUDZIE MAJĄ OKNA I CZASAMI CHCĄ SPOKOJU A NIE PRZEZ BITĄ
GODZINĘ SŁUCHAĆ WALENIA DECHĄ O CHODNIK!!!!!! JAKBY NA TYM POLEGAŁA JAZDA NA
DESKOROLCE!!! CHCECIE ROBIĆ TRIKI NA DESKACH TO ZAPISZCIE SIĘ DO JAKIEGOŚ KLUBU.

JA WSZYSTKO ROZUMIEM ALE NIE JESTEŚCIE SAMI-OBURZONA LOKATORKA Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: zapalenie stawow
Witam !!!
Moja córka pierwszy raz miała zapalenie stawów w kwietniu 2007r., leczone
Ospenem i niesterydowymi lekami p/zapalnymi ustapilo w miare szybko.Kolejno
pjawiło się 30 lipca po drugim szczepieniu na wzwB. Leczone tylko niesterydowymi
p/zapalnymi ciagnelo sie caly czas .We wrzesniu rozpoznana borelioza. Ból stawow
stopniowo się zmniejszał ,az w połowie grudnia o nim zapomnielismy. Pojawiał
sie sporadycznie po duzym wysiłku ,jnp. taniec. Wtedy po kilku dniachg
przemijał. Nie było go ,a ż od połowy stycznia do tej pory. Zaczęła się wiosna i
jazda na deskorolce i znow po dłuższym wysiłku się pojawia. Ale jest tylko w
czasie jazdy i np. wbieganiu po 3 schody za jednym susem.
Leczenie w Krakowie rozpoczelismy od pażdziernika. Od tamtej pory cały czas na
abx. Koinfekcje robione w Lublinie : Bartonella dodatnie , poza tym reszta
ujemna. Ale czy na pewno kto to wie??? Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Fontanna kusi i zagraża. Komu?
Skateboarding
Skateboarding (jak i inne sporty jak: BMX, In-line agressive skating)
zawsze polegały i polegać będą na "pokonywaniu" nowych przeszkód itp.
Można było się domyślić od razu, że w dużym mieście znajdą się ludzie którzy będa chcieli tam pojezdzić. Jeśli ograniczycie skaterów
do skateparków to wiedzcie, że scena deskorolkowa nie będzie się rozwijać, młodzież będzie siedzieć pod mostami i pić tanie wino zamiast spotykać się na miejscówce z kumplami. Można zabronić skateboardingu, prosze bardzo ale wtedy będą też niszczyć tylko, że bez żadnego celu, bo jeśli uważacie, że jazda na deskorolce nie ma sensu to zastanówcie się "mądrzy" ludzie, po co to wymyślono!

P.S.
Osobiście się ciesze, że nie mieszkam w Łodzi bo mentalność tamtejszych ludzi jest co najmniej prymitywna. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Płocki skejt ma ciągle pod górkę
Płocki skejt ma ciągle pod górkę
jak zwykle gazeta się wysiliła, tylko zamiast o tym pisać, to piszecie o jakimś
gó..anym zlocie 3 liceum.

takich sportów jak jazda na deskorolce jest w płocku kilka, gdzie nie ma
możliwości uprawiania, choćby wspinaczka. generalnie miasto nie jest
zainteresowane propagowaniem innych sportów niż piłka nożna i ręczna. i to
propagowania w sposób bezpośredni i pośredni.

bezpośredni, bo nic miasto nie buduje, a wydaje pieniądze na 4 lodowiska, w tym
jedno całoroczne, a później odwracają kota ogonem, że nie ma pieniędzy, małe
zainteresowanie, itp.

pośrednio, bo przy okazji różnych inwestycji nie zmusza sie inwestorów do tego
typu działań. w 4 galeriach, które mają powstać w płocku można by wybudować
obiekty jak wspomniane w artykule skejt park w blue city, czy ścianki
wspinaczkowe, jak w galeriach w Koszalinie czy łodzi.
pzdr. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: skateboard
skateboard
Piłka nożna jest do niczego!!!!dresy i piłkarze w 99% to półgłówki jedyne co
ma przyszłość to SKATEBOARDING!!!czyli wyczynowa jazda na deskorolce dla nie
wtajemniczonych;)rodzice kupujcie swoim dzieciom deski a nie piłki czy
rowerki!skateboarding ruluje!!!kto sie ze mna zgodzi? Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: skateboard
Gość portalu: Mr.Dibbs napisał(a):

> Piłka nożna jest do niczego!!!!dresy i piłkarze w 99% to półgłówki jedyne co
> ma przyszłość to SKATEBOARDING!!!czyli wyczynowa jazda na deskorolce dla nie
> wtajemniczonych;)

Nie jestem wtajemniczony w związku z tym mam pytanie jak się nazywa nie wyczynowa jazda na
deskorolce?

>rodzice kupujcie swoim dzieciom deski a nie piłki czy
> rowerki!skateboarding ruluje!!!kto sie ze mna zgodzi?

A ja kupilem swoim dzieciom i rowerki i deski i pilki. Czy jestem dobrym rodzicem? Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Siedlecka Policja - chołota.
Kosiarze umysłów ...
>Będziesz roślinką do końca życia, albo jeździł na wózk
> u
> z niedowładem rąk i ślepy.

argumentacja zupełnie nie trafiona , czy nie widzicie że brak świadomości o
konsekwencjach lub może większa chęć ryzyka ze świadomością konsekwencji nie
robi na koledze wrażenia?.
W tym całym zamieszaniu nie jest dla mnie ważne co on SOBIE zrobi bo to jego
życie jego kalectwo jego adrenalina. Ale poruszanie się po drogach publicznych w
poszukiwaniu tej adrenaliny powoduje że tacy kosiarze zbierają żniwa śród
zwykłych ludzi którzy wyjechali do pracy, na zakupy zabierając ze sobą czyjeś
matki, ojców, dzieci.
To zagrożenie MOJEGO życia czy życia moich bliskich powoduje że jestem za
surowym karaniem takich "kosiarzy".

A tutaj może nie o wypadkach motorowych ale o zabawie wydawałoby sie mniej
ryzykownej jak jazda na deskorolce (uwaga zawiera drastyczne sceny!!!) :
www.maxior.pl/?p=index&id=51577&0
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Gdzie jeździć na deskorolce?
Gdzie jeździć na deskorolce?
W Łapach jazda na deskorolce jest niemożliwa. Tam gdzie sucho czyli na
placyku przed Biedronką lub PKO policja spisuje szczegółowe dane dzieciaów.
Na placu przed szkołą też nie można bo mogą wybić szyby. Co można wobec tego
dzieciom ? Natomiast dorosłym można więcej... W centrum ciągle te same
osoby oferujące papierosy stoją spokojnie ich policja nie widzi. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Gdzie jeździć na deskorolce?
Gość portalu: ha14 napisał(a):

> W Łapach jazda na deskorolce jest niemożliwa.
(...)

"Nie sobie jezdza gdzie chca. Byle zdala od mojego domu/miejsca gdzie
pracuje/miejsca ktoredy chodze. *niepotrzebne skreslic" Prawda ze proste?
A na powaznie, to moze sprobojcie porozmawiac z dyrektoremm jakiejs szkoly o
mozliwosci korzystania z placu, boiska.

Pozdrawiam Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Super jazda w Le Madame:-))
No to naprawdę musi być sztuka jechać na deskorolce ze świecami w tak róznych
miejscach i się nie poparzyć ani ogniem ani woskiem :-)
No, ale zamiast "artystom" powiedzieć np.
idźcie sie leczyć przynajmniej na łono przyrody, bo macie schorowane już nie
morale, ale w ogóle wasza świadomość znajduje si po prostu w stanie
permanentnego kryzysu,
to jako krytyk mogę napisać, np.
Jazda na deskorolce z ogniem w ustach i odbycie to wspaniała alegoria tego jak
perwersyjny hedonizm przyścieca dziś kulturze popularnej i jest swoistym
wyznacznikiem postaw w sferze zachowan seksualnych, wobec którą artyści wykpili.
Jeśli kktoś nie rozumie sztuki wspólczesnej to nie powinien się w tych sprawach
w ogóle wypowiadać".
Kiciara jak tam z naszym absolutem? ;-))
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Super jazda w Le Madame:-))
wkradł się błąd (nie mam nawyku czytania tego co napisałem:(. Miało być:
Jazda na deskorolce z ogniem w ustach i odbycie to wspaniała alegoria tego jak
perwersyjny hedonizm przyścieca dziś kulturze popularnej i jest swoistym
wyznacznikiem postaw w sferze zachowan seksualnych, które artyści wykpili.

Zeneris o jakiej mojej formacji mówisz? Ja nic nie wiem na ten temat, więc nie
rozumiem. No chyba, że jestes z GW, to rozumiem... :-)

Ja tam myślę, że to bardzo wartościowe działanie ta deskorolkowa alegoria.
Ludzie mogą sie przejrzeć w niej i stać się lepszymi. No chyba, że...
ktoś stwierdzi, że z panienki na deskorolce mozna zrobić, np. ołtarz -
podczepiona na linach kobieta zwisająca głową w dół ze świeczkami między palcami
u stóp, w łonie i ustach. To dopiero alegoria wspólczesnej głebi kultury
popliberalnej i zawartych w nich wartości.
To bardzo poważna sprawa i jakże przejmujący symbol. Sam bym taki ołtarz
wykonał, ale nie mam chętnej i nie wiem gdzie. Może w klubie XIII Muz - ale czy
oni sa światłymi Europejczykami?

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Skate-jak się ubiera, jak się wyraża, jego styl...
Skate-jak się ubiera, jak się wyraża, jego styl...
Szukam inforamcji na temat skate'ów. Głównie jak się ubierają, w co mają się
ubierać, czyli jakie spodnie jaka bluza/bluzka itp.
Aha i napiszcie jak się wyrażają skate'owcy, czy mają jakiś slang, i czy
robią coś innego niż jazda na deskorolce. Aha i czy każdy skte jezi na niej ??
Będe wdzięczny za wszelakie informacje związane z w/w pytaniami.

Pozdrawiam
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Skate a hiphopowcy
wyjasnien ciag dalszy! :)
A więc serialu dla niekumatych ciąg dalszy? hehe, chętnie dodam coś od siebie.

Obecnie mamy modę zarówno na hip-hop, jak i na jazde na desce. Dzieciaki, a za
nimi i rodzice, często łączą jedno z drugim. Stąd synonim (błędny) pomiędzy
skate (skejt, skateboarding = jazda na deskorolce) a hip-hop (rap, mc, freestyle
i cała muzyczna otoczka).

Dzieciary, oraz ludzie na prowincji mogą nie widzieć różnicy pomiędzy skejt a
hiphop. Jednak ludzie którzy w tym "siedzą" potrafią jednoznacznie określić
różnice.

Tak, to prawda że prawdziwi skejci słuchają innej muzyki, głównie punkrocka. Są
przeważnie o wiele lepiej wykształceni i obyci. To troche snoby są, ale często w
pozytywnym wydaniu. Mój znajomy skejt (jeden z lepszych w Polce) skończył
uczelnie plastyczną. Tacy ludzie, tak naprawde, gardzą hiphopem (zwłszcza
prymitywnym, blokerskim, oraz hip-hopolo). Jednak podstawowa różnica to obecnie
ubiór - skejt NIGDY nie załóży szerokich spodni! Zgodnie z modą panującą od lat,
a przybyłą do nas z USA, skejt nosi jak najbardziej obcisłe spodnie.

Szerokie spodnie u skejtów to początek lat 90-tych. Teraz sie z tego nabijają w
komiksach w pismach skateboardingowych.

pozdro! Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Dodatkowa praca. Praca dla studenta
Dodatkowa praca. Praca dla studenta
Witam !

Szukasz dodatkowej pracy, dodatkowego zarobku, pracy przez internet, pracy w domu, telepracy, pomysłu na biznes, kasy, szansy zarobienia dodatkowych pieniędzy?
Dobrze się składa, bo będę Wam w stanie pomóc.


Czytałem ostatnio darmowego ebooka pt. „Zarabiaj w Internecie”. Można się z niego dowiedzieć, jak przekształcić twoje hobby w dodatkowe źródło dochodu. Z ebooka dowiesz się, jak za darmo zbudować stronę, która zarabia pieniądze, bez znajomości HTML-u. Wyobraź sobie że twoim hobby jest np. jazda na deskorolce. Z pomocą tego bezpłatnego ebooka dowiesz się jak zbudować dochodowy portal internetowy na temat deskorolek i wszystkich tematów z nią związanych. W ebooku znajdziesz szczegółowy opis jak to zrobić, wraz z filmami instruktażowymi:
- Jak zarejestrować domenę internetową
- Jak założyć konto z darmowym hostem stron internetowych
- Jak dokonać transferu domeny do darmowego hosta
- Jak zbudować i modyfikować swoją stronę internetową bez znajomości HTML
- Jak założyć darmowy autoresponder
- Jak wypromować swoją stronę
- Jak pozycjonować swoją stronę
- Jak zarobić na swojej stronie internetowej, poprzez wklejanie linków partnerskich i przez listę emaliową.

Ebooka można dostać na stronie www.zarabiajwinternecie.info

Powodzenia i życzę dużo kasy z twojego portalu
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Tor pełen zagadek
Sledzac historie igrzysk to i tak w miare "normalny" sport :-)
Co powiesz na skoki do wody lub wzwyz konno???
Z drugiej strony o ile mnie pamiec nie myli idea sportow olimpijskich byla taka
by byly to konkurencje w miare naturalne, czyli wynikajace z zycia.
Moim zdaniem niedlugo na IO trafi jazda na deskorolce - bardzo popularna na
naszych blokowiskach :-) Zastanawiam sie tylko czy nie powinna to byc jazda na
desce za rowerem, hihihi Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: [PPC] TONY HAWK 2
[PPC] Tony Hawk 2




Jest to sequel gry Tony Hawk's Pro Skater taktującej o stosunkowo nowej dyscyplinie sportowej jaką jest jazda na deskorolce. Możemy w niej sterować jedną z zaimplementowanych w grze gwiazd tej dyscypliny jak tytułowy Tony Hawk lub też stworzyć swojego zawodnika od podstaw. Dodano kilku nowych, prawdziwych zawodników takich jak Steve Caballero, Eric Koston czy Rodney Mullen.

Ponadto możemy samemu stworzyć swój wymarzony skatepark, używając najróżniejszych: ramp, najazdów, half-pipe’ów, poręczy, murków itd. Wszystko to robi się oczywiście w trójwymiarowym środowisku w czasie rzeczywistym. Można grać na tak stworzonych skateparkach we wszystkich dostępnych trybach i wykonywać do kilkuset różnych tricków, znanych z poprzedniej części Tony Hawk's Skateboarding oraz nowych i ulepszonych (np.:nose/tailslides, nose/bluntslides, varial flip).

Gra ta dostępna jest dla każdego PDA z okienkami Windows Mobile 2003 for Pocket PC, posiadającego 128MB wolnej pamięci dyskowej i 28MB wolnego RAMu. Przyda się też szybki, bo 500MHz procesor.Naturalnie wszystko dostępne w grafice 3D, najlepiej prezentującej się na PDA z akceleratorami 3D.
Na moim HP 614c śmiga.

Co do instalki to rozpakowujemy archiwum i odpalamy instalkę z poziomu PC i czekamy.

WYMAGANIA:
-procek: 500Mhz lub lepszy;
- 128 mb wolnego miejsca na karcie
- 28mb RAMu wolnego
- system 2k3, WM 5.0, 6.0 -nie wiem co do 6.1 ale powinno śmigać






KUNIEC
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Mat Hoffman's PRO BMX 2 [PS2]

Gra Mat Hoffman's Pro BMX 2 należy do słynnej serii Pro firmy Activision, w skład której, obok wspomnianego Tony Hawk's Pro Skater, wchodzą jeszcze Kelly Slater's Pro Surfer i Shaun Murray's Pro Wakeboarder. Wszystkie wyżej wymienione programy traktują o sportach końca XX wieku, takich jak jazda na deskorolce, desce surfingowej czy właśnie BMX-ie - niewielkim rowerze o wzmocnionej ramie i wyjątkowo grubym ogumieniu. Na pojeździe tym wyczyniać można naprawdę nieziemskie triki i właśnie to będziemy robić w grze.

Program w swoich założeniach przypomina Tony Hawk's Pro Skater, nie da się bowiem ukryć, że powstał na fali popularności gier ze słynnym deskorolkowcem (cierpiącym obecnie na zwyrodnienia kolan i stawów). Oba programy łączy też ten sam silnik graficzny, pozwalający na wygenerowanie efektownych, zamkniętych przestrzeni, bogatych w takie szczegóły jak rampy czy podesty. Na potrzeby Mat Hoffman's Pro BMX 2 zmieniono jednak fizykę jazdy - w końcu rower to nie deska z czterema kółkami. BMX-em jeździ się nieco trudniej, pojazd jest wyraźnie cięższy i mniej zwrotny, jednak dużo lepiej trzyma się nóg (a właściwie tyłka) gracza. Dzięki złożonej budowie (rama, pedały, kierownica, dwa koła - niby standard, ale jakie to skomplikowane w porównaniu do deski!) rower ów umożliwia wykonanie znacznie większej ilości trików niż maszyna Tony'ego Hawka.










1_ /> 2_ /> 3_ /> 4_ /> 5_ /> 6_ /> 7_ /> 8_ /> 9_ /> 10_ /> 11_ /> 12_ /> 13_ /> 14_ /> 15_ /> 16_ /> 17_ /> 18_ /> 19_ /> 20_ /> 21_ /> SFV_ />
KUNIEC
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Co mozna kupic do 1000zl?
Kup jakiś porządny sprzęt do skateboardingu (jazda na deskorolce ) deska dobra około 300zł ochraniacze komplet + kask 100zł. hmmmm mógłbyś kupić sobie i mi taki sprzęt
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Gra ''Jazda na deskorolce''
Szukam do ściagniecia gry w której moge jezdzic i robic różne triki.....jak tos zana to prosze o nazwe a najlepiej link
Nagradzam plusami Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda na deskorolce.
Siema poszukuje jakiś DOKŁADNYCH poradników o jeździe na deskorolce. Chodzi mi o to jakie ćwiczenia np. skręty itp. ćwiczyć najpierw i jak zrobić to #%^%&^$ Ollie.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Blue City oraz Galeria Mokotów

W niedzielę 18-grudnia-2005 o godzinie 21:41:42 scream napisał/a


Adam Pietrasiewicz napisał(a):
| Zapewne regulamin jest, wystarczy poszukać.
Jeśli jakikolwiek jest, to musi być wywieszony w takim miejscu, aby
każdy wchodzący mógł się z nim zapoznać. Jeżeli nie jest wywieszony w
takim miejscu, to tak, jakby go w ogóle nie było i nie trzeba go
respektować.


Dlatego, tak jak wyjaśniono, ochroniarze mają GRZECZNIE wyjasnić, że
taki regulamin jest.

A jakoś jestem przekonany, że takie regulaminy wiszą w widocznych
miejscach, tylko nikt na nie nie zwraca uwagi.


| podatków, tylko z prywatnych pieniędzy właściciela. To daje mu pewne
| prawa, między innymi prawo do zakazu fotografowania, bądź ograniczenie
| możliwości fotografowania, tak jak ma prawo zakazać wchodzenia z
| lodami czy jazdy na deskorolce.
Nie. Podaj mi jakiś przepis, który zezwala mu na zakazanie
fotografowania.


Nie potrzeba żadnego przepisu. Tak jak i do zakazu wchodzenia z
lodami.


Lodów można zakazać, bo można nimi pobrudzić ubrania
znajdujące się na sklepie, albo podłogę. Jazda na deskorolce wśród ludzi
może być niebezpieczna. Ale zakazu fotografowania nie da się w żaden
sposób umotywować, i zakazać robienia zdjęć nie można. Ustawa jasno
precyzuje jakim obiektom nie wolno robić zdjęć.


Ustawa dotyczy przestrzeni PUBLICZNYCH jakimi centra handlowe NIE SĄ w
takim samym rozumieniu jak place i ulice.

Czemu nie chcesz tego zrozumieć?

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: NALEPKI NA ZDERZAKACH
"jazda na deskorolce to zajebista sprawa"
na moim;))
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Zdewociała radna...
Jak dla mnie tanie szukanie sensacji i czepianie się dla zasady...
No i nie wiem, co ma wspólnego określenie "zdewociała radna" z jazdą
na deskorolce...
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: BOISKA nad Kanałkiem (Park Kępy Potockiej)
Społeczne konsultacje inwestycji na Kepie Potocki
Całkiem sensowny ten pan Słoń się zapowiada byle go układy i urzędnicy nie
przerobili.
Od razu widać, że nie jest z partyjno-nomenklaturowego nadania.
Jedna uwaga – zgodnie ze statutem komisje radnych są jawne, czyli powinny być
dostępne dla mieszkańców. Zamiast więc robić najpierw naradę dla władzy (radni)
a potem dla ludu (plebs) może efektywniej byłoby zapewnić miejsca dla chętnych
(i tak przyjdzie nie więcej jak 10 osób) a i radni będą czuli na plecach
kontrolny oddech ludu eliminujący głupie pomysły i kombinatorstwo
developerskie. Bez fałszywej skromności biolog może forsować mądre pomysły z
poparciem mieszkańców a fachowcy mają je zrealizować – nigdy odwrotnie
- głupie pomysły „fachowców” forsowane wbrew „amatorom” mieszkańcom.
Najważniejszy wniosek, jaki powinny podjąć radni na marginesie rozważania tej
sprawy
to zlecić jeśli Urząd Żoliborza nie ma aktualnej inwentaryzacji terenów
sportowych
i rekreacyjnych ze zdjęciami stanu aktualnego (trupów sportowych jak pisze
Marcin).
Na podstawie takiej mapy można podejmować decyzje gdzie są potrzebne remonty
istniejącej bazy a gdzie nowe inwestycje. Jaka baza sportowa jest potrzebna w
pobliżu dużych osiedli
a jaka na oddalonym terenie zielonym nad Wisłą. Myślałem o zgłoszeniu ścianki
wspinaczkowej, ale wejście po deszczu oznacza odpadnięcie od ściany i urazy
albo kalectwo. Nie pilnowana przez obsługę może być niebezpieczna (dla herosów
po alkoholu).
Musi być pod dachem – namiot albo budynek. To samo dotyczy „skate-parku”. Można
by tam szaleć od rana do wieczora nie przeszkadzając staruszkom, sąsiadom i
przechodniom,
ale wymagałoby to postawienia namiotu nie trwale związanego z gruntem, takiego
jak na „Jutrzence” na Powiślu. Dla obu pomysłów trzeba chyba poszukać innego
właściwego miejsca
„Proszę tylko pamiętać o potrzebach innych, nie tylko o sobie”. Popieram
zaprojektowanie szerokiej oferty do uprawiania sportów amatorskich dla całej
rodziny (tym bardziej skoro planowane są dwa place zbaw dla małych dzieci w
różnym wieku) ale pod bezwzględnym warunkiem - uprawiania sportu w jak
najbardziej naturalnym otoczeniu : rowery, rolki, piłka nożna, piłka do
siatkówki, jazda na deskorolce, biegi, trening sprawnościowy – drabinki,
podciągi, atlas, ping-pong, badminton, rzutki.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Orląt jak Lenina pilnują.
Imac, ja Ciebie również szanuję jako dyskutanta, podobnie jak Jobrave i
wszystkich innych, nawet jak się z nimi głęboko nie zgadzam i mam odmienne
zdanie na ten lub inny temat. Ale skoro twierdzisz, że nie rozumiesz
określonego sposobu myślenia, sposobu który podzielam, to uważam, że już tego
raczej nie zrozumiesz. I to nie dlatego że to jest jakieś wysublimowane, a Ty
czy ktokolwiek inny jest za głupi żeby to zrozumieć czy coś takiego, ale
dlatego, że pewnych rzeczy raczej nie da rady zrozumieć, jeśli tego nie
czujesz. Piszesz o walorach estetycznych tego miejsca, tablic itp albo o
niewłaściwym doborze materiałów użytych przy budowie placu i pomnika. Estetyka
to oczywiście rzecz gustu i trudno z tym dyskutować, natomiast jeśli chodzi o
materiały budowlane, to ja się na tym nie znam i nie zamierzam się wypowiadać w
tym temacie. Nie mam również nic przeciwko deskorolkarzom, ale uważam że mają w
całym mieście tyle innych miejsc, które nadają się do "ćwiczeń", że akuratnie
pomnik nie powinien być treningowym torem przeszkód, niezależnie od tego, czy
jazda na deskorolce w tym miejscu niszczy schody czy też nie. Każdy oczywiście
ma prawo do takiego czy innego sposobu myślenia, postrzegania pewnych problemów
czy też interpretacji faktów. Dla mnie pomnik orląt to miejsce symboliczne i
wyjątkowe, jakich w Przemyślu wiele nie ma. To miejsce symbolizujące dla mnie i
innych myślących podobnie jak ja, nie tylko Przemyskie Orlęta, ale i powstańców
z roku 1830, 1863, powstańców kościuszkowskich, żołnierzy AK, żołnierzy spod
Monte Cassino i wszystkich innch, którzy na przestrzeni kilku ostatnich wieków
walczyli i ginęli za to w co wierzyli, za niepodległość i polskość tych ziem. I
mimo, że jestem endekiem i do tradycji np. powstań narodowych podchodzę w
sposób typowy dla endeków, tzn krytycznie, to jednak to miejsce, miejsce
symbolizujące walkę o to, co dla mnie jest jedną z najważniejszych rzeczy, jest
i powinno pozostać miejscem specjalnym i wyjątkowym. I dlatego domagam się jego
poszanowania i ochrony. I nie twierdzę, że zawody deskorolkowe w tym miejscu
stanowią profanację pomnika czy tych, których ten pomnik symbolizuje itp. To
nie o to chodzi. Uważam, że takie zachowania w tym miejscu są po prostu
niestosowne i naruszają poczucie znaczenia tego miejsca u ludzi, dla których to
wszystko co ten pomnik symbolizuje, coś jeszcze znaczy. I mamy prawo domagać
się tego, aby inni zachowywali się w tym symbolicznym dla nas miejscu w sposób
uznany przez nas za stosowny. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: A nowy kontroler Sony wygląda tak (ale tylko na...
Natal Project to jeden wielki fake na faku. Zwłaszcza te żałosne pokazówki np. z jazdą na deskorolce :]
A gdy oglądałem ten filmik wyżej to myślałem że to jakiś projekt na zaliczenie studentów z jakieś amerykańskiej uczelni ^^ Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Rozesmianych internautow ;))))))))))))))))))))))
musze dac upust swojej pasji dotyczacej wesolych internautow.

wszyscy w polsce po podlaczeniu sie do sieci zaraz podchwytuja wszelkie
(madre i glupie nawyki) kolegow internautow z zachodu.

nalezy do nich m.in. wyrazanie emocji przy pomocy nawiasu i dwukropka
(konfiguracja najpowszechniejsza).

niestety weseli grupowicze uzywaja usmiszkow przy kazdej mozliwej okazji, po
kazdym zdaniu, akapicie, wersie. na poczatek - :))))
potem znowu :-]]], potem z kolei pokazuja se jezyk :P, albo co innego, jakby
mogli, toby wskanowali swoje geby do kazdego posta.

wszyscy sie wesela, jakby mieli oligofrenie. czy w normalnym zyciu kazdy tez
cieszy tak morde ???

dla przykladu fragmenty postow z roznych grup:

"<ciach


Ciekawostka - we wczorajszym odcinku okazoło się, że Ling jest także
| prawnikiem.
Oraz obcym ;-) Super morphing. Opadła mi szczęka :-)


Jak to obcym...jakim obcym? Jaki morphing? Poprosze o przyblizenie sytuacji.
Jaka szczeka ;-) ?"

"ROTFL
:)))))))))))))))))
:))))))))))))))
:))))))))))
pozdro
PvB
"

"


| Ja tez nie pamietam. Czerwone berety? Airborne Rangers? Mettallica? ;)))
| Powerpuff Girls? :-)


A więc każdy z nas miał częściowo rację ;

ps. Dzięki, cytat do zapamiętania ":) "

"Jesli chodzi o film to chcialbym spelnic sie jako operator, aktor,
ewentualnie moge zrobic jakis epizod(na przyklad jakas akcja w tle:).

W filmie musi byc jezdzenie autem:))))
Nie wiem jakie sa wasze zainteresowania, ale mnie konkretnie kreca
klimty hip-hop, jazda na deskorolce, bmx'e, imprezki, mile
kolezanki:)))

jesli ktos czuje to samo to walcie na priva:)"

"


Ja wiem, że nie trzeba wysyłkowo :-) Ale ja biedny student jestem,
a wysyłkowo jest nieco taniej, niż w księgarni.


Na Różanej jest 10% zniżki, tak jak na stoiskach firmowych na Polconach,
Targach Książki itp. Tylko cena specjana w KKKK przebja :).


Poza tym fajnie dostawać listy :-)


Podeślij swój adres do "Rider's Digest"... ;"

nie wiem, czy ci ludzie sobie zdaja sprawe, ze jak sie w kazdym zdaniu
wstawi :)))))))))))))), albo :O, albo ;(((, to potem te miny nie robia
wrazenia na nikim, sa glupie i puste !!!!

ale nie, o nieee, trzeba byc cool, na fali, czuc klimat, mowic tym samym
jezykiem co wszyscy.

jednak to, co przyszlo z zachodu nie jest tam az tak powszechne - wystarczy
wejsc na jakakolwiek liste amerykanska, gdzie niewiele pojawia sie
dwukropkow i zamknietych nawiasow. tylko u nas, wiejska jazda, jak zwykle.

NIENAWIDZE !

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kolarze czekają na wyrok
aussie1inc napisał:

> Wielce Szanowni Rodacy!
> Przyklad pijanych rowerzystow w wiezieniach to kolejny ( tysieczny?)
> powod, by Polacy zrezygnowali wreszcie z tych zenujaco nieudanych
> prob organizowania normalnego demokratycznego panstwa. Polacy do
> takiej organizacji po prostu nie nadaja sie. Nie wazne z jakich
> powodow, wazne ze sie nie sprawdzaja. Proponuje, by do tej
> niesamowicie waznej dla funkcjonowania panstwa organizacji wynajac
> specjalistow z innych krajow, ktorzy wiedza, jak to sie robi.
> Najlepsi w organizacji sa Niemcy, ale jesli komus Niemcy sie nie
> podobaja, to moze neutralni Szwedzi, Norwegowie, Dunczycy. Polscy
> poslowie i "specjalisci" od wymyslania idiotycznych przepisow
> powinni sobie odpoczac. Nawet jak sie bedzie im placic za to ze nic
> nie robia, to i tak wyjdzie taniej niz wprowadzanie w zycie
> bzdurnych przepisow.

Nadają się, nadają. Wszędzie są buble prawne i głupoty. Potem się robi o nich
programy dla diskawery. Każdy o tym słyszał. Ja w necie znalazłem teraz
przykłady tych praw. Nie jestem w 100 proc pewny czy są one prawdziwe ale w tw
mówili o podobnych głupotach z usa.

Prawa stanowe
Floryda

Gdy do parkomatu zostaje przywiązany słoń - opłata jest dwukrotnie większa niż
za samochód.

W publicznych miejscach nie wolno śpiewać w stroju kąpielowym.

Kontakty na tle seksualnym z jeżozwierzami są zabronione.

Nie wolno stłuc więcej niż trzech naczyń dziennie i wyszczerbić więcej kubków
niż cztery.

Zabroniona jest jazda na deskorolce bez prawa jazdy.

Kobieta może zostać ukarana grzywną za zaśnięcie pod suszarką do włosów; karę
wymierza właściciel salonu fryzjerskiego.

Texas

Jeżeli dwa pociągi spotykają się na skrzyżowaniu torów, obydwa powinny się
zatrzymać i oczekiwać aż ten drugi przejedzie.

Nie wolno jeździć bez wycieraczek przedniej szyby. Szyby wcale nie musisz mieć,
ale za brak wycieraczek - mandacik <usmiech>

Zabrania się wypijania więcej niż trzech łyków piwa stojąc.

Nielegalne jest dojenie cudzej krowy.

Obowiązuje zakaz sprzedaży Encyklopedii Britannica w Teksasie, ponieważ zawiera
ona przepis na domowy wyrób piwa.


Utah

Nie wolno detonować żadnych ładunków nuklearnych. Ale posiadać można <usmiech>

Osoba może poślubić swego krewnego po osiągnięciu wieku 50 lat.

Nie wolno nie pić mleka.

Zabrania się łowienia ryb z końskiego zadu.

Mąż jest odpowiedzialny za każde przestępstwo popełnione przez żonę w jego
obecności.

Nie wolno uprawiać seksu w tylnej części ambulansu, kiedy ten jedzie na wezwanie
alarmowe.


Prawa miejskie

Daytona Beach Floryda

Molestowanie kubłów na śmieci jest zabronione. <usmiech>

Key West Floryda

Kury zostały ustanowione gatunkiem chronionym.

Sarasota Floryda

Za potrącenie pieszego kara wynosi $69.50.

Austin Texas

Zabrania się przenoszenia w kieszeni nożyc do cięcia drutu.

Houston Texas

Nie wolno sprzedawać piwa w niedzielę po północy. Ale wolno w poniedziałek
<usmiech>

Port Arthur Texas

Zabrania się wypuszczania gazów o nieprzyjemnym zapachu w windzie.

Temple Texas

Złodzieje bydła złapani na gorącym uczynku mogą być powieszeni na miejscu
(<wykrzyknik>!).

Logan Utah

Kobiety nie mają prawa przeklinać.

Monroe Utah

Światło dzienne musi być widoczne między partnerami w tańcu.

Provo Utah

Rzucanie śnieżnymi kulkami może być ukarane grzywną do 50$.

Trout Creek Utah

Aptekarze nie mogą sprzedawać prochu strzelniczego do leczenia bólu głowy

www.mojageneracja.pl/9960889/blog/12810442246f39d2ca1912
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: rekordy prędkości różnych pojazdów
rekordy prędkości różnych pojazdów
Dostałem od kolegi.
Rekordy prędkości różnych pojazdów

Pociąg 515,3 km/h
Najszybszym pociągiem świata jest francuski TGV (Train a Grande Vitesse),
który wszedł do użytku w 1981 roku na trasie Paryż-Lion, już wtedy, osiągając
maksymalnie 370 km/h, nie miał pod tym względem żadnej konkurencji. Kolejne
modyfikacje pozwalały na osiągnięcie coraz większych prędkości i 18 maja 1990
model TGV Atlantique na trasie Counrtalain-Tours ustanowił nie poboty do dziś
rekord - 515,3 km/h.

Łódź podwodna 74 km/h
Najszybszą łodzią podwodną, która obecnie wyszła z użytku z powodu zbyt
dużych kosztów utrzymania była rosyjska łódź klasy Alfa o napędzie
nuklearnym. Potrafiła osiągnąć pręskość 40 węzłów (74 km/h) a nawet ją
przekroczyć.

Samochód o napędzie elektrycznym 517,94 km/h
Najszybszym pojazdem naziemnym napędzanym silnikiem elektrycznym jest Buckeye
Bullet, który w październiku 2004 roku osiągnął prędkość 321,834 mph (prawie
518 km/h). Jego silnik ma ponad 400 koni mechanicznych mocy a cały pojazd
mierzy 31 stóp długości (9,45 metra).

Dłupłatowiec 520 km/h
Najszybszym dwupłatowcem był włoski Fiat CR42B, który w 1941 roku latał z
prędkością aż 520 km/h. Samolot powstał tylko w jednym, prototypowym
egzemplarzu, wyposażonym w silnik o mocy aż 1100 koni mechanicznych.

Rower 268,831 km/h
Trzeciego września 1995 roku Holender Fred Rompelberg, od ponad 30 lat
profesjonalnie zajmujący się kolarstwem osiągnął na rowerze, korzystając z
tunelu rozrzedzonego powietrza przez pojazd jadący przed nim prędkość aż
268,831 km/h! Wszystko dokonało się tradycyjnie na Boneville Salt Flats w USA
w stanie Utah.

Lokomotywa parowa 201 km/h
Najszybszą lokomotywą parową była lokomotywa klasy A4 Londyńskiej Kolei,
która 3 lipca 1938 roku, ciągnąc siedem wagonów o masie 243 ton osiągnęła
prędkość 201 km/h.

Pojazd napędzany bateriami słonecznymi 170 km/h
Najszybszy pojazd napędzany na baterie słoneczne to skandynawska Nuna 2,
powstała pod koniec ubiegłego stulecia. Pojazd potrafi rozpędzić się do
prędkości 105 mph, czyli prawie 170 km/h. Nuna 2 ma 5 metrów długości, 1,8
metra szerokości i waży 240 kilogramów.

Poruszanie się na własnych nogach 252 km/h
W 1999 roku Gary Rothwell z Wielkiej Brytanii jadąc na motocyklu zsunął się z
siodełka i mkną po ziemi przez kilkanaście sekund, trzymając się maszyny, co
możliwe było dzięki podkuciu butów dwumilimetrową blachą. Wyczynu tego
dokonał przy prędkości aż 252 km/h.

Myśliwiec 3,395 km/h
Najszybszym myśliwcem o napędzie odrzutowym jest rosyjski MiG-25, którego to
przelot z prędkością około 3,2 macha zarejestrowano w 1978 roku na radarze.
Samolot został wybudowany w ponad tysiącu dwustu egzemplarzach. Jego zasięg
wynosi 900 kilometrów a waga startowa 37,4 ton.

Jazda na deskorolce 158,5 km/h
Taką właśnie prędkość osiągnął Billy Copeland z USA, zjeżdżając na deskorolce
wyposażonej w silniki odrzutowe ze wzgórza. Dokonał tego szesnastego maja
2001 roku, bijąc swój wcześniejszy rekord (ponad 112 km/h).

Prom 111,2 km/h
Najszybszym promem jest zaprojektowany w Australii i wybudowany w Hiszpanii
prom Luciano Federico. Mając na pokładzie 52 samochody i 450 osób rozwija
prędkość 60 węzłów (czyli ponad 111 km/h) dzięki dwóm 16-megawatowym turbinom
gazowym.

Motocykl 519,609 km/h
Największą prędkość jednośladem osiągniął Dave Campos w 1990 roku na
Boneville Salt Flats. Zabudowany motocykl, wyposażony w dwa silniki z
Harley'a-Davidson'a osiągnął prędkość 322,870 mph, czyli 519,609 km/h. Pojazd
waży 1133.9 kilograma i ma aż siedem metrów długości.

Wóz strażacki 655 km/h
Najszybszym wozem strażackim jest Hawaiian Eagle konstrukcji Shannena "Toma"
Seydela, będący przeróbką ciężarowego Forda z 1940 roku. Stworzenie pojazdu
wyposażonego w dwa silniki odrzutowe zajęło 3 lata. W 1998 roku samochód
osiągnął prędkość 407 mph, czyli 655 km/h.

Łódź 511,11 km/h
Światowy rekord prędkości nawodnej należy do Australijczyka - Kena Warby'ego.
Rekord ustanowiono jeszcze w 1978 roku hydroplanem o nazwie Spirit of
Australia, którym osiągnięto 317,60 mph, czyli 511,11 km/h.

Najszybszy mebel 140 km/h
Najszybszym meblem świata jest kanapa konstrukcji anglików Edda China i
Davida Davenporta, napędzana silnikiem o pojemności 1,3 litra i mocy 65 KM,
mieszcząca oprócz kierowcy dwóch pasażerów. Kanapa w marcu 1998 roku
osiągnęła prędkość 87 mph, co odpowiada 140 km/h.

Pocieszające jest to, że swoim fiatolotem będę w stanie wyprzedzić tą
kanapę :)
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: A propos Pyziaka... "porzucanie" dzieci
edukacja seksualna i seks nieletnich
Uprawianie seksu można w wielu aspektach przyrównać do prowadzenia
samochodu.
Istnieje powszechne społeczne przekonanie, że aby prowadzić
samochód, trzeba być osobą dorosłą (kontakty seksualne prowadzić
tylko osoby dojrzałe) i istnieją prawne ograniczenia wiekowe.

Jazda samochodem dostarczyć może wiele przyjemności, jest pewnego
rodzaju przywilejem dorosłości, z tego też powodu stanowi dla
nastolatków bardzo pożądany "zakazany owoc", którego często próbują.
Seks takoż.

Ograniczenie wiekowe ma nie tyle żródła fizyczne (dobrze wyrośnięty
piętnastolatek jest w stanie poradzić sobie z prowadzeniem pojazdu
mechanicznego), co wynika z tego, że uczestnictwo w ruchu drogowym
pociąga za sobą odpowiedzialność za siebie i inne osoby. Kierowca
samochodu musi zdawać sobie sprawę z możliwości spowodowania szkód
materialnych jak i fizycznych u siebie i innych. W przypadku seksu
takimi szkodami wobec innych są nie tylko powołanie do życia istoty,
którą nie chce się, lub nie może zaopiekować, ale przeniesienie
choroby wenerycznej lub uszkodzenie ciała (to te baaardzo ryzykowne
formy).
W celu ograniczenia potencjalnego zagrożenia ze strony przyszłych
użytkowników ulic prowadzi się od wczesnego wieku szkolnego zajęcia
z tzw. wychowania komunikacyjnego (przygotowania do życia w
rodzinie), w późniejszym wieku pogłębiane przez wiedzę o bardziej
technicznych (biologicznych) aspektach pracy samochodu ( życia
seksualnego). Podstawową rolę odgrywa jednak przykład brany z
kultury komunikacyjnej rodziców i opowiadania kolegów typu "mój
wujek dał mi przejechać się swoją Hondą, mówię wam, zaj...cie było".

Trochę inaczej odnosimy się do sytuacji, gdy małolat zwędzi matce
klucze do samochodu, żeby sobie pojeździć ze znajomymi, a inaczej,
jeśli schlany w trupa ojciec czy dorosły brat daje nastolatkowi
kluczyki do samochodu, żeby odwiózł go do domu. Obie sytuacje
spotkają się z dezaprobatą, jednak w pierwszym przypadku obwiniać
będziemy głównie dziecko, a w drugim surowo potępimy rodzica.
Tak samo widzę różnicę między seksem nastolatków a stosunkami s.
między dorosłym a nieletnim, niezależnie czy dobrowolnym, czy
wymuszonym.

Analogicznie, jeśli nasze niepełnoletnie dziecko wjedzie samochodem
w przystanek, łamiąc kręgosłup stojącemu na nim staruszkowi, to my
staniemy przed sądem i będziemy płacić odszkodowanie za utratę
zdrowia. Jeśli nasz szesnastolatek zostaje ojcem, to od nas będzie
się wymagać płacenia alimentów dziewczynie, wsparcia jej w opiece
nad maleństwem czy innej pomocy.

Gdy odbywałam kursy prawa jazdy, przekonałam się, że większość
współkursantów płci męskiej i połowa żenskiej praktykę w prowadzeniu
samochodu nabywała poza "jazdami", korzystając z pomocy rodziny i
znajomych. Tak samo, na tzw. kursach przedmałżeńskich odbywanych z
obecnym mężem w Warszawie, większość par mieszkała już od dawna ze
sobą, część spodziewała się już potomka. Obie te sytuacje nie są
może witane ze szczególnym entuzjazmem, jednak patrzy się na nie
przez palce, jak długo dotyczą dorosłych ludzi, a wzbudzają
niepokój, gdy dotyczą dzieci.

Istnieją dostępne dla nieletnich sposoby rozładowania "żadzy
prędkości", jak jazda na deskorolce, rowerze, tory gokartowe czy
oglądanie w telewizji relacji z rajdów Formuły1. Pozwalają one nabyć
doświadczenia w prowadzeniu mechanicznego pojazdu, poradzić sobie z
szaleństwami błędnika itp. będąc zarazem stosunkowo bezpieczne.
Są jednak głosy, że sposoby te powodują w efekcie eskalację chęci do
coraz szybszej jazdy i z tego powodu dostęp do nich dla dzieci
powinien zostać również ograniczony. Analogię niech każdy dopisze
sobie sam.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Znowu Masa Krytyczna sparaliżuje Warszawe
Hmm, dorzucę coś od osoby, która podobną ilość czasu spędza za kierownicą, w
komunikacji miejskiej, jako rowerzysta i jako pieszy. Nie jestem związany z
Zielonym Mazowszem, nie popieram każdej ich akcji, a z tych które popieram, to
nie zawsze popieram sposób jej przeprowadzania.

Moim zdaniem, ZM nie tyle nie jest za budową nowych ścieżek, ile jest przeciwne
budowie byle jakich ścieżek. Chodzi o to, że miasto rzadko przykłada się do
starannego zaprojektowania i wykonania ścieżki rowerowej. Traktowana jest
(głównie przez dyrektorów i kierowników jeżdżących do pracy służbowymi autami)
raczej jako zło konieczne i dlatego robione są na "odwal się". Przykładów jest
mnóstwo, m.in. ścieżka wzdłuż Jana Pawła II (na niemal każdym skrzyżowaniu
przechodzi na drugą stronę jezdni, zwiększając uciążliwość i niebezpieczeństwo,
mimo że jest miejsce by ciągnąć ją po jednej stronie), pod rondem Zesłańców
Syberyjskich (absurdalne tunele, do których można zjechać, ale na drugim końcu
czekają schody, poza tym tunele są tylko pod jedną jezdnią, mimo że jeden z nich
mógłby z powodzeniem być pod obiema). Notoryczne są ścieżki, które prowadzą
donikąd, niebezpiecznie kolidują z chodnikiem lub jezdnią, są upstrzone słupami,
słupkami, studzienkami, wyrwami i niskimi gałęziami. ZM protestuje przeciwko
bylejakości i bezużyteczności ścieżek, na które miasto zmarnowało pieniądze. W
takim układzie rowerzyści wybierają jezdznię, którą można jechać łatwiej,
szybciej i czasem nawet bezpieczniej niż równoległą ścieżką. Czy kierowcy nie
prosteowaliby, gdyby większość nowooddanych dróg była za wąska i niebezpieczna?
Czy dopuściliby do otwarcia np. trasy Siekierkowskiej, gdyby w niewidocznym
miejscu był ciasny zakręt 90 stopni, przejście dla pieszych, słup na środku pasa
lub studzienka wystająca 25cm nad jezdnią?

Rowerzyści mają prawo jeździć po jezdni (poza trasami bardzo szybkiego ruchu),
ale większość z nich wolałaby jechać po ścieżce rowerowej, odgrodzonej zarówno
od jezdni jak i od chodnika, której budowa i nawierzchnia zapewniałaby
bezpieczeństwo i wygodę. Ale gdzie się ma podziać rowerzysta, jeśli ścieżka jest
szczelnie zapełniona pieszymi lub samochodami?

Powtórzę: nie chcę bronić ZM, jedynie dzielę się swoimi obserwacjami. Wśród
rowerzystów są osoby, które powinny zostać wyeliminowane z puli genowej (np.
starszy pan, który jeździ starym rowem po jezdni trasy Siekierkowskiej, bo
twierdzi że jest szybciej niż ścieżką), ale również tacy są wśród kierowców
(jazda 150km/h pod prąd w śródmieściu, parkowanie na torowisku tramwajowym) i
pieszych (nieoglądanie się przy przechodzeniu na czerwonym, jazda na deskorolce
jezdnią Świętokrzyskiej z wielkimi słuchawkami). Walka kierowców z rowerzystami
i pieszymi, rowerzystów z kierowcami i pieszymi, wszystkich ze wszystkimi, tylko
zwiększa poziom agresji. Potrzebne są wzajemne zrozumienie i szacunek. Jeśli mi
przeszkadza rowerzysta na jezdni, to zanim mu nawrzucam to spojrzę, czy na
ścieżce nie stoją samochody, i sam zaparkuję jedynie w miejscach dozwolonych.
Jeśli jadę rowerem, to grzecznie zwrócę uwagę pieszemu, który wszedł na ścieżkę.
Jeśli jestem pieszym, to grzecznie poproszę kierowcę, aby nie zastawiał przejścia.

Sam staram się nie łamać przepisów, co w warszawskich (i polskich) realiach nie
jest łatwe, jestem za obowiązkiem posiadania kart rowerowych i może na
ubezpieczenia, nigdy nie brałem udziału w Masie i wiem o ile wygodniej jest
jeździć samochodem niż komunikacją lub rowerem. Jednak do centrum nie jeżdżę
samochodem, gdyż wówczas nie miałbym prawa narzekać na korki.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: FPR-czyli Forumowa Porcja Rozrywki
W szkole na lekcji pani pyta dzieci, gdzie pracują ich tatusiowie.
- Mój tata jest piekarzem - mówi Jacek.
- A mój jest kierowcą - mówi Ola.
- A mój tata jest lekarzem - mówi Małgosia.
- No a twój tata, kim jest? - pyta Pani Jasia.
- No, mój tata... tańczy w klubie gejowskim - odpowiada Jasiu.
Na przerwie pani podchodzi do Jasia i pyta:
- Jasiu, twój tata naprawdę tańczy w klubie gejowskim?
- Nie - odpowiada Jasiu - Mój tata pracuje w Microsofcie, ale wstydziłem się powiedzieć..



Wnuczek pyta dziadka:
- Dziadku, jak to jest, jesteś już pod dziewięćdziesiątkę, a ciągle kobiety za tobą szaleją, co noc inna przychodzi?
- A bo ja wiem - odpowiedzial dziadek i w zamyśleniu oblizał brwi.



Prawa stanowe

Floryda

Gdy do parkomatu zostaje przywiązany słoń - opłata jest dwukrotnie większa niż za samochód.

W publicznych miejscach nie wolno śpiewać w stroju kąpielowym.

Kontakty na tle seksualnym z jeżozwierzami są zabronione.

Nie wolno stłuc więcej niż trzech naczyń dziennie i wyszczerbić więcej kubków niż cztery.

Zabroniona jest jazda na deskorolce bez prawa jazdy.

Kobieta może zostać ukarana grzywną za zaśnięcie pod suszarką do włosów; karę wymierza właściciel salonu fryzjerskiego.

Texas

Jeżeli dwa pociągi spotykają się na skrzyżowaniu torów, obydwa powinny się zatrzymać i oczekiwać aż ten drugi przejedzie.

Nie wolno jeździć bez wycieraczek przedniej szyby. Szyby wcale nie musisz mieć, ale za brak wycieraczek - mandacik

Zabrania się wypijania więcej niż trzech łyków piwa stojąc.

Nielegalne jest dojenie cudzej krowy.

Obowiązuje zakaz sprzedaży Encyklopedii Britannica w Teksasie, ponieważ zawiera ona przepis na domowy wyrób piwa.

Przestępcy mają obowiązek powiadomić swoje ofiary na 24 godziny przed popełnieniem przestępstwa o rodzaju przestępstwa, którego mają zamiar dokonać.

Utah

Nie wolno detonować żadnych ładunków nuklearnych. Ale posiadać można

Osoba może poślubić swego krewnego po osiągnięciu wieku 50 lat.

Nie wolno nie pić mleka.

Zabrania się łowienia ryb z końskiego zadu.

Mąż jest odpowiedzialny za każde przestępstwo popełnione przez żonę w jego obecności.

Nie wolno uprawiać seksu w tylnej części ambulansu, kiedy ten jedzie na wezwanie alarmowe.


Prawa miejskie

Daytona Beach Floryda

Molestowanie kubłów na śmieci jest zabronione.

Key West Floryda

Kury zostały ustanowione gatunkiem chronionym.

Sarasota Floryda

Za potrącenie pieszego kara wynosi $69.50.

Austin Texas

Zabrania się przenoszenia w kieszeni nożyc do cięcia drutu.

Houston Texas

Nie wolno sprzedawać piwa w niedzielę po północy. Ale wolno w poniedziałek


Port Arthur Texas

Zabrania się wypuszczania gazów o nieprzyjemnym zapachu w windzie.

Temple Texas

Złodzieje bydła złapani na gorącym uczynku mogą być powieszeni na miejscu
(!!!).

Logan Utah

Kobiety nie mają prawa przeklinać.

Monroe Utah

Światło dzienne musi być widoczne między partnerami w tańcu (nie zgadzam się!!! )))

Provo Utah

Rzucanie śnieżnymi kulkami może być ukarane grzywną do 50$.

Trout Creek Utah

Aptekarze nie mogą sprzedawać prochu strzelniczego do leczenia bólu głowy


No i czego kwiczycie?
A myslicie, ze u nas jest normalnie????

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Orląt jak Lenina pilnują.
> Piszesz o walorach estetycznych tego miejsca, tablic itp albo o
> niewłaściwym doborze materiałów użytych przy budowie placu i pomnika. Estetyka
> to oczywiście rzecz gustu i trudno z tym dyskutować, natomiast jeśli chodzi o
> materiały budowlane, to ja się na tym nie znam i nie zamierzam się wypowiadać
> w tym temacie.

A szkoda. Może wtedy okazało by się, że nie jest tak, że grupa młodzieży
profanuje pomnik, tylko że grupa "patriotów" koncertowo spartoliła robotę, czego
efektem jest wspomniany pomnik i plac.
Jak widać patriotyzm w tej wersji nie idzie w parze ani z dokładnością, ani z
solidnością, ani z rzetelną pracą. To co to za patriotyzm?

> Nie mam również nic przeciwko deskorolkarzom, ale uważam że mają w
> całym mieście tyle innych miejsc, które nadają się do "ćwiczeń", że akuratnie
> pomnik nie powinien być treningowym torem przeszkód, niezależnie od tego, czy
> jazda na deskorolce w tym miejscu niszczy schody czy też nie.

A ja wcale nie uważam, żeby mieli "tyle miejsc", nie znam żadnego miejsca.
Możesz się na tym nie znać, ale do jazdy na desce potrzeba gładkiej i w miarę
twardej nawierzchni, oraz przeszkód terenowych, w postaci stopni, pochyłości
itd. Dobrze jest jeśli nie ma tam aut ani ludzi. Znasz takie miejsce? Wszędzie
daje się kostkę granitową i kostkę bauma i tak naprawdę rolkarze nie mają gdzie
jeździć. Ja wcale nie twierdzę, że świetnie, że jeżdżą koło pomnika, ja tylko
uświadamiam Ci, że są tam nie dlatego, że mają taki kaprys, ale dlatego że nie
mają jakiejś innej alternatywy. Innymi słowy, twierdzę, że się mylisz.
Co dodaje smaku sprawie: gdyby tego pomnika nie spartolono, to nie byłoby tam
tylu pochyłości, przez co byłby znacznie mniej atrakcyjny dla rolkarzy.

> to jednak to miejsce, miejsce
> symbolizujące walkę o to, co dla mnie jest jedną z najważniejszych rzeczy,
> jest i powinno pozostać miejscem specjalnym i wyjątkowym.

"Specjalność" i waga miejsca nie zależy od przepisów prawa, ani od rolkarzy.
Jeśli grupka młodzieży siedzącej na schodach sprawia, że to miejsce przestaje
być dla Ciebie specjalne i wyjątkowe, to czego oczekujesz?
Zakazu ruchu? Zakazu rozrywki? Płonących pochodni i sztandarów?
Miejsce staje się wyjątkowe przez przekaz symboliczny, który niesie ze sobą.
Staje się wyjątkowe w także w momencie obywania uroczystości przy nim. Natomiast
codziennie jest częścią miasta i miejscem toczenia się zwykłego życia. Picie,
zaczepianie ludzi, brudzenie są przejawami niszczenia godności miejsca. Grupka
chłopaków z deskorolkami tej godności mu nie odbiera.

> Uważam, że takie zachowania w tym miejscu są po prostu
> niestosowne i naruszają poczucie znaczenia tego miejsca u ludzi, dla których
> to wszystko co ten pomnik symbolizuje, coś jeszcze znaczy.

Dokonujesz tu istotnego nadużycia, a wręcz szantażu emocjonalnego. Otóż
sugerujesz, że jeśli komuś nie przeszkadzają rolkarze, to automatycznie dla tego
kogoś symbolika pomnika nic nie znaczy. Jesteś w poważnym błędzie. Bo właśnie,
NIE każdej osobie, dla której ten pomnik ma duże znaczenie, przeszkadzają rolkarze.
Sugerujesz, że Twoja postawa jest dominująca, podczas kiedy nie jest to prawdą.

> I mamy prawo domagać
> się tego, aby inni zachowywali się w tym symbolicznym dla nas miejscu w sposób
> uznany przez nas za stosowny.

Nie masz prawa się tego domagać, bo to nie jest Twoje miejsce. Jest to miejsce
wspólne, publiczne, należące do każdego mieszkańca tego miasta. Należy mu się
ochrona, taka jak każdemu innemu pomnikowi, symbolizującemu coś ważnego. Grupka
młodzieży siedzącej na schodach nie narusza ani godności, ani powagi tego
miejsca według powszechnie przyjętych standardów.

Tylko czekam co będzie, jak odsłonią pomnik Jana Pawła II.
Ktoś inny będzie mógł powiedzieć, stosując Twoje rozumowanie: "Jan Paweł II jest
dla mnie osobą wyjątkową, wymagającą najwyższej czci. Domagam się specjalnej
ochrony tego miejsca, ustawienia strażnika, który będzie pilnował, by w
otoczeniu papieża nie siadywały zakochane pary, nie bawiły się dzieci, nie
jeżdżono na rowerze, by nie biegały tam psy i nie organizowano jakichkolwiek
imprez o charakterze innym niż religijne, bo takie zachowania mnie obrażają i
naruszają godność tego miejsca. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to znaczy że postać
Jana Pawła II nie ma dla niego żadnego znaczenia"
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Sporty ekstremalne w BiPi
Sporty ekstremalne w BiPi
Do:
Urząd Miasta Bielsk Podlaski
Burmistrz Miasta Eugeniusz Berezowiec
17-100 Bielsk Podlaski
ul.Kopernika 1
(085) 7318188
um@bielsk-podlaski.pl
Tą petycją chcielibiśmy zainteresować Urząd Miasta i Gminy w Bielsku
Podlaskim problemem braku odpowiednich miejsc
do uprawiania sportów wyczynowo- rekreacyjnych w Bielsku Podlaskim. Bielsk
Podlaski to wcale nie takie małe miasto.
Zamieszkuje je około 28 tys. mieszkańców. Niestety ten skatepark który
posiadamy w naszym mieście został wybudowany
bez żadnej konsultatcji z jego użytkownikami (wszyscy użytkownicy skateparku
narzekają na m. in : zbyt krótki najazd na
hopke (bank), źle zaprojektowany funbox , niepotrzebne schodki (bez najazdu
nie można z nim korzystać) , na niepotrzebną
rurkę z tyłu funboxa), oraz na ,wiele elementów które są jakby na złość
zepsute . Skatepark jest miejscem, gdzie niezależnie od
pory roku czy pogody aktywni młodzi ludzie mają szansę spożytkować swoją
młodzieńczą energię w bezpieczny i kreatywny
sposób: na desce, rolkach, rowerach BMX czy MTB. Sporty ekstremalne są
aktualnie prężnie rozwijającymi się
wszechobecnymi sportami, ściśle związanymi ze sposobem spędzania wolnego
czasu i sposobem na życie. Sporty te są też
skuteczną alternatywą dla alkoholu, narkotyków i innych miejskich zagrożeń. W
mieście spora grupa osób uprawia sporty
ekstremalne takie jak: jazda na deskorolce, rolkach, bmx-ach, ale
ten „ „skatepark ”, który posiadamy nie nadaje się do
użytkowania przez dużą grupę osób, ponieważ jest za mały, źle zaprojektowany
oraz nie nadaje się do jazdy zimą gdyż jest nie
kryty. W wielu mniejszych miastach od Bielska są pobudowane dużo lepsze
skateparki za pieniądze z unii europejskiej, np. w
Hajnówce.
Może by się udało wystąpić dotacje unii na ten cel? Kryty Skatepark to także
szansa promocji dla Bielska. Jeśli przedsięwzięcie
skateparku było by duże możliwe, że były by organizowane jakieś poważne
zawody, czym, się wiąże napływ miłośników tych
sportów z całego Kraju, a także promocja naszego miasta w telewizji i
gazetach.. Miejscowości które słyną dobrych
skateparkuw to np. Gołdap, Leszno, Puławy. Alternatywnymi miejscami do
uprawiania owych sportów są tzw..”
miejscówki”,
a są to przeważnie miejsca publiczne takie jak: delikatesy w centrum miasta,
przychodnia zdrowia, muszla, parkingi
supermarketów. Niestety rozwijanie swoich umiejętności a tych miejscach nie
jest łatwe ze względu na policję, która się
czepia.
W tym tygodniu już 3 razy zostaliśmy wygonieni z miejscówki i spisani za
jazdę w tych miejscach, jedną z lepszych
miejscówek do tej pory była muszla do czasu gdy została wywieszona tabliczka
informująca o zakazie jazdy w tym miejscu.
Dlatego kierujemy prośbę do Urzędu Miasta i Gminy w Bielsku Podlaskim o
rozbudowanie i przebudowanie skateparku
oraz
zrobienia zadaszenia (nawet w postaci jakiegoś namiotu). Chcielibyśmy
wymienić dotychczasowe przeszkody na inne i
ustawić
je według potrzeb użytkowników skateparku oraz mieć dostęp do projektu.
Prosimy o pozytywne rozpatrzenie naszej petycji

Niżej podpisany/a:
Miłośnicy sportów ekstramalnych
17-100 Bielsk Podlaski

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: czego oczekujecie od innych, odnośnie pamięci ?
Kalincia..to pytanie skierowałaś między innymi do mnie. Jestem mamą
Patryni, która zginęła 21 miesięcy i 17 dni temu. To prawda co
piszesz. Na grobie mojej Patry jest też co raz mniej zniczy. Na
początku było ich bardzo dużo, codziennie widziałam, że ktoś był u
mojego dziecka. Teraz jest inaczej, co jest zrozumiałe. Ludzie
zapominają a nawet jeśli pamiętają to nie zawsze mogą przyjść na
cmentarz. Nie mam żalu o to.Przecież dla nich świat dalej istnieje,
mają swoje życie, obowiązki, pracę,naukę. Patryni koledzy i
koleżanki porozjeżdżali się po świecie, pozakładali rodziny..Nie
mogę mieć o to pretensji, że nie przychodzą na cmentarz. Na pewno
pamiętają, często zaglądają na Patryni profil, zostawiają jakies
wpisy albo na epitafium zpalają światełko wirtualne. Dla mnie każdy
taki wpis jest ważny bo znaczy, że jednak pamiętają. Co do
ccmentarza..ja jestem codziennie, więc zawsze palą się znicze, są
świeże kwiaty. My, matki,będziemy to robić zawsze.Przecież to moje
dziecko. Powiem Ci Kalinciu, że mnie czasami ogromna ilość zniczy
przy grobie Patryni wręcz przytłacza..tak jest 1 listopada, w
urodziny Patryni albo w Jej rocznicę śmierci. Nie mogę znieść jak
tylu młodych ludzi przychodzi do Patryni, szczególnie wtedy kiedy my
jesteśmy. Przychodzą Patryni koleżanki, takie młode, śliczne..a ja
wciąż nie mogę pogodzić się z tym, że moja Patra leży w
grobie.Czzasami przytulają sie do mnie, czasami tylko postoją
chwilę. A ja wtedy duszę się, brak mi powietrza. Myślę sobie, że
nigdy nie pogodzę się z tym, że Patrynia umarła.Muszę z tym żyć ale
nie ma we mnie pogodzenia. Pytasz czego oczekujemy od innych,
odnosnie pamięci..ja chciałabym żeby ludzie wspominali Patrynię taką
jaka była, radosna, pełna życia, pomysłów. Wiesz jak zawsze Patra
mowiła? ,,Muszę się ogarnąć" albo ,,kobieto, ogarnij się" - to do
mnie. Często słyszę to i wiem, że wielu ludzi w taki oto sposób
zapamiętało Patrynię.Muszę jeszcze o czyms napisać Ci Kalinciu..otóż
jeden kolega mojej córki ( nie chłopak, zaznaczam) przynosi znicze,
które mają naklejki SŁPB. Kiedyś nie wytrzymałam i zapytałam Michała
co oznacza ten napis. Wtedy opowiedział mi pewną historię. Otóż
kiedyś Patra niespodziewanie spotkała się ze swoimi kolegami
skeytowcami. Nespodziewanie wlazła na tę deskę i oczywiście
skończyło się to upadkiem. Musiało Ją nieźle boleć bo płakała..ale
wstała i z uśmiechem powiedziała ,,szuram łokciem po betonie ale
jazda na deskorolce to fajna sprawa". Płakała mówiąc to. Urzekła
wtedy wszystkich bo pokazała cały swoj charakter. Taka własnie była.
I taką Ją własnie wspominają. Ten kolega z resztą wytatuował sobie
ten napis czym wywołał moje ogromne zdziwienie. Kiedy odbyŁ się
pierwszy koncert poświęcony pamięci Patry byłam w szoku, że przyszło
kilkaset ludzi. Drugi koncert, jeszcze większa frekwencja.Nie wiem
czy odbędą się kolejne ale te dwa pokazały mi jak pięknie i ciepło
wspominają moją Patrynię. Patrynia organizowała koncerty, znała się
jak mało kto na muzyce więc taki dowód pamięci był dla mnie czymś
wyjątkowym. Teraz pragnę robić coś co dla Patry było ważne, promować
młode talenty. Nie znam się na muzyce tak jak Ona ale wiem, że
zakładając fundację imieniem mojego dziecka mogę pomagać innym a
jednocześnie nie pozwolić zapomnieć o Niej.I kiedy zapadam się tak
strasznie to słyszę Patry ,,ogarnij się mamuś" i wiem, że muszę
walczyć, muszę się podnieść, chociaż na chwilkę.Bo Patra tak chce.Bo
mnie bardzo kocha.
Pozdrawiam
Grażyna,mama Patryni Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Subkultury i ich muzyka
POMARAńCZOWA ALTERNATYWA, ruch będący zjawiskiem polskim, chociaż samą nazwę zapożyczył z kontrkulturowych tradycji holenderskich Provosów i Państwa Krasnoludków. Ruch happeningowy wyłonił się w 1980 roku we Wrocławiu.
Pomarańczowa alternatywa spotykała się nie tylko z aplauzem ze strony anarchizującej młodzieży, ale i z sympatią ze strony antykomunistycznej opozycji.

Nastepni to Metalowcy -są subkulturą, która można uznać za trochę bardziej skomercjalizowaną niż wcześniej opisane a to, dlatego że chociażby ich muzyka jest dość skomercjalizowana,-black metal, death metal, speed metal, trash metal, doom metal, gothic metal, power metal, pop metal, nu metal oraz love metal.
Metalowcy są subkultura pokojową, prawdziwy metalowiec stroni od burd, nie rozbija przystanków autobusowych, ubiera się kontrowersyjnie, ale żyje w społeczeństwie, bo metale na ogół nie żyją w komunach, jednak czują się wspólnotą, na koncertach razem się bawią, choć w zasadzie się nie znają,oprócz sceny podziemia metalowcy nie stronią od gwiazd estrady, grających "komercyjny metal". Podstawą tej kultury jest wyrażanie się, przez ubiór, głośną muzykę i różnego rodzaju zloty. To samo dotyczy gotykowców, którzy, mimo iż sama ich muzykę można uznać za komercyjną, ale samo członkowie subkultury wystrzegają się komercji, choć tak jak metalowcy nie spotykają się głównie na zlotach i koncertac

SATANIŚCI, na Zachodzie - sekta, ruch kulturowy; w Polsce - subkultura. Ruchy te zawsze były w opozycji wobec chrześcijaństwa i jego doktryny. Satanizm pozwala człowiekowi, który odrzucił Boga, stać się swoim własnym Bogiem
Podstawowym ceremoniałem satanistów są "czarne msze". W Polsce subkultura pojawiła się po 1984 roku na fali popularności zespołów speed - black - metalowych, takich jak "Kat", "Kreon" i "Fatum". Teksty piosenek tych zespołów zawierają wiele motywów satanistycznych, łącznie z otwartą manifestacją zła i szatana. Polski satanizm jest daleki od pierwowzoru amerykańskiego. Funkcje rytualne przejmują koncerty, w czasie których sataniści występują w "pełnym rynsztunku" - czarnych skórzanych kurtkach z napisem "Ave Lucifer", na szyi odwrócony krzyż. W stroju dominacja kolorów: czarnego i czerwieni. W szczytowych momentach koncertu sataniści podnoszą w górę pięść z dwoma wystawionymi palcami (wskazującym i małym) - symbolem satanistów. Od pamiętnej, zorganizowanej w Jarocinie w 1986 roku "czarnej mszy" sataniści są symbolem dużego zagrożenia dla społeczeństwa dla, tym samym zostali ulokowani na samym biegunie radykalnej opozycji wobec kultury oficjalnej.

YUPPIES (skrót od angielskiego Młodzi Miejscy Profesjonaliści), pokolenie, które na przełomie lat 70-tych weszło w życie zawodowe, wskazując silną orientację na osiąganie sukcesu, pieniędzy i prestiżu. Cechą stylu życia jest mobilność, kompetencja, swoboda w życiu erotycznym. Cenią elegancję i ładne rzeczy, dobre restauracje, muzykę klasyczną. Dbają o kondycję fizyczną. Są przeciwnikami tradycjonalizmu. Przyjmują rolę ekspertów, "mózgów do wynajęcia". W Polsce yuppies to ludzie młodzi, którzy biorą sprawy "we własne ręce", są akwizytorami na przykład Amway'a, Zepptera, są maklerami giełdowymi, specjalistami od komputerów. Za wszelką cenę chcą zapewnić sobie wysoki status materialny i choć trochę zbliżyć się do zachodniego wzorca.

Kolejna znaczącą subkultura są Dresiarze, potocznie zwani dresami, . Dresiarze to subkultura biedy, nalezą do niej tak zwani ludzie ulicy, czyli młodzież wychowana na ulicach pochodząca z patologicznych rodzin,najbardziej prostacka subkultura nieniosąca za sobą żadnych ideałów, lecz frustracje i agresj,.wąchają kleje i rozpuszczalniki i upijają się alkoholem by zapomnieć o swoim położeniu.. Słuchają najczęściej hip hopu, często tylko nie komercyjnych "kawałków" opiewających biedę i ich ciężką sytuację, dość popularny jest wśród nich raper "Peja".

Następną ważna subkulturą i chyba ostatnią z większych są skejci. Ruch ten jest związany z deskorolką i za skejta możemy uważać tylko tego, kto jeździ na desce, ubiera się z godnie z modą przyjętą przez tę subkulturę. Może również słuchać hip hopu. Jest to dziwna subkultura, bez żadnej filozofii, a ich głównym czynnikiem spajającym jest jazda na, deskorolce-nie uważam także tej subkultury za skomercjalizowaną, ponieważ z amatorskiego jeżdżenia na desce nie można się utrzymać, a tym bardziej robić na tym zawrotnych pieniędzy, oczywiście są zawodowi sportowcy jeżdżący na desce i utrzymujący się z tego, ale nawet, jeśli zaliczyć ich do subkultury skejtów to nie można z powodu małego odsetka jej członków uważać, że tak naprawdę to ukryta komercja. To samo można powiedzieć o harleyowacach, którzy jednoczą się jeżdżąc na motorach. Nie są w niej najważniejsze nowe motory, a więc nie najważniejsza jest tu moda i nie zarabia się na tym pieniędzy, lecz jeśli już to się je wydaje.

Najbardziej podobaja mi sie Murzyni z Jamajki, czyli Rastafarianie, ludzie słuchający i tworzący reggae, w dredach na głowie, nie tworzą muzyki dla pieniędzy, tylko dla pokazania swoich szlachetnych ideałów.Nie są skomercjalizowani

Pop - kultura jest najszybciej rozprzestrzeniającą się sferą kultury. Dlatego, że jest najłatwiej przuswajalna i dlatego, że najszybciej reaguje na nastroje i gusty swoich odbiorców.

Moim zdaniem oprocz tej ostatniej suybkultury Rastafarian, wszystkie inne sa podszyte komercja

Dla mnie najgorsi są..ANARCHIŚCI, ruch, którego początki sięgają 2 połowy. XIX w. Pierwszym ważnym epizodem historycznym, który przyczynił się do renesansu i odświeżenia ideologii anarchistów były lata 60-te, okres młodzieżowej kontestacji na Zachodzie. Początki ruchu w Polsce to połowa lat 80-tych i powstanie Ruchu Społecznej Alternatywy RSA oraz ruchu Wolność i Pokój. Zaczynają funkcjonować gazetki "Anarchol", 'Terrorysta", "Rewolta". W 1988 roku powstaje Międzynarodówka Anarchistyczna integrująca grupy anarchistów. Od 1990 roku liczebność Środowiska spada. Anarchiści są opozycją wobec państwa jako takiego i w opozycji do jakiegokolwiek z istniejących systemów politycznych.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 60 rezultatów • 1, 2



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Jazda na deskorolce
Widzisz wypowiedzi znalezione dla słów: Jazda na deskorolce