Temat: Co mam z taką aukcją zrobić? :/

Niech mi nikt nie chrzani głupot o poniesionych kosztach straconym czasie
bo wpisanie kwoty i klikniecie licytuj nic nie kosztuje


Taaa? No, to może zalicytuję na Twojej aukcji. Ot tak, bo to nic nie
kosztuje. Przecież nic nie stracisz nie sprzedając. Allegro odda Ci
prowizję. Dostanę ostrzeżenie i negatywa, ale co tam. Też walnę negatywa:
"Sprzedający to jakiś dewiant, niepotrzebnie się pluje, bo przecież stracił
tylko kilka sekund na wystawienie aukcji. Radzę unikać takiego sprzedawcy."

Bez sensu.

Za twe pare sekund nie zarobisz jakichś pieniedzy krzywda żadna Ci się


Bzdura. Z paru sekund które zużyło się na kliknięcie robi się kilka lub
naście dni oczekiwania, zatem kliknięcie zmarnowane na takiego durnia
mogłoby przynieść zysk poważnemu sprzedawcy. Jak widzisz tracą dwie osoby -
być może moglibyśmy to podciągnąć pod czyn nieuczciwej konkurencji.

Nie mam nic przeciwko donoszenia do allegro na oszustów
ale to jest nieszkodliwe dlatego taki oszukany powinien dać sobie siana


Jazda po pijaku też nie jest szkodliwa. Jest wręcz zabójczo bezpieczna.
Najczęściej dla prowadzącego po pijaku. Niech więc policja da se siana z
karaniem pijaków za kierownicą. W końcu... w większości i tak giną trzeźwi
trafieni przez pijaka.

Niech zatem każdy odwołuje aukcje, rezygnuje ze sprzedaży po zakończeniu.
Tylko za jakiś czas zostanie 20% obecnych kupujących.

SOTB

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: To by była szkoda....

W sobotę 30-kwietnia-2005 o godzinie 21:08:25 MaxRipper napisał/a


Adam Pietrasiewicz napisał(a):

| ZWYCZAJNE. Nie jakieś specjalne, wydumane, niezwykłe, paranormalne,
| superwymyślne. Nie. Zwyczajne środki ostrożności.

| I tyle.

Facet ma rację... Ja sam zajmuję się odmulaniem najczesciej
zawirusowanych lub źle skonfigurowanych komputerow i przyznam szczerze -
pojecie użytkownikow o podstawowych zasadach obslugi sprzętu jest nikłe.
Userzy instaluja byle szajs, otwieraja każdego linka, kazdy zalacznik.
Nie intersuja sie postawowymi zasadami bezpieczenstwa...


Ja to zawsze porównuje do spraw związanych z samochodami. Z wirusem,
którego łapie się ściągając coś z emula to jak z jazdą po pijaku, albo
lepiej z gazem do dechy.

Po wypadku, jak taki delikwent przeżyje, to też opowiada, że przecież
była taka prosta i gładka droga, a on się spieszył i nie mógł się
doczekać, jak u kochanej swojej będzie, więc jechał 214 km/h.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Sad, but true... :-(

Użytkownik "Dora" <ed@wp.plnapisał w
wiadomości
Użytkownik "Wojtek [lwiczek]"


<lwic@no.spam.poczta.onet.plnapisał

| Mam jednak nadzieję, że namówią go na


jeszcze jedną serię.


| A jak nie, to się go jakoś przekona ;-PPP


Będę pełna podziwu i uznania. Na początku jednak
trzeba byłoby przekonać sąd. Ktoś już wcześniej
wspomniał tu o problemach Larrego. Odsiaduje w tej
chwili dłuższy wyrok w więzieniu. Na plan
zdjęciowy, by zagrać rolę otrzymywał przepustki a
dłuższa nieobecność w serialu (np. wyjazd do syna)
wiązała się również z jego pobytem za kratkami.
Problemy z alkoholem, jazdą po pijaku i z
narkotykami. Szkoda, bo bardzo polubiłam tego
aktora.
A tak wogóle to na koniec serialu witam grupę po
raz pierwszy, chociaż czytam już od dłuższego
czasu. "Ally McBeal" uwielbiam i żałuję bardzo, że
to już koniec na razie.

 Pozdrawiam wszystkich.
Rako

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Milosc jak transakcja handlowa


michal wrote:
| zaraz... samochodem po drinkach!!!!!!!!!!!!!!!?
| Nie, samochodem po nawierzchni, do domu.
uważasz, że to dobry temat do kpin?!
osobiście uważam, że takim imbecylom to zabrać prawo jazdy to stanowczo za
mało


Za kpiny nie powinno się zabierać prawa jazdy. Podkreślam to z całą powagą. A
być imbecylem, to nie grzech, to prezentacja sposóbu myślenia.


powiem jeszcze tak: jak sie raz zobaczy efekt takiej jazdy po pijaku to ma
się ochotę ODSTRZELIĆ takiego debila razem z kretynką - tak aby nie
wyprodukowali przypadkiem podobnego sobie potomstwa


Ani jazda po pijaku, ani odebrane prawo jazdy nie mogą być także dziedziczne.
Myślę tak poważnie.

pozdrawiam
michał

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Dochody ludnosci w NZ
A swoja droga czyz nie jest to piekne ze glowne zajecie parlamentu polega na
wyszukiwaniu ktory MP zostal zlapany za przekroczenie predkosci, ile razy
jezdzil po pijaku 30 lat temu (kiedy jazda po pijaku byla ogolnie
tolerowana) czy tez przespal sie z nieletnia 45 lat temu jak mial 20 lat (i
bylo to wtedy normalka).
Ciekawe ile wydaje sie w parlamencie na wyciaganie starych brudow.
Zgaduje ze duzo.

pozdrowienia
Rozczarowanie klasa polityczna bylo jednym z waznych powodow mojego
wyjazdu z kraju nadwislanskiego. Wyobrazalem sobie naiwnie, w oparciu o
ogolnie dostepne statystyki i raporty, ze politycy w Nowej Zelandii sa
czysci jak lza. Troche sie rozczarowalem, ale potem uswiadomilem sobie, ze
wszedzie na calym swiecie opozycja najpierw krytykuje pewne praktyki, a
potem bedac u wladzy postepuje tak samo. Pokusa jest zbyt duza, aby sie
jej oprzec. Zawsze sie ktos znajdzie, dla kogo dobro wlasne okaze sie
wazniejsze od gloszonych pogladow. Tacy juz jestesmy.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Musze sie z Wami czyms podzielic - totalny OT, sorry.

kazdy moze tez (teoretycznie )  jezdzic po pijanemu, bo to fajnie, wspinac
sie bez asekuracji, czy chodzic po poreczy balkonu.,, moze...oczywiscie
"bo
wolny kraj"
ale trzeba sie liczys ze za ktoryms razem moze nie byc happy endu...


]
z tą jazdą po pijaku to nadużycie....to jest zupełnie inna sprawa...jak dla
mnie wszyscy pijani kierowcy mogą się rozpieprzyć na drzewach...niestety ( i
przedewszystkim ) oni stanowią zagrożenie dla nas...innych kierowców i
pieszych..

a apropo reszt...wspinaczka to chyba teżinna sprawa ale nie znam sie wiecnie
bede gadał...a móiąc za skateowskim przysłowiem : no risk no fun ! :)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Musze sie z Wami czyms podzielic - totalny OT, sorry.


Czako <cz@interia.plwrote in message

| kazdy moze tez (teoretycznie )  jezdzic po pijanemu, bo to fajnie,
wspinac
| sie bez asekuracji, czy chodzic po poreczy balkonu.,, moze...oczywiscie
"bo
| wolny kraj"
| ale trzeba sie liczys ze za ktoryms razem moze nie byc happy endu...

]
z tą jazdą po pijaku to nadużycie....


wiem wiem,, nialem co innego napisac..

to jest zupełnie inna sprawa...jak dla


mnie wszyscy pijani kierowcy mogą się rozpieprzyć na drzewach...niestety
 i
przedewszystkim ) oni stanowią zagrożenie dla nas...innych kierowców i
pieszych..

a apropo reszt...wspinaczka to chyba teżinna sprawa ale nie znam sie
wiecnie
bede gadał...a móiąc za skateowskim przysłowiem : no risk no fun ! :)


chodzi o to , ze mozna wszystko, tylko trzeba sie liczyc z konsekwencjami
mef

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Musze sie z Wami czyms podzielic - totalny OT, sorry.

Użytkownik mef <mef@poczta.wp.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:913m6t$8p@news.tpi.pl...

Czako <cz@interia.plwrote in message | z tą jazdą po pijaku to nadużycie....

wiem wiem,, nialem co innego napisac..


No i wlasnie ja, bo nie wiem jak Czako, zachodze w glowe, co ?

chodzi o to , ze mozna wszystko, tylko trzeba sie liczyc z konsekwencjami


Jesli nie mowisz do mnie (znowu...), to nie skomentuje.
Jesli to chociaz w malej mierze jest kierowane do mnie: Odnosze do moich
poprzednich wypowiedzi/odpowiedzi.

                                 Chyna
°Damn my situation and the games I have to play° =(
                                                                  Oasis

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Musze sie z Wami czyms podzielic - totalny OT, sorry.

Chyna <cza@yahoo.comwrote in message

Użytkownik mef <mef@poczta.wp.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:913m6t$8p@news.tpi.pl...

| Czako <cz@interia.plwrote in message



| z tą jazdą po pijaku to nadużycie....

| wiem wiem,, nialem co innego napisac..

No i wlasnie ja, bo nie wiem jak Czako, zachodze w glowe, co ?


heh zebym ja wiedzial


| chodzi o to , ze mozna wszystko, tylko trzeba sie liczyc z
konsekwencjami

Jesli nie mowisz do mnie (znowu...), to nie skomentuje.
Jesli to chociaz w malej mierze jest kierowane do mnie: Odnosze do moich
poprzednich wypowiedzi/odpowiedzi.


w malej mierze...

mef

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda po pijaku na... koniu?
cze

Heh, znajomy zakłada stadninę koni i od razu pojawiło się u nas pytanie:
Czy za jazdę w stanie nietrzeźwości na koniu (nie wozie) po drodze
publicznej zabierają prawko?
:-DDD
Dawniej to my jeszcze na rowerach jeździli, ale teraz sprawdzają nie
zależnie od tego czy pokaże, czy nie. A szkapa ma jeszcze to do siebie, że
można przez pola jechać :-D

P.S. Jak mi wlepią pierwszy mandat za prędkość, to przesyłam skan na grupę
;)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Węgry nas pociagną ?
M.G. napisał(a):

w obliczu tego co sie ostatnio dzieje, czyli polityka, ropa i wszystkie
inne... zastanawiam sie czy wogole przebijemy te 3000 punktow. moze juz dzis
okaze sie w ktora strone pojdziemy, ale powiem ze jak narazie moj optymizm
mija powoli. no chyba ze dzisiaj tez bedzie taka sesja +3% ;) czego sobie i
waz zycze :)


Przebijemy 3000 bez obawy. Gospodarka się rozwija, inflacja mała, RPP
oniżyła stopy, złoty mocny - czego jeszcze chcesz ? Fakt, kierowca jest
pijany (Prawo i Samobrona Polskich Rodzin)ale jazda po pijaku to u nas
raczej norma.

tomekxl

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Johnny do Kathay -replika

Szanowny Kathay'u !!!! Twój fotomontaż to jakaś wersja hurraoptymistyczna
!!!
Wartości 3, 5, 8, 13, sugerujące liczbę Marysinych zdrad, ma się nijak do
rzeczywistości. To mniej więcej tak, jakby pytając o ilość ziaren piasku na
Saharze
zapodać wartości - 48, 59 a może 120 ????
     Zresztą powiem Ci w sekrecie, że zniesmaczony upadającym morale Marychy
zadałem
w sądzie sprawę rozwodową. W dniu procesu - wyobraźcie sobie - sala pełna
mych
wiejskich pobratymców, dla których rozprawa stanowi gratkę porównywalną
jedynie z
krwawą jatką zwaną Festynem z okazji Dnia Nauczyciela. Słowem  - rozprawa
sądowa
w hierarhi ich rozrywek mieści się na samej szpicy bestsellerów - gdzieś
między
umyślnymi podpaleniami i jazdą po pijaku. No ale wróćmy do procesu ...
    Sędzia pyta mnie o przyczynę rozwodu. Mówię zgodnie z prawdą, że Marycha
nieodpowiada mi .... seksualnie !!!! Na sali lekkie poruszenie,
konsternacja,
zdziwione spojrzenia, aż w końcu wstaje Stasiu Waligóra i wyraźnie oburzony
mymi
słowami mówi - Patrzcie go ESTETA się znalazł. Wszystkim odpowiada INO JEMU
NIE !!!!

                                                     Pozdrawiam  Johnny

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Zagadka-psychopatka


Begerowa w rzadzie jest o tyle, ze jest w partii koalicyjnej. Sama
partia malo mi pasuje i nie raz juz o tym pisalem.


a więc jednak twoja pierwotna ksywka to otis... ATS to przecież świeży
produkt... symaptykowi pis nie wypada chyba kłamać?... trolowanie chyba
też nie jest zbyt eleganckie... ale jest to niejako znakiem naszych
czasów... takich złotoustych jest w pis wielu... macie swoje piękne i
wzniosłe poglądy tyle że ich nie podzielacie... premier też chyba
wyznaje zasadę że wszelkie regulacje prawne i jakieś tam normy to są dla
plebsu... bardzo mi się zawsze podobały jego komentarze do wyroków
sądów... i ponoć policjanci zbaranieli jak premier mówił że jazda po
pijaku na rowerze to w sumie nic takiego...

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Zagadka-psychopatka

Viper wrote:


go komentarze do


i ponoć policjanci zbaranieli jak premier mówił że
jazda po pijaku na rowerze to w sumie nic takiego...


  Pierwszy raz się zgadzam z premierem (to ten od kota?)...

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Bezpieczne programowanie
On 2005-02-11, Marcin 'Qrczak' Kowalczyk <qrc@knm.org.plwrote:

 "Artur R. Czechowski" <artu@hell.plwrites:
|  Pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne w samochodach są niepotrzebne.
|  Jak ktoś nie umie jeździć samochodem, to łatwo spowoduje wypadek.
|  Trzeba myśleć, jak się jeździ, i będzie dobrze...
| Qrczak, ja Cię proszę, jak takie tezy głosisz, to przynajmniej jakiegoś
| sensownego FUTa ustaw, bo nie będę tutaj ciągnął offtopicznego wątku :)
 Hmm, nie zauważyłeś ironii?


No kiedy właśnie prawdę piszesz. Najprawdziwszą prawdę.
Trzeba myśleć, jak się jeździ i będzie dobrze. Jestem gotów się
założyć, ze zdecydowana większość wypadków wynika z braku wyobraźni
i bezmyślności. Niedostosowanie prędkości do warunków jazdy, jazda
po pijaku, jazda samochodem z niesprawnymi podzespołami - to wszystko
bezmyślność.

Pozdrawiam
        Czesiu

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Bezpieczne programowanie
Artur R. Czechowski <artu@hell.plnapisał(a):


On 2005-02-11, Marcin 'Qrczak' Kowalczyk <qrc@knm.org.plwrote:
|  "Artur R. Czechowski" <artu@hell.plwrites:
| |  Pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne w samochodach są niepotrzebne.
| |  Jak ktoś nie umie jeździć samochodem, to łatwo spowoduje wypadek.
| |  Trzeba myśleć, jak się jeździ, i będzie dobrze...
| Qrczak, ja Cię proszę, jak takie tezy głosisz, to przynajmniej jakiegoś
| sensownego FUTa ustaw, bo nie będę tutaj ciągnął offtopicznego wątku :)
|  Hmm, nie zauważyłeś ironii?
No kiedy właśnie prawdę piszesz. Najprawdziwszą prawdę.
Trzeba myśleć, jak się jeździ i będzie dobrze.


OK.


.Jestem gotów się założyć, ze zdecydowana większość wypadków wynika z
braku wyobraźni i bezmyślności.


To prawda.


Niedostosowanie prędkości do warunków
jazdy, jazda po pijaku, jazda samochodem z niesprawnymi podzespołami - to
wszystko bezmyślność.


Byc moze, ale to nie z takiej bezmyslnosci bierze sie wiekszosc wypadkow.
Slyszales moze kiedys, ze wiekszosc wypadkow ludzie maja w poblizu domu?

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Bezpieczne programowanie
On 2005-02-14, Witold Kuzminski <witoldk1.SKA@gazeta.plwrote:

 Artur R. Czechowski <artu@hell.plnapisał(a):
| Niedostosowanie prędkości do warunków
| jazdy, jazda po pijaku, jazda samochodem z niesprawnymi podzespołami - to
| wszystko bezmyślność.
 Byc moze, ale to nie z takiej bezmyslnosci bierze sie wiekszosc wypadkow.
 Slyszales moze kiedys, ze wiekszosc wypadkow ludzie maja w poblizu domu?


Owszem. Na pewno dotyczy przyjazdu z długiej trasy. Zmęczenie, człowiek zbyt
wcześnie odpręża się. Natomiast nie wiem, czy statystyki potwierdzają to
w ogólnym przypadku.

Pozdrawiam
        Czesiu

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Proszę o komentarz :)


** Scroller wrote:
| O, MacKultura. :) Wypisując takie rzeczy dowodzisz, że nie wiesz.
To oswiec mnie, o Wielki Kosmosie! Chetnie dowiem sie czegos
konkretnego na ten temat od speca!


No samo zakładanie, że ACL na MAC cokolwiek daje to idiotyzm, z tego
względu iż zesnifować MAC i go zmienić to każde dziecko potrafi.

Równie dobrze mogłeś ten AP zostawić otwarty całkowicie, zabezpieczenie
na tym samym poziomie.


| No i czytać ze zrozumieniem też nie umiesz.
A co konkretnie nie zrozumialem?


Że fakt iż komuś się nie chciało nie dowodzi o bezpieczeństwie czegoś.
To tak samo jakbyś napisał: "do tej pory jeździłem po pijaku i nic mi
nie jest, ergo: jazda po pijaku jest bezpieczna!"


Widze, ze chcesz udowodnic swoja racje i specjalizacje w kolejnym
temacie. Zaczynam Cie podziwiac, bo wychodzi na to, ze malo jest
dziedzin w ktorych sie nie orientujesz. Geniusz?


Ty natomiast najczęściej wychodzisz na debila niestety.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Proszę o komentarz :)
On 2006-08-09 15:04:08 +0200, Konrad Kosmowski <kon@kosmosik.netsaid:


No samo zakładanie, że ACL na MAC cokolwiek daje to idiotyzm, z tego
względu iż zesnifować MAC i go zmienić to każde dziecko potrafi.


Zapraszam Ciebie rowniez na testy. Pieprzyc to kazdy potrafi, ale jak
zwykle jak przychodzi co do czego to zostaja tylko debilne teksty. To
takie "polaczkowate" ;)))


Równie dobrze mogłeś ten AP zostawić otwarty całkowicie, zabezpieczenie
na tym samym poziomie.


Jak zwykle pierniczysz bez sensu.


Że fakt iż komuś się nie chciało nie dowodzi o bezpieczeństwie czegoś.
To tak samo jakbyś napisał: "do tej pory jeździłem po pijaku i nic mi
nie jest, ergo: jazda po pijaku jest bezpieczna!"


To rusz dupe zamiast pieprzyc i sie przechwalac, jaki to z Ciebie
super-hiper-admin, i mi udowodnij, ze moje "idiotyczne" zabezpieczenia
sa cienkie.


Ty natomiast najczęściej wychodzisz na debila niestety.


Zapomniales o IMHO, a to wazne w Twoim przypadku, bo cierpisz na manie
wielkosci.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: odstraszacz zlodzei lusterek?
On Mon, 31 Mar 2003 19:16:18 +0200,  Marcin E. Hamerla wrote:


Pszemol napisal(a):
| Właśnie... Przepuść sobie to przez liczbę ludności, liczbę samochodów
| i ilość kilometrów przejeżdzanych dziennie - wyjdzie Ci, że w USA jest
| znacznie bezpieczniej na drogach niż w Polsce - zresztą to widać od
| razu jak się ze Stanów do Polski w odwiedziny przyjedzie - strach się bać! :-))

Jak do tej pory chyba kazda Twoja teza walila sie po weryfikacji jej
ze statystykami, tak wiec daruje sobie dasze grzebanie w liczbach.


Ta tez sie wali - co prawda w przeliczeniu na mile to jezdza byc moze
bezpieczniej, ale przy 50 tys smiertelnych ofiar rocznie statystyczny
obywatel ma niemal dokladnie takie samo p-stwo smierci w wypadku jak
nasz :-)


W kazdym badz razie nie neguje, ze mozesz CZUC, iz USA jest ogolnie
NAJ, a w szczegolnosci policja wylapuje 100% pijanych kierowcow przed
dojechaniem do domu.


Do niedawna tam nawet jazda po pijaku mogla byc okolicznoscia
lagodzaca :-) A potem limit byl np 1 promil ..
Porownanie ilosci trupow w ogole [50k/7k] do tych po pijaku
tez jest ciekawe.

J.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: odstraszacz zlodzei lusterek?


"J.F." <j@poczta.onet.plwrote in message On Mon, 31 Mar 2003 19:16:18 +0200,  Marcin E. Hamerla wrote:
| Pszemol napisal(a):
| Właśnie... Przepuść sobie to przez liczbę ludności, liczbę samochodów
| i ilość kilometrów przejeżdzanych dziennie - wyjdzie Ci, że w USA jest
| znacznie bezpieczniej na drogach niż w Polsce - zresztą to widać od
| razu jak się ze Stanów do Polski w odwiedziny przyjedzie - strach się bać! :-))

| Jak do tej pory chyba kazda Twoja teza walila sie po weryfikacji jej
| ze statystykami, tak wiec daruje sobie dasze grzebanie w liczbach.

Ta tez sie wali - co prawda w przeliczeniu na mile to jezdza byc moze
bezpieczniej, ale przy 50 tys smiertelnych ofiar rocznie


Z moim informacji liczba ta wynosi 40 tysięcy.


statystyczny obywatel ma niemal dokladnie takie samo p-stwo
smierci w wypadku jak nasz :-)


Naprawdę? Niezależnie od tego ile mil rocznie robi?
Ciekawa ta Twoja statystyka :-)


| W kazdym badz razie nie neguje, ze mozesz CZUC, iz USA jest ogolnie
| NAJ, a w szczegolnosci policja wylapuje 100% pijanych kierowcow przed
| dojechaniem do domu.

Do niedawna tam nawet jazda po pijaku mogla byc okolicznoscia
lagodzaca :-) A potem limit byl np 1 promil ..
Porownanie ilosci trupow w ogole [50k/7k] do tych po pijaku
tez jest ciekawe.


A porównywałeś może to samo regionami czy brałeś USA jako całość? :-)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Życzliwość
pawels@vp.pl napisał(a):


TO NORMALNE ŻE LUDZIE
POPEŁNIAJĄ BŁĘDY


Nie, to nie jest normalne. Tak jak nie jest normalna jazda po pijaku, czy
chodzenie środkiem ulicy. Są pewne zasady (także ortograficzne) i ich
nieprzestrzeganie jest btakiem szacunku dla innych. Tylko tyle i aż tyle...
MK

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Niech zyja polskie drogi!!!
a ja powiem ze bylo to glupie zes pojechal az tak uszkodzonym autem do
pracy. Co innegojakas prowizorka na elektryce itp, ale to jest element
podstawowy auta. I niechodzi tu o Ciebie, bo najwyzej rozwalilbys auto i
sobie zrobil krzywde w wyniku braku Twojej wyobrazni, ale jakby Ci urwalo te
resztke mocowania (malo to innych dziur???) , stracilbys kontrole i moglbys
kogos zabic...
Pomysl wogle czym tu sie szczycisz, niepopieram calkowicie !!! Dla mnie
jazda takim autem jest rownoznaczna z jazda po pijaku.

Przepraszam ale wkurza mnie takie cos.

Nimniemniej pozdrawiam i zycze Twemu garbikowi i Tobie zdrowka...

czosnek

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Niech zyja polskie drogi!!!


Pomysl wogle czym tu sie szczycisz, niepopieram calkowicie !!! Dla mnie
jazda takim autem jest rownoznaczna z jazda po pijaku.


Zapewniam cie ze rozwiazanie zastosowane przezemnie jest wystarczajaco
bezpieczne aczkolwiek bardzo krotkotrwale. A nie chwale sie nim tylko
dlatego ze ja wiem jaka to prowizorka a ktos moglby po zastosowaniu go
spoczac na laurach i wtedy moze naprawde dojsc do powaznych nastepstw.

BROD@CZ

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Niech zyja polskie drogi!!!


a ja powiem ze bylo to glupie zes pojechal az tak uszkodzonym autem do
pracy. Co innegojakas prowizorka na elektryce itp, ale to jest element


chrzanisz. prowizorka na elektryce to np. pozar


podstawowy auta. I niechodzi tu o Ciebie, bo najwyzej rozwalilbys auto i
sobie zrobil krzywde w wyniku braku Twojej wyobrazni, ale jakby Ci urwalo


te

o jak sie ma pozar na pokladzie, albo zwarcia w instalacji tez mozna kogos
zabic
w innym samochodzie...


Pomysl wogle czym tu sie szczycisz, niepopieram calkowicie !!! Dla mnie
jazda takim autem jest rownoznaczna z jazda po pijaku.


Pomysl zanim kogos zkrytykujesz, tymbardziej jesli nie wiesz co i jak
zrobil,
co za tym idziesz nie mozesz ocenic zagrozenia.

pozdrawiam
P|eszczoH
ps.Nawet nowy fabrycznie sworzen moze sie rozpasc po kilku kilometrach,
kogo wtedy bedziesz winic ?
ps2.jak sie mieszka w jakims miescie to sobie mozna wsiadac w komunikacje,
niestety nie ma to zastosowania w tym wypadku, chyba ze Brodacz choduje
renifery
ps3. o Patenty Brodacza nie nalezy sie martwic, chlop ma glowe tam gdzie
trzeba
wie co robi i jak robi i ile to moze wytrzymac, a jak sam napisal to
potrzebuje tego auta
zapewne rownierz po to zeby zakupic nowy sworzen, ktory ma juz w niedziele
wmontowac

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: policja daje mandaty i co ?


Katan wrote:
A za skrecanie w lewo przy zakazie skrecania w lewo i przepychanie sie
miedzy barierkami to powinno sie karac czy nie? ;-)


No i tu jest straszny dylemat (O Jezu ale ja dzisiaj filozoficznie nastawiony do
zycia jestem ; - ))). Przykladem - uniemozliwienie zjazdu z ronda przy czerwonym
swietle. Moim zdaniem to kompletna glupota. Chociaz generalnie jestem za
przestrzeganiem przepisow, bo jezeli odpuscimy w jakichs duperelach to potem moze
sie okazac, ze w sprawach waznych (jazda po pijaku) nie mamy argumentow - tak
wiec przepisy po to sa aby ich przestrzegac, a jezeli jakis jest bezsensowny to
nalezy walczyc o to aby go zmienic!!!
Wracajac do zjazdu z ronda przy czerwonym swietle - podobna ostatnia zmiana ma na
celu ujednolicenie prawa z krajami Unii Europejskiej. Uwazam ze prawo nalezy
ujednolicac w inny sposob - bezsensowne dociagac do sensownego (niech Unia zmieni
przepisy skoro prawnie usankcjonowali glupote, a u nas to akurat ma rece i nogi).

Oto wlasnie dowod ze nie cala glupota przyszla do nas zza wschodniej granicy
(chociaz ja osobiscie uwazam, ze co najmniej 98%), wszystkiego tam nie mogli
wymyslic.

Pozdraw

Verbi

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: No to zostałem bez samochodu na weekend - CD


PS za wymianę sprżęgła ok 150 pln + części - używana tarcza ze 30-40 pln


No co ty używana tarcza?
Przecież to jak jazda po pijaku - albo ma się szczęście i dojedzie, albo się
szczęścia nie ma zaraz kończy się jazdę.

Pozdrawiam!

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: znowu kolizja :/
Maciej Browarczyk pisze:


Co oni w takim wypadku robia? Bo koles mowil, ze
podjedzie pod ten adres zaraz...W ogole jest szansa, ze dojda co to za
bydle jechalo?


AFAIR ucieczka z miejsca kolizji traktowana jest jak jazda po pijaku.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: znowu kolizja :/
Dnia 31.07.2007 Marcin J. Kowalczyk <kowa@kowalma.komnapisał/a:


Maciej Browarczyk pisze:
| Co oni w takim wypadku robia? Bo koles mowil, ze
| podjedzie pod ten adres zaraz...W ogole jest szansa, ze dojda co to za
| bydle jechalo?

AFAIR ucieczka z miejsca kolizji traktowana jest jak jazda po pijaku.


To nieprawda.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: znowu kolizja :/
Marcin J. Kowalczyk pisze:


Maciej Browarczyk pisze:
| Co oni w takim wypadku robia? Bo koles mowil, ze podjedzie pod ten
| adres zaraz...W ogole jest szansa, ze dojda co to za bydle jechalo?

AFAIR ucieczka z miejsca kolizji traktowana jest jak jazda po pijaku.


Miejska legenda.
Wynika zapewne z tego że _kara_ przewidziana przez kodeks karny za
ucieczkę z miejsca wypadku w którym są _zabici_ lub _ranni_ jest taka
sama jak za spowodowanie takiego wypadku po pijaku, niemniej żadnego
"traktowania jak po pijaku" nie ma.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: znowu kolizja :/
Dnia 31.07.2007 Adam Płaszczyca <trzyp@oldfield.spamnie.org.plnapisał/a:


| AFAIR ucieczka z miejsca kolizji traktowana jest jak jazda po pijaku.

| To nieprawda.

A czasem nei jako domniemanie tejże?


Nic mi o tym nie wiadomo. Faktycznie w niektórych miejscach są wspólne
kary i konsekwencje za jazdę po pijaku i ucieczkę z miejsca wypadku (regres
w zakresie szkody z OC, o ile pamiętam to również wymiar kary się
zwiększa 'w przypadku prowadzenia w stanie lub oddalenia się z miejsca
zdarzenia'), ale to nie znaczy, że jak odjedziesz, to wyrok zapadnie za to,
że byłeś pijany. Nie można nikogo skazać za coś, co nie zostało
dowiedzione.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: bandytyzm w pierwsze Święto.

Polar wrote:
Odmówil poddaniu sie testu na alkomacie - to tak jak by sie przyznal


Uciekł z miejsca kolizji- to już jest równoznaczne z jazdą po
pijaku.Skoro straty były jedynie materialne policja nie miała co liczyć
na nakaz prokuratorski i otwierać drzwi nie musiał, ale jeśli by był
trzeźwy zadziałało to na jego niekorzyść.

Pozdrawiam Marcin K.  (Pep@kki.net.pl)
            Lancia k 2,0t
    IRC: #samochody | ICQ 59505643
---

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Dura lex... czyli kto zmieni durne prawo?
W odpowiedzi na pismo z poniedziałek 19 styczeń 2009 14:17
(autor Arni
publikowane na pl.misc.samochody,
wasz znak: <gl1uhu$6b@inews.gazeta.pl):


teren prywatny ale droga publiczna? czy na terenie prywatnym mozna
jezdzic po pijaku?


Po pijaku nie.

a) Jazda po pijaku to nie PoRD, a KW/KK. Po pijaku nie możesz również
prowadzić tokarki, piły czy kosiarki

b) PoRD obowiązuje poza drogami publicznymi w zakresie zapewnienia
bezpieczeństwa. Więc jak na parkingu skasujesz kogoś, to się Policja też
włączy.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kara smierci dla pijanych kierowcow


Dnia 11-09-2008 o 19:15:11 BartekGSXF <bartek.kacpr@gmail.com
napisał(a):

| Ktos, kto wsiada za auto po wypiciu alko i kto jest w stanie
| nietrzezwym, juz nie jest nieumyslnym zagrozeniem.

Przeciez juz sama jazda samochodem, nawet w pełni sprawnym, w pełni
zgodnie z przepisami stwarza zagrożenie.


Napisz jakie, prosze.


A co dopiero jakieś wykroczenie.  Będziesz więc konsekwentnie postulować
karę śmierci za każde działanie  stwarzające ryzyko wypadku?


Jak rozumiem, Ty pozwalasz pijakowi jezdzic samochodem?
Rowniez dla Ciebie nie zatrzymanie sie na strzalce jest rownowazne z jazda
po pijaku.
Gratuluje swiatopogladu.
BTW
Jesli Twoja jazda samochodem to permanentne stwarzanie zagrozenia dla
innych, to natychmiast oddaj PJ i zacznij jezdzic komunikacja miejska.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Wadliwa sygnalizacja swietlna
nasz kolega Jacek "Plumpi" nabazgrał:


A Ty nigdy nie jechałeś będąć zmęczony ?
Czy sam potrafisz ocenić, w którym momencie Twoje zmęczenie dyskwalifikuje
Cię z jazdy ?
Obawiam się, że nie - podobnie jak wiele innych osób.


nie na krótkich trasach nie znurzy cie jazda, jak wybieram sie gdzies
dalej to zazwyczaj jade wypoczęty, kiedys jechałem po nie wyspanej nocy,
miałem do przejechania jakies 100km, po 30 zaczołem odczuwac zmeczenie,
stanołem sobie w lesie, drzemka 15 min i mogłem jechać dalej nawet i z
200 km.
a co do oceny to jest z tym tak samo jak jazda po pijaku, jestes
zmeczony nie jedz, musisz jechac koniecznie, drzeminij sie, rub sobie co
30 min przerwy, otworz okno, wyłącz ogrzewanie, żuj gumę itp.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: znów pijany w akcji :(


| A z czego wnosisz że pijany?

No właśnie - nie udowodnią mu, że w momencie potrącenia był pijany.
Chyba, że sam zezna :)


uciekl z miejsca wypadku więc automatycznie przyznal sie do popelnienia
przestepstwa jakim jest jazda po pijaku... wlasciwie to ma przechlapane,
nawet jesli byl trzezwy w tej chwili juz to nie ma znaczenia

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: znów pijany w akcji :(


| A z czego wnosisz że pijany?

| No właśnie - nie udowodnią mu, że w momencie potrącenia był pijany.
| Chyba, że sam zezna :)

uciekl z miejsca wypadku więc automatycznie przyznal sie do popelnienia
przestepstwa jakim jest jazda po pijaku... wlasciwie to ma przechlapane,
nawet jesli byl trzezwy w tej chwili juz to nie ma znaczenia


Przepraszam ale co Ty pie......., oczywiście na skutek szoku czy innych
okoliczności uciekł z miejsca wypadku co jest naganne i przestępstwem ale
nie przeginaj że automatycznie oznacza to że był pijany! czy nie pomyliły Ci
się czasy z epoką stalinizmu? Winę należy udowodnić a prawo to prawo !

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: znów pijany w akcji :(


uciekl z miejsca wypadku więc automatycznie przyznal sie do
popelnienia
przestepstwa jakim jest jazda po pijaku... wlasciwie to ma
przechlapane,
nawet jesli byl trzezwy w tej chwili juz to nie ma znaczenia


Studiowales moze prawo z min. Ziobro?

Bez urazy, ale wiekszej bzdury dawno tutaj nie czytalem.

-piotr

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: znów pijany w akcji :(
[ piotr sut ] napisał(a):


"Darecky" <pa@pertus.plnapisał:

| uciekl z miejsca wypadku więc automatycznie przyznal sie do popelnienia
| przestepstwa jakim jest jazda po pijaku... wlasciwie to ma przechlapane,
| nawet jesli byl trzezwy w tej chwili juz to nie ma znaczenia

Studiowales moze prawo z min. Ziobro?

Bez urazy, ale wiekszej bzdury dawno tutaj nie czytalem.


No ja też - przecież teraz trzeba być dumnym z matury po giertychowemu,
studiach po ziobrowemu, jeszcze można stanąć na rękach, by przekonać
interlokutorów ;)

BP MSPANC

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda bez prawa jazdy


Witam,
Niedawno zabrano mi prawo jazdy za jazde pod wpływem alkoholu. Nie miałem
jeszcze sprawy.
Zastanawiam się co by się stały gdybym jechał teraz bez prawa jazdy i
zatrzymała by mnie policja ?


1. Na pewno nie mógłbyś liczyć na łagodniejszą karę, a tak możesz
dobrowolnie poddać się karze przyznając się do winy i prosić sąd o jej
złagodzenie.
2. Miałbyś o wiele więcej nieprzyjemności.

Jeżeli chcesz jeździć bez prawka to najlepiej jak by Cie szybko zatrzymali.
Wszak musisz przyjąć do wiadomości, ze jesteś przestępcą bo ZTCW to jazda po
pijaku jest przestępstwem, a nie wykroczeniem. Odpowiedz sobie na pytanie
czy po wypiciu nie potrafisz się powstrzymać od jazdy. Jeżeli odpowiedź jest
twierdząca może nie ubiegaj się ponownie o wydanie prawa jazdy. Tak będzie
bezpieczniej dla ciebie a przede wszystkim dla innych. I nie mów że był to
przypadek. Chyba wiesz ile wypiłeś i byłeś świadomy (albo i nie) jak
wsiadałeś za kółko. Nie lepiej było po taxi zadzwonić. Mam nadzieję, że ten
przypadek cie czegos nauczy.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda bez prawa jazdy

1. Na pewno nie mógłbyś liczyć na łagodniejszą karę, a tak możesz
dobrowolnie poddać się karze przyznając się do winy i prosić sąd o jej
złagodzenie.
2. Miałbyś o wiele więcej nieprzyjemności.

Jeżeli chcesz jeździć bez prawka to najlepiej jak by Cie szybko
zatrzymali.
Wszak musisz przyjąć do wiadomości, ze jesteś przestępcą bo ZTCW to jazda
po
pijaku jest przestępstwem, a nie wykroczeniem. Odpowiedz sobie na pytanie
czy po wypiciu nie potrafisz się powstrzymać od jazdy. Jeżeli odpowiedź
jest
twierdząca może nie ubiegaj się ponownie o wydanie prawa jazdy. Tak będzie
bezpieczniej dla ciebie a przede wszystkim dla innych. I nie mów że był to
przypadek. Chyba wiesz ile wypiłeś i byłeś świadomy (albo i nie) jak
wsiadałeś za kółko. Nie lepiej było po taxi zadzwonić. Mam nadzieję, że
ten
przypadek cie czegos nauczy.

Już mnie nauczył. 2 piwa nie są wate PJ. Moja głupota jest nie
uzasadniona.
Miałem na myśli jazde bez PJ ale trzeźwy. Na Boga nigdy już nie wsiąde za

kółko po alkoholu!!
Zastanawiałem się czy jadąc bez PJ (mam problem z środkami komunikacji na

uczelnie) zatrzymany przez
strużów prawa poniósł bym duże konsekwencje? Pewnie nie oddali by mi PJ

już nigdy i kolejna sprawa ?

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: "Nie moja wina ale jechałem po pijaku"


Każdy odpowiada za to co nabroił. Ten który spowodował wypadek odpowiada
za
spowodowanie wypadku, a ten który jechał nawalony - za jazdę po pijaku.
Fakt
jazdy po pijaku toretycznie nie ma nic wspólnego z winą w razie
zaistnienia
wypadku. Pisze teoretycznie, bo jeśli sytuacja jest jasna i/lub są
świadkowie potwierdzający przebieg zadarzenia, to będzie jak napisałem.
Ale
jeśli są wątpliwości, nie ma świadków a zeznania kierowców są sprzeczne,
sąd najprawdopodobniej zostanie uzna winę pijaka


Tru, tru.Jest dokładnie tak jak napisałeś. Jeśli nietrzeźwemu kierowcy nie
udowodnią związku między jego nietrzeźwością a spowodowaniem wypadku to
zostanie mu przedstawiony zarzut z art.178a KK czyli jazda po "pijaku" a nie
art.177 KK czyli spowodowanie wypadku.

Pozdr
Leszek

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Statystyki

ale osobiscie uwazam, ze wiecej pozytku z odpowiednich prac spolecznych,
niz
z wsadzenia takiego z reguly "przestepcy z glupoty" do wiezienia.


Ja też tak uważam. I nie mam nic przeciwko temu, tylko jest mały problem.
Jednemu da to do myślenia i zmądrzeje, ale inny zobaczy że jazda po pijaku
jest w jego mniemaniu bezkarna (odbębni trochę i już) i będzie miał poczucie
bezkarności.

Ale i najlepiej zapewne, gdyby to byly prace spoleczne dajace nieco do
myslenia,
jak np. pomoc przy ofiarach wypadkow itp. Tak, zeby dac do przemyslenia
skutki takich czy innych wybrykow...


Dokładnie tak :-)
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Statystyki
Robert_J pisze:

ale osobiscie uwazam, ze wiecej pozytku z odpowiednich prac
spolecznych, niz
z wsadzenia takiego z reguly "przestepcy z glupoty" do wiezienia.

Ja też tak uważam. I nie mam nic przeciwko temu, tylko jest mały
problem. Jednemu da to do myślenia i zmądrzeje, ale inny zobaczy że
jazda po pijaku jest w jego mniemaniu bezkarna (odbębni trochę i już) i
będzie miał poczucie bezkarności.


Dlatego karą powinno być zesłanie do kopalni nie na 100 ale na 1000
godzin. 16h na dobę z niedzielami włącznie pod ziemią powinno nauczyć
pokory.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Ciekawe info na stronie ZDM


| W hipotetycznym przypadku opisanym przeze mnie właściwą prędkością dla
| człowieka z nieskorygowaną wadą zwroku minus 10 dioptrii jest 0 km/h,

No i tą własnie prędkośc przekroczył. Czyli jechał o 55km/h za szybko,
czyli z nadmierna prędkością.


Bardzo ciekawy jest twój tok rozumowania. Jeśli do samochodu wejdzie gość
pijany w trzy dupy i spowoduje wypadek, to pewnie też stwierdzisz, że
przyczyną wypadku jest nadmierna prędkość (nawet jesli  jechał 40 km/h), a
nie jazda po pijaku. Totlany bezsens :(

PS. Jeśli pieszy wtargnie na czerwonym świetle pod koła samochodu, to co
podasz jako przyczynę wypadku? Nadmierną prędkość pieszego???


| PS. Ja zawsze dopasowuję swoją prędkość do własnych możliwości (a także do
| warunków panujących na drodze). Ciekawe tylko, czemu policja jest czasem
| innego zdania i wlepia mi mandat...
.... bo tak jak Ty mówią zawsze Ci, którzy potem ląduja na przystankach
pełnych ludzi. Nie wiedzieć czemu...


Tak się składa, że mandaty wlepiali mi zawsze w nocy na puściutkich ulicach,
bo wtedy im wygodniej łapać. Jakoś tych tłumów na przystankach wtedy nie
widziałem. A na Trasie Siekierkowskiej to już w ogóle są tłumy czekających na
autobus i spacerowiczów :D

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Ciekawe info na stronie ZDM
On Fri, 28 Nov 2003 07:11:48 +0000 (UTC), "Łukasz Tabor"


<lukasz@gazeta.SKASUJ-TO.plwrote:

Bardzo ciekawy jest twój tok rozumowania. Jeśli do samochodu wejdzie gość
pijany w trzy dupy i spowoduje wypadek, to pewnie też stwierdzisz, że
przyczyną wypadku jest nadmierna prędkość (nawet jesli  jechał 40 km/h), a
nie jazda po pijaku. Totlany bezsens :(


Dlaczego/ Sam zauważyłeś, że prędkosc trzeba dostosowywać do warunków.
Jeśli koleś jest pijany, to właściwa prędkośc dla niego wynosi 0km/h.
Każda inna to niedostosowanie prędkości do warunków.


PS. Jeśli pieszy wtargnie na czerwonym świetle pod koła samochodu, to co
podasz jako przyczynę wypadku? Nadmierną prędkość pieszego???


Nie, wtargnięcie na jezdnię przez pieszego.


| .... bo tak jak Ty mówią zawsze Ci, którzy potem ląduja na przystankach
| pełnych ludzi. Nie wiedzieć czemu...

Tak się składa, że mandaty wlepiali mi zawsze w nocy na puściutkich ulicach,
bo wtedy im wygodniej łapać. Jakoś tych tłumów na przystankach wtedy nie
widziałem. A na Trasie Siekierkowskiej to już w ogóle są tłumy czekających na
autobus i spacerowiczów :D


Jeszcze raz - tak samo jak Ty twierdzili Ci, którzy rozkwaszali
siebie, swoje auto, a niekiedy i Bogu ducha winnych ludzi.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: NOWE przepisy
Czesc !

Od jutra "wchodzą w życie" nowe przepisy dotyczace m.in. jazdy "po pijaku"
itp., nie miałem czasu analizowac ich dokłądnie ale obiło mi się o uszy
takie zdanie:
"kierujący pozbawiony uprawnień , przyłapany na prowadzeniu pojazdu może
zostac ukarany karą wiezienia do 3 lat"

Mam kumpla, "historia" jego prawka  jest nastepujaca:

Jeden raz zatrzymane prawko na 24 miechy (wypadek - dachowanie 1,9 promila)
Drugi raz zatrzymane 12 miechow - jazda "po pijaku" - 0,9 promila (miał
dojscia do kolegium)
Obecnie ma 29 pkt i wezwanie (z sierpnia) do oddania prawka, jednak olał ich
i nadal jezdzi !!!

Jak myślicie czy naprawdę grozi mu więzienie jeżeli go złapią  ???

Pozdrawiam !
Slawek z Pily

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: NOWE przepisy
On 14 Dec 2000, SWegner wrote:


Mam kumpla, "historia" jego prawka  jest nastepujaca:
Jeden raz zatrzymane prawko na 24 miechy (wypadek -
dachowanie 1,9 promila) Drugi raz zatrzymane 12 miechow
- jazda "po pijaku" - 0,9 promila (miał dojscia do
kolegium) Obecnie ma 29 pkt i wezwanie (z sierpnia) do
oddania prawka, jednak olał ich i nadal jezdzi !!!
Jak myślicie czy naprawdę grozi mu więzienie jeżeli go złapią  ???


Jesli to prawda co piszesz, to twojemu kumplowi jest
potrzebny lekarz psychiatra, bo nikt o zdrowych
zmyslach nie jezdzi po pijanemu, oraz nie doprowadza
do tego by mu odebrali prawko, tylko dlatego ze
ma gdzies prawo oraz innych.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: NOWE przepisy
On 14 Dec 2000 20:37:19 +0100, SWegner wrote:


"kierujący pozbawiony uprawnień , przyłapany na prowadzeniu pojazdu może
zostac ukarany karą wiezienia do 3 lat" [...]
Jeden raz zatrzymane prawko na 24 miechy (wypadek - dachowanie 1,9 promila)
Drugi raz zatrzymane 12 miechow - jazda "po pijaku" - 0,9 promila (miał
dojscia do kolegium)
Obecnie ma 29 pkt i wezwanie (z sierpnia) do oddania prawka, jednak olał ich
i nadal jezdzi !!!
Jak myślicie czy naprawdę grozi mu więzienie jeżeli go złapią  ???


Postrasz go ze mu grozi, to bedzie lepiej dla niego i dla nas :-)

Powazniej - wezwali go do oddania prawka, czy do zdania egzaminu ?
PJ ma dluzej niz rok chyba, to powinno byc to drugie ..

Bo wtedy to formalnie jeszcze nie jest pozbawiony uprawnien - dopiero
jak nie zda lub nie przystapi to bedzie. No chyba to juz drugie
wezwanie - tym razem powiadamiajace ze z powodu nie zdania egzaminu
utracil PJ i czas zdac dokument do ktorego nie jest sie uprawnionym
:-)

J./

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: NOWE przepisy
"SWegner" <weg@poczta.onet.pl


Mam kumpla, "historia" jego prawka  jest nastepujaca:
Jeden raz zatrzymane prawko na 24 miechy (wypadek - dachowanie 1,9 promila)
Drugi raz zatrzymane 12 miechow - jazda "po pijaku" - 0,9 promila (miał
dojscia do kolegium)
Obecnie ma 29 pkt i wezwanie (z sierpnia) do oddania prawka, jednak olał ich
i nadal jezdzi !!!

Jak myślicie czy naprawdę grozi mu więzienie jeżeli go złapią  ???


Za dobrze by mu było. Nie życzę sobie, żeby płacone przeze mnie
podatki szły na utrzymanie takiego gnoja. Zabrać pj dożywotnio
i skierować na roboty społeczne, a jak nie to na białe misie....
Napewno z mojej strony grozi mu rozjechanie walcem.

baxior

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Niezle podsumowanie wali z pijanstwem na drodze
Tomasz Pyra napisał(a):

No chyba że nie rozróżnia - wtedy trudno polemizować, ale myślę że jednak
większość się zgodzi że należy traktować to inaczej.
A jazda po pijaku jest właśnie rażącym zaniedbaniem. Takim samym jak świadome
wyjechanie na drogę z niedokręconym kołem które jak odpadnie to będzie wypadek.
Jeżeli ktoś wie że wyrusza w stanie "podwyższonego niebezpieczeństwa", jest
tego świadom a pomimo to jedzie, to powinien za to być ukarany, a jeżeli
dojdzie do wypadku to jest to okoliczność obciążająca.


No tak, ale: wyjeżdżając świadomie z niedokręconym kołem, odpadającym
tłumikiem, czy chociażby niedziałającymi kierunkowskazami, w przypadku
zatrzymania NIE JEST się przestępcą.
Traktowanie samej jazdy po pijaku jako przestępstwo to IMO totalne
nieporozumienie, takie polowanie na czarownice, gdzie kara jest
niewspółmierna do winy. Delikwent powinien tracić prawko, zapłacić
grzywnę, ale nie powinien iść za to do pierdla jak chce Ziobro.
Bo dlaczego przestępstwem nie jest wyjechanie na drogę rozsypującym się
 gratem bez ważnego przeglądu bez hamulców?
Czy kierowca rozsypującego się kwadrata stanowi większe czy mniejsze
niebezpieczeństwo od kierowcy nowego wozidła, który ma 0,7 promila?
Czy np jazda z postępującą jaskrą jest przestępstwem? Oczywiście nie,
nawet jeżeli taki niedowidzący spowoduje wypadek...
A to że ktoś mając 0,4 promila zapłaci grzywnę i NIE będzie przestępcą,
a inny mając 0,6 promila zostanie kryminalistą zakrawa już na kpinę.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Niezle podsumowanie wali z pijanstwem na drodze
Użytkownik Tomasz Pyra napisał:

No chyba że nie rozróżnia - wtedy trudno polemizować, ale myślę że
jednak większość się zgodzi że należy traktować to inaczej.
A jazda po pijaku jest właśnie rażącym zaniedbaniem. Takim samym jak
świadome wyjechanie na drogę z niedokręconym kołem które jak odpadnie to
będzie wypadek.
Jeżeli ktoś wie że wyrusza w stanie "podwyższonego niebezpieczeństwa",
jest tego świadom a pomimo to jedzie, to powinien za to być ukarany, a
jeżeli dojdzie do wypadku to jest to okoliczność obciążająca.


hmm..wiesz - ale na chwilę obecną jest tak..iż jeśli młody gówniarz
"pomyka" sobie te hipotetyczne 200 km/h po mieście..i spowoduje wypadek,
jest "mniej winny" ..niż ten, kto taki sam wypadek spowoduje (choć
oczywiście skutki będą mniejsze) jadąc po 2-3 piwach przykładowe 70
km/h** . Uważasz że to jest normalne??? ..sic!

pzdr
A.

** ..jeśli jest inaczej - proszę o sprostowanie

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda po pijaku - ale nie do konca.
Witam wszystkich serdecznie.

Mam starego zagazowanego  gaznikowca i jesli podczas mrozow
zostaie go na noc "przelaczonego na gaz", na nastepny dzien mam
problem z uruchomieniem. Przy duzym mrozie, na gazie nie odpali
a zanim zaciagnie benzyne do gaznika to wczesniej lubi sie
akumulator rozladowac.
Raz byc moze dwa razy zdazyla mi sie nastepujaca przygoda.
Bylo to w zimie, mocne mrozy, mialem w domu jakas imprezke.
Zaparkowalem samochod pod blokiem, w domu cos tam wypilem
moze nawet wiecej niz cos. Gdy goscie sie rozeszli
przypomnialem sobie ze zostawilem samochod "przelaczany na gaz".
Poszedlem wiec przelaczyc na benzyne. Uruchomilem silnik,
przygazowalem kilka razy coby benzynki zaciagnol i wylaczylem.
Niby nic, z miejesca nawet nie ruszylem. Ostatnio dowiedzialem sie
ze za takie cos mozna prawko stracic. Podobno wystarczy
siedziec za kierownica z kluczykiem w stacyjce zeby sie pod
paragraw zalapac, nawt nie trzeba uruchamiac silnika.
Powiedzcie mi czy rzeczywiscie tak jest.

Pozdrawiam, Chris.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: ABC punktów karnych i mandatów
Dnia Fri, 03 Dec 2004 15:36:37 +0100, J.F. napisał(a):


Poza tym ... czy sie komus cos nie pomylilo ? jazda po pijaku - 10
pkt. Spowodowanie zagrozenia bezpieczenstwa [czyli po ludzku -
spowodowanie kolizji] po pijaku - 6 pkt :-)


IMVHO dlatego, bo punkty się sumują. Za spowodowanie kolizji po pijaku
automagicznie dostaniesz 6 punktów plus 10 za prowadzenie.


A w ogole po co naliczac pkt za jazde po pijaku ? Sad przeciez i tak
zabierze PJ, punkty sie przeterminuja zanim oddadza, a czesto i
egzamin bedzie ..


Niekoniczenie. 'po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka'. Tym
środkiem mogą być także leki. Sądze że w takiej sprawie miałbyś duże szanse
na wyjście obronną ręką (grzywna, punkty, ale PJ Ci nie zabiorą).

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: ABC punktów karnych i mandatów


On Fri, 3 Dec 2004 00:27:49 +0100,  Czabu wrote:
| http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,2422206.html

Kto mi wytlumaczy dlaczego najciezsze wykroczenia z konca ostatniej tabeli
(czyli np. jazda po spozyciu alkoholu) oprocz punktow nie naklada mandatu
karnego???


Bo sie nie nalezy mandat, tylko trzeba sprawe wniesc przed sad, ktory
zarzadzi wysoka grzywne oraz zakaz prowadzenia pojazdow.
Policjant mandatem zakazac nie moze ...

Poza tym ... czy sie komus cos nie pomylilo ? jazda po pijaku - 10
pkt. Spowodowanie zagrozenia bezpieczenstwa [czyli po ludzku -
spowodowanie kolizji] po pijaku - 6 pkt :-)

A w ogole po co naliczac pkt za jazde po pijaku ? Sad przeciez i tak
zabierze PJ, punkty sie przeterminuja zanim oddadza, a czesto i
egzamin bedzie ..

J

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: zniszczono mi samochod-pilne pytanie

ale gdyby nie zwial, to taka sama kwota obciazylaby jego konto
ubezpieczeniowe, to jaka to dla niego nauczka?:(


Ucieczka z miejsca kolizji/wypadku jest teraz traktowana jak jazda po
pijaku - czyli jest ciężkim wykroczeniem albo przestępstwem. Różnica może
być taka, że owa kwota może mocno obciążyć jego konto osobiste, a nie
"ubezpieczeniowe", jeżeli ubezpieczyciel - cytuję - "(...) wystapi do
sprawcy z regresem (...)".

Poza tym może być ukarany większą grzywną niż w sytuacji, gdyby z miejsca
kolizji nie uciekał.
 Some people are only alive because it is illegal to kill  <<

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Nowy pomysl Wierzejskiego


OK, zapis powinien brzmieć - "nie jest to aż takie idiotyczne" ;)


Nie aż takim idiotyzmem byłoby realne karanie pijanych kierowców.
Najwidoczniej w Polsce ciągle opłaca się jazda po pijaku.

Ja jestem zdania, że pieniądze załatwią prawie wszystko a w przypadku
pijanych kierowców stopniowo dodatkowo pozbawienie wolności i ostatecznie
pozbawienie prawa jazdy.

W moim rozumowaniu skoro jest tak dużo pijanych kierowców kary są łagodne,
albo nie egzekwowane aby odstraszały.

Pomijam rozsądnych kierowców, którzy nie prowadzą po pijaku nie ze względu
na kare ale na zdrowy rozsądek, bo do nich nie sa skierowane kary.

Pozdrawiam
Dorota

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Wypadek, smierc - jak to jest


On Wed, 11 Sep 2002 19:35:18 +0200,  name44 wrote:
Sprawca wypadku, kierowca, popelnil przestepstwo wg pierwszego oswiadczenia
policji, przekroczzyl linie ciagla i w  wyniku zderzenia zginela osoba. -
pasazer. Dlaczego nie zabrano mu prawa jazdy, dlaczego jezdzi dalej. Czeka
na wyrok?
Czy w wyniku spowodowania wypadku , nie zabieraja od razu prawa jazdy.


Po pierwsze to o winie i karze decyduje sad a nie policjant.
Policjant moze _zatrzymac_ PJ kierowcy jesli podejrzewa ze
sad orzeknie zakaz. Ale wydaje wtedy pokwitowanie pozwalajace
na dalsza jazde.

Jedyny wyjatek to jazda po pijaku ..

Byl kiedys taki komendant w Legnicy, ktory kazal swoim ludziom
zabierac PJ kierowcom przy kazdej stluczce ..

J.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Donos na pijanego kierowcę za pieniądze


-Alamo- <g@go2.plwrote:
| Zastanawiam się co masz na sumieniu, że tak protestujesz.
Idąc tym tokiem myślenia musisz donieść na mnie że jestem gwałcicielem,
mam przecież narzędzie!


Samo posiadanie noża nie jest przestępstewm. Bycie pijanym też nie.
natomiast grożenie nożem i jazda po pijaku są.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Wyrok za samochodowy pościg kochanków


| Użytkownik "Oriano" <orian@wytnijto.gazeta.plnapisał w | wiadomości



| Lekko OT, ale dosc ciekawe...
| Porwał ją i ruszyli jego golfem. Choć byłem nietrzeźwy, wskoczyłem w
| swoją nubirę i jechałem za nimi. Bałem się o swoją żonę, że on zrobi jej
| krzywdę. Odniosłem wrażenie, że szarpali się w golfie, bo auto zjeżdżało
| na lewą stronę - mówił Sławomir H. Tuż za Lasocicami golf gwałtownie
| skręcił na lewy pas i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka
| mercedesem. Ewa H. i Marcin K. zginęli na miejscu. - On to zrobił
| specjalnie, żeby zabić ją i siebie - twierdzi Sławomir H.


Dobrze, ze chociaz napisali "twierdzi". Bylo odwrotnie, ale swiadkow jest
trzech, z czego dwoje nie zyje, wiec latwiej bylo obronic "swoja"
wersje.Poza tym bezposrednio reki nie przylozyl, wiec sad zajmowal sie jazda
po pijaku, a nie szerzej. Szkoda Ewy..Ale to juz zupelnie OT.

Konrad

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Buummmmmm:-( i "Oswiadczenie sprawcy kolizji"...

Nie wezwaliście policji?

Ja chcialem wezwac policje ale.............przyszla tesciowa nie,
nie  i nie bo to jej sasiedzi i tyle:-(((


No tak... Teściowa...A od kiedy teściowa jest władzą ustawodawczą?

W takiej sytuacji masz wręcz OBOWIĄZEK wezwać policję - jazda po pijaku to
już przestępstwo, a krycie przestępstw też jest przestępstwem.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Buummmmmm:-( i "Oswiadczenie sprawcy kolizji"...

No tak... Teściowa...A od kiedy teściowa jest władzą ustawodawczą?


cholerka..od zawsze...

W takiej sytuacji masz wręcz OBOWIĄZEK wezwać policję - jazda po pijaku to
już przestępstwo, a krycie przestępstw też jest przestępstwem.


taak???Czyli w takiej syttuacji mozna sie widziec z tesciowa wtedy, kiedy
sie zechce lub kiedy sad pozwoli?

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Buummmmmm:-( i "Oswiadczenie sprawcy kolizji"...


W takiej sytuacji masz wręcz OBOWIĄZEK wezwać policję - jazda po pijaku to
już przestępstwo, a krycie przestępstw też jest przestępstwem.


Artykuł proszę!
Nie szukaj bo nie znajdziesz więc na drugi raz pomyśl i sprawdź zanim bzdurę
palniesz.Chyba że myślałes o obowiązku obywatelskim;)))

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: W jakich sytuacjach miski...
On Fri, 3 May 2002 23:33:41 +0200,  Jacek A. Dabrowski wrote:

: 2) może zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w razie uzasadnionego
: podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za
: które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.

Tzn. jakie wykroczenie?


Wszystkie te w ktore w KW i KK sa zagrozone zakazem prowadzenia
pojazdow. Jazda po pijaku, niezatrzymanie do kontroli, spowodowanie
wypadku, nieudzielenie pomocy, i ...

: Art. 86. § 1. Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje
: zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
: podlega karze grzywny.

To kara grzywny =/= jedynie $$$ (+ punkty rzecz jasna) ???


Ale
§ 3.  W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 przez osobę
prowadzącą pojazd mechaniczny lub inny pojazd można orzec zakaz
prowadzenia pojazdów mechanicznych lub innych pojazdów.

Teraz pytanie - czy jazda np 120/60 to niezachowanie nalezytej
ostroznosci i spowodowanie zagrozenia bezpieczenstwa ? :-)
Zna ktos komentarze do kodeksu ?

J.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: W jakich sytuacjach miski...

On Fri, 3 May 2002 23:33:41 +0200,  Jacek A. Dabrowski wrote:
: 2) może zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w razie
uzasadnionego
: podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie,
za
: które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.

Tzn. jakie wykroczenie?

Wszystkie te w ktore w KW i KK sa zagrozone zakazem prowadzenia
pojazdow. Jazda po pijaku, niezatrzymanie do kontroli, spowodowanie
wypadku, nieudzielenie pomocy, i ...

: Art. 86. § 1. Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje
: zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
: podlega karze grzywny.

To kara grzywny =/= jedynie $$$ (+ punkty rzecz jasna) ???

Ale
§ 3.  W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 przez osobę
prowadzącą pojazd mechaniczny lub inny pojazd można orzec zakaz
prowadzenia pojazdów mechanicznych lub innych pojazdów.

Teraz pytanie - czy jazda np 120/60 to niezachowanie nalezytej
ostroznosci i spowodowanie zagrozenia bezpieczenstwa ? :-)
Zna ktos komentarze do kodeksu ?

Zna! Zagrożenie MUSI być realne.A nie typu"a gdyby tam pana matka..."

Leszek

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: 5 promili dzisiaj u kierowcy, SZOK!!!


On Thu, 6 Nov 2003 18:06:20 +0100,  neelix wrote:
| | Mniej mnie bulwersuje te 5%% niż ta kara. DO 2 LAT ? Skandal. Dlaczego
nie
| | od 2 lat?

| A ile bys wlepil pijanemu ktory kogos przejechal na smierc ?
| Musi byc jakies stopniowanie.

| Maksa.

Dozywozie czy powieszenie ?


A po co jeszcze żywić kanalię ?


| A ile trzezwemu, ktory skosil czworke dzieci ?

| Różne mogą być przyczyny. Stopniowanie do maksa włącznie.

Ale wiecej niz sama jazde po pijaku, bez wypadku ?


Oczywiście, ale jazda po pijaku to usiłowanie zabójstwa.


czworka dzieci .. to tak z 10 latek, prawda ?
Stop, co ja mowie, to za jedno byloby z 5 lat,
to przeciez za malo - minimum 20.


Ja jestem mniej pobłażliwy. Brak okoliczności łagodzących (skrajny
przypadek) to czapa. Zawsze jednak jakieś znajdą się. Dla pijanego żadnej
taryfy ulgowej, no chyba że ratował ludzkie życie. No widzisz, furtka za
furtką, a pijani dalej jeżdżą pio drogach.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Beda zabierac samochody pijakom !

Witek G. napisał(a) w wiadomości: <7i0c1e$6b@druid.ceti.com.pl...


Jan Rudziński wrote in message <3743B9B0.55237@astercity.net...

| | Wyciąganie ręki po cudze stało się w tym kraju cnotą ;-(.

| Po cholerę zabierać samochód [...ciach...]
| do 320000 (trzysta dwadzieścia tysięcy) zł grzywny. Zamiast robić
| wątpliwe konstrukcje prawne, dopilnować grzywien, a sprawca sam sprzeda
| swój samochód...

Panowie, spokojnie, nikt nie bedzie zabieral samochodow ani nakladal
wysokich grzywien na pijanych. Budzet tego kraju bazuje na dochodach z
akcyzy na alkohole i paliwa. Kto madry w tym ukladzie bedzie podcinal sobie
galaz na ktorej sam siedzi? Im wiecej pijanych kierowcow tym wieksze wplywy
do kasy, mniej bezrobotnych i mniej przyszlych emerytow. Same plusy. Smutne
to ale na logike prawdziwe :-(((((((
Witek


Bledne rozumowanie. Zakladasz ze kazdy kto wypije od razu siada za
kierownice.
Zaleznosc miedzy spozyciem alkoholu w Polsce (globalnie) a jazda po pijaku
jest niewielka .
 W Niemczech czy Francji pije sie wiecej alkoholu a nie maja tam takich
problemow z pijanymi kirowcami.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Statystyki wypadków na drogach.


On Mon, 7 May 2007 20:25:20 +0200, Alex81 <a13@gmail.comwrote:
|  ciekawa rzecz. wczesniej jazda
|  "po pijaku" byla traktowana jako wykroczenie, obecnie jest
|  przestepstwem , a mimo to ilosc "nietrzezwych" kierowcow rosnie.
Lepsza wykrywalność? To dla Ciebie taki problem? To może po prostu mniej
pij?


 nie przenos na innych swoich problemow emocjonalnych.

 EOT

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Czy tak musiało się stać?
On Sep 11, 4:50 pm, "ania" <ani@tlen.kropka.plwrote:


no tak - ale u nas ludzie maja dochody 600 zl z renty, 4 osobowa rodzine na
utrzymaniu, a jezdza nowymi autami... (wszyscy majacy prawka i utrzymujacy
sie z tego jednego dochodu), wiec byloby to dosc nieuczciwe wzgledem tych
"legalnych"...
u nas zawsze wszystko jest do gory nogami - a bohaterami sa cwaniacy i
kombinatorzy:-(


Ale po co. Jazda po pijaku = przestepstwo i w tym momencie policja
powinna rekwirowac przedmiot uzyty do popelnienia przestepstwa. I
zaraz sie pewnie znajda tacy co powiedza: a jak pozyczasz koledze? To
odpowiedzia moze byc tylko to, ze jestem na tyle glupi bo pozyczam
samochod pijakowi. A jezeli chodzi o auta firmowe, to niech kierowcy
zatrudniani w firmach podpisuja weksel na wartosc samochodu
przypodpisywaniu umowy o prace i koniec.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Czy tak musiało się stać?
Sami popatrzcie co *Gokiburi* napisał:


Ale po co. Jazda po pijaku = przestepstwo i w tym momencie policja
powinna rekwirowac przedmiot uzyty do popelnienia przestepstwa. I
zaraz sie pewnie znajda tacy co powiedza: a jak pozyczasz koledze? To
odpowiedzia moze byc tylko to, ze jestem na tyle glupi bo pozyczam
samochod pijakowi. A jezeli chodzi o auta firmowe, to niech kierowcy
zatrudniani w firmach podpisuja weksel na wartosc samochodu
przypodpisywaniu umowy o prace i koniec.


Dokładnie koniec - były właściciel zostanie z nic niewartym kwitkiem.

Krzysiek Kiełczewski

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Czy tak musiało się stać?
On 11 Wrz, 11:09, Krzysiek Kielczewski

<krzysiek.kielczew@gmail.comwrote:
Sami popatrzcie co *Gokiburi* napisał:

| Ale po co. Jazda po pijaku = przestepstwo i w tym momencie policja
| powinna rekwirowac przedmiot uzyty do popelnienia przestepstwa. I
| zaraz sie pewnie znajda tacy co powiedza: a jak pozyczasz koledze? To
| odpowiedzia moze byc tylko to, ze jestem na tyle glupi bo pozyczam
| samochod pijakowi. A jezeli chodzi o auta firmowe, to niech kierowcy
| zatrudniani w firmach podpisuja weksel na wartosc samochodu
| przypodpisywaniu umowy o prace i koniec.

Dokładnie koniec - były właściciel zostanie z nic niewartym kwitkiem.


Nie do konca bo wlasciciel przy pierwszym podejzeniu ze taki
delikwent moze jechac pijany, wypierdzieli goscia z pracy, czase
zanim zdazy jechac pijany.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Czy tak musiało się stać?
Użytkownik BartekGSXF napisał:


| Mimo, że on był pijany, to NIE BAŁA się z nim jeździć, więc ZWALANIE
| na nią choć części odpowiedzialności za to co się stało jest
| niedopuszczalne.
Ty wez to przeczytaj jeszcze raz :)
Czyli idziesz z kolega przez miasto,


Pisałem o NIEJ, nie o MNIE. Ja się BOJE. Ja NIE wsiadam.
Bicie i okradanie kogoś na ulicy jest przestępstwem OD DAWNA, jazda po
PIJAKU od NIEDAWNA.


| Ja mam pewną tolerancję, jeżeli chodzi o alkohol i siadanie za kółko,
| ale w tym przypadku 1.6 promila to DWA RAZY więcej niż luźna norma w
| wielu krajach.

A nie powinenes miec. Piles _nie jedziesz_. To jest proste, kurwa. Raz ,
drugi moze Ci sie uda, ze trzecim zabijesz dziecko. co wtedy!!!?


JA nie WSIADAM. PIŁEM nie JADĘ.


| U nas problemem nie są Ci, którzy mają 0.2 - 0.8 %% we krwi, tylko Ci,
| którzy mają ponad 1.

Problemem sa ci ktorzy, pija i jezdza._


Powiedz to tym, którzy zostali ZABICI przez TIR-mana jadącego 15 godzinę
i mu się zasnęło :-(

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Czy tak musiało się stać?


Użytkownik BartekGSXF napisał:

| Mimo, że on był pijany, to NIE BAŁA się z nim jeździć, więc ZWALANIE na
| nią choć części odpowiedzialności za to co się stało jest
| niedopuszczalne.
Pisałem o NIEJ, nie o MNIE. Ja się BOJE. Ja NIE wsiadam.
Bicie i okradanie kogoś na ulicy jest przestępstwem OD DAWNA, jazda po
PIJAKU od NIEDAWNA.


Ale pozwalanie na jazde po pijaku jest _przyzwoleniem_na to. Wczesniej moze
byla wykroczeniem, ale ciagle odstepstwem od normy.


JA nie WSIADAM. PIŁEM nie JADĘ.


zdrowa postawa, jak u mnie. Zreszta ja nie pije w ogole.


Powiedz to tym, którzy zostali ZABICI przez TIR-mana jadącego 15 godzinę i
mu się zasnęło :-(


Czlowiek po nieprzespanych 20 godzinach zachowuje sie jak pijany. Zreszta,
mnie jest wszystko jedna. Jesli ktos pije i jedzie, albo nie spi przez 24
godziny i jedzie, jest takim samym idiota. Powinien wiedziec, ze _moze_
zaszkodzic innym.
Kiedys zostalem trafiony przez Tira w nocy. Kutas nawet sie nie zatrzymal.
Cudem wyszlismy calo, z niewielkimi obrazeniami (4 osoby) z Tipo. Z
samochodu nie zostalo nic. Trafienie bylo w prawe tylne nadkole, bo widzac
jadacego szlaczkiem udalo mi sie uciec wczesniej na pobocze. Pozniej kilka
kozolkow, znak i drzewo, wiec mam ustalone zdanie na temat i pijakow i
niespiacych tirmanow.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Niemcy: Ostre przepisy dla młodych kierowców


to ja proponuję inaczej - ponieważ ogólnie wiadomo, ze najboleśniejsze dla
kierowców są uderzenia "po kieszeni" - za jazdę po pijaku bezdyskusyjna
konfiskata auta + dożywotnia utrata prawa jazdy + kara więzienia. Jak taki
jeden buc z drugim straci swoją wymuskaną brykę za kilkadziesiat-kilkaset
tysięcy złotycvh, nierzadko w kredycie (auta nie ma a kredyt spłaca) to
się mooocno zastanowi zanim wsiądzie po spożyciu.


A nie lepiej kara śmierci od razu?

Żeby było jasne - jestem zdecydowanym zwolennikiem karania pijanych
kierowców.
Tylko co nazywasz jazdą po pijaku?
Kara nie musi być drastyczna tylko adekwatna do wykroczenia ale przede
wszystkim musi być nieunikniona. Żadnych kombinacji z łapówkami, wyłapywanie
pijanych kierowców np. pod dyskotekami, a nie drastyczne traktowanie
pojedynczych osób. Oczywiście pijanych sprawców wypadków należy karać
surowo.
A dla niektórych uderzenia "po kieszeni" niewiele znaczą - lepiej działają
np. jakieś przymusowe prace społeczne.

Paweł

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Niemcy: Ostre przepisy dla młodych kierowców
Mirek napisał(a):

| W pierwszy dzień od wprowadzonego przepisu 50% kierowców traci prawko,
| zaczyna się jazda bez prawka, zaraz po tym zwiększa się liczba
| policjantów,
| bunt, zamieszki, rewolucja, VIVA LA FRANCE! :)))


Jak lubisz sporty ekstremalne to pojedź gdzieś pod wiejską dyskotekę - i
postaraj się przeżyć jadąc zgodnie z PoRD. ;-) . Zresztą mogą to też być
okolice akademików.

to ja proponuję inaczej - ponieważ ogólnie wiadomo, ze najboleśniejsze dla
kierowców są uderzenia "po kieszeni" - za jazdę po pijaku bezdyskusyjna
konfiskata auta + dożywotnia utrata prawa jazdy + kara więzienia. Jak taki
jeden buc z drugim straci swoją wymuskaną brykę za kilkadziesiat-kilkaset
tysięcy złotycvh, nierzadko w kredycie (auta nie ma a kredyt spłaca) to się
mooocno zastanowi zanim wsiądzie po spożyciu.


Jazda po pijaku jest przestępstwem? Tak! A jaki bank zgodził by się na
kredytowanie narzędzia przestępstwa? - Na czarną listę w bankach i po
kłopocie.
Z więzieniem za samą jazdę bym się nie zgodził - wystarczy OBLIGATORYJNA
utrata prawa jazdy np. 5 lat i auta oczywiście - to drugie ZABOLI.
Za uczestnictwo w wypadku(nawet stłuczce) "pod wpływem" bezwzględnie do
więzienia; tak samo, jak za prowadzenie bez prawa jazdy, gdy zostało
odebrane.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Drink and Drive


Flasher wrote:
   Statystyki alarmujace, ze iles tam procent wypadków jest spowodowane
jazda po pijaku jest drobna manipulacja. Obowiazujaca norma to max. 0.2


Hmm, w Polsce moze tak ale w USA nie sadze.Przypomne tylko ze w Texasie
wolno miec 5 razy wiecej we krwi niz w Polsce.


   Jakis rok temu dwóch moich znajomych w odstepie tygodnia zostalo
zatrzymanych przez policje i po stwierdzeniu, ze maja ponad 0.2 promila


Skoro mieli to ja sie nie dziwie, wkoncu zlamali prawo, byli dorosli znali
to prawo i konsekwencje byly im znane :))))))))))Ja jak jade tyle ile uwazam
za stosowne to zdaje sobie sprawe co mi grozi za azamanie przepisu
ustanowionego przez jakiegos ........... 55mph i jak sie dam zlapac to juz
.............................


sklerotyków w typie tych, co wypelnili by wiezienia ludzmi majacymi
dlugie wlosy. Na rok zabrano im prawa jazdy, nie mówiac o grzywnie. W


Ach te procesy bikiniarzy...... :))))))))))))


i bardzo dobrze wyglada w telewizji wykres pokazujacy, ze zlapano w
ciagu weekendu 1500 pijanych kierowców. Tak na prawde w 90% sa to


Facet zobacz co sie dzieje w Canadzie, oni dopiero robia lapanki na
"pijanych"Tyle ze tam jest to na podlozu finansowym.......

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: sam. za 80-120 tys zl DŁUGI WSTĘP

Ty chyba w zyciu nie jechales Caravelka a tym bardziej MultiVanem ???


Jechałem na "pace" ale towarówką ;-)) a jak pisałem taaaką wersją nigdy.
Po prostu znam mentalność gościa i jego trasy. 80% zatłoczone miasto 10%
trasy do 100km 10%jazda po pijaku ;-)) Taki jest nie kupi busa, raczej
minivana.

Jeszcze jedno. Nie pisałbym gdyby sprawa była oczywista. Nie chodzi mi tu o
rozpętywanie żadnych sporów. Raczej o inspiracje... ktoś krzyknie "..a może
np. Vayager ? " O ! i juz go sprawdzam.. A kilku grupowiczów wiesza na nim
psy. O to mi chodzi.. Mogę poznać opinie userów, lub kolegów userów takich
aut. A potem się w dyskusji (jutro) wykazać Waszym zdaniem.
Za każdy post bardzo dziekuje.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: sam. za 80-120 tys zl DŁUGI WSTĘP


| Ty chyba w zyciu nie jechales Caravelka a tym bardziej MultiVanem ???

Jechałem na "pace" ale towarówką ;-)) a jak pisałem taaaką wersją nigdy.
Po prostu znam mentalność gościa i jego trasy. 80% zatłoczone miasto 10%
trasy do 100km 10%jazda po pijaku ;-)) Taki jest nie kupi busa, raczej
minivana.

Jeszcze jedno. Nie pisałbym gdyby sprawa była oczywista. Nie chodzi mi tu
o
rozpętywanie żadnych sporów. Raczej o inspiracje... ktoś krzyknie "..a
może
np. Vayager ? " O ! i juz go sprawdzam.. A kilku grupowiczów wiesza na nim
psy. O to mi chodzi.. Mogę poznać opinie userów, lub kolegów userów takich
aut. A potem się w dyskusji (jutro) wykazać Waszym zdaniem.
Za każdy post bardzo dziekuje.


A ile tak z ciekawosci kosztuje Voyager/GrandVoyager ? A jeszcze jest jedna
sprawa czy ten gosc chce prowadzic samochod czy byc wozonym ??

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: 1983 pijanych kierowców - czy aby na pewno ?
Osobnik posiadający mail narzynka.usun@tez_usun.onet.pl napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:


Okazało się, że ich subiektywne odczucia były takie, że im więcej
wypili, tym LEPIEJ IM SIĘ JECHAŁO - Zupełnie jak Tobie we Włoszech.
Jednak pomiar czasu wykazywał jednoznacznie, że z każdym kieliszkiem
ich czasy okrążeń robiły się znacząco gorsze.


powiem ci nawet wiecej - sa badania pokazujace ze jazda pod wplywem
zmeczenia jest gorsza niz jazda po pijaku. A jednak jezdzic bedac zmeczonym
mozna autami osobowy, a nie mozna ciezarówkami. Dlaczego, ano dlatego ze
ciezarówka powoduje duzo wieksze zagrozenie na drodze niz auto osobowe.
Teraz pytanie - dlaczego takiego rozróznienia w nie ma w przypadku badania
trzezwosci dla kierowców ciekarówek, osobówek i rowerzystów?

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Uwaga - jazda po pijaku.
Wczoraj wje...al sie moj kumpel.
Siedzial w kafejce i wypil sete i piwo.
W tej samej kafejce siedzieli tajniacy z Policji.
Wyszedl i wsiadl do swojego samochodu.
Pojechal do domu.
Pod blokiem go zatrzymali.
Migneli legita, zarzadali 7000 PLN lub badanie krwi i komplikacje.
Zaplacil i ma spokoj.
Pil razem z kumplem, jego tez wyczesali na 7000 PLN.
Bylo ich dwoch wiec z calej akcji maja przynajmniej po 7000.
Ciekawe ile akcji przeprowadzili.
Chyba tylko kur... czekali na taka zmiane prawa, nareszcie moga jakos
dorobic
do skromnych pensji.

P.S.
Zapamietal numer rejstracyjny samochodu, ale co z tego.
Acha i jeszcze jedno, rzecz miala sie na Warszawskiej Pradze.

Co wy na to???

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Uwaga - jazda po pijaku.


-----Original Message-----
From: owner-pl-misc-samoch@newsgate.pl
[mailto:owner-pl-misc-samoch@newsgate.pl]On Behalf Of X
Sent: Tuesday, July 18, 2000 8:28 AM
To: pl-misc-samoch@newsgate.pl
Subject: Uwaga - jazda po pijaku.

Wczoraj wje...al sie moj kumpel.
Siedzial w kafejce i wypil sete i piwo.
W tej samej kafejce siedzieli tajniacy z Policji.
Wyszedl i wsiadl do swojego samochodu.
Pojechal do domu.
Pod blokiem go zatrzymali.
Migneli legita, zarzadali 7000 PLN lub badanie krwi i komplikacje.
Zaplacil i ma spokoj.
Pil razem z kumplem, jego tez wyczesali na 7000 PLN.
Bylo ich dwoch wiec z calej akcji maja przynajmniej po 7000.
Ciekawe ile akcji przeprowadzili.


Kumpel: sam jest sobie winien, najpierw wypil a potem dal
Gliniarze: oni tez sa niezli - za takie cos powinni wyleciec z roboty.
Nietety dopoki w Polsce jest tak, ze za lapowe karze sie tego co dal i tego
co wzial nawet jesli jeden z nich podkabluje drugiego , to twoj kumpel
raczej im nic nie zrobi, a wszyscy bioracy lapowki sa bezpieczni - jak ich
zakapuje to sam tez dostanie po dupsku.

AS

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jeżdżenie po pijaku
Dlaczego jeżdżenie po pijaku jest złe? Ostatnio rozmawiałem z poważnym
człowiekiem (wysoki stopień naukowy na jednej z naszych uczelni), który sam
nie jeździ po pijaku bo się boi że mu prawko zabiorą ale też nie widzi nic
złego w jeźdźeniu po pijaku. Oto jego argumenty:
-jaka jest różnica pomiędzy jazdą po pijaku a jazdą w stanie chorobowym
(grypa czy cokolwiek)?
-jaka jest różnica pomiędzy jazdą po 3 piwach ~0.6promila a po ciężkim
chlaniu dobrze ponad 1 promil. Kary są identyczne i zaszufladkowanie czynu.
-człowiek jadący troche po pijanemu powiedzmy 0.6promila jedzie uważniej bo
boi się policji. Uważniej znaczy bezpieczniej od niejednego kierowcy któremu
się spieszy, jest zbyt wyluzowany, jest zmęczony.
-ktoś kiedyś udowadniał że człowiek po przejechaniu każdych następnych 100km
ma refleks i prowadzi tak jakby miał o 0.1 promila we krwii więcej. Dlaczego
kierowca po 500km (WRC - 3City) nie ma automatycznie zabieranego prawka?
-Dlaczego nasza policja tak się czepia minimalnych nawet ilości alko we
krwii a na południu już nie. We Włoszech czy Hiszpanii nikt ci słowa złęgo
nie powie jak walniesz wino do obiadu i pojedziesz. Promili będzie się miało
na pewno więcej niż 0.2...
Co sądzicie?
Wojtek
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jeżdżenie po pijaku


 Ostatnio rozmawiałem z poważnym
człowiekiem (wysoki stopień naukowy na jednej z naszych uczelni),


To ten, ktoremu dinozaury biegaja po ogrodku ?


-jaka jest różnica pomiędzy jazdą po pijaku a jazdą w stanie chorobowym


Mniej wiecej taka, jak miedzy piciem w Szczwnicy a szczaniem w piwnicy.
Albo jak miedzy podparciem punktu tarcia a podtarciem punktu parcia.

Prawie zadna, ale prawie robi wielka roznice.

Uwazniej dobieraj sobie loodzi, z ktorymi rozmawiasz.

pozdrawiam
pluton

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jeżdżenie po pijaku
On Fri, 3 Nov 2006 19:10:19 +0100
"pluton__" <zielonad@poczta.onet.plnapisał(a):


| -jaka jest różnica pomiędzy jazdą po pijaku a jazdą w stanie
| chorobowym
Mniej wiecej taka, jak miedzy piciem w Szczwnicy a szczaniem w
piwnicy. Albo jak miedzy podparciem punktu tarcia a podtarciem punktu
parcia.


Hmmm... :) Wszystko zależy od tego, jak zdefiniujemy pojęcie "jazda po
pijaku" :)))


Uwazniej dobieraj sobie loodzi, z ktorymi rozmawiasz.


A co to są "loodzie" ? ;-p

Pozdrawiam :)

W.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jeżdżenie po pijaku


Dlaczego jeżdżenie po pijaku jest złe? Ostatnio rozmawiałem z poważnym
człowiekiem (wysoki stopień naukowy na jednej z naszych uczelni), który
sam nie jeździ po pijaku bo się boi że mu prawko zabiorą ale też nie widzi
nic złego w jeźdźeniu po pijaku. Oto jego argumenty:
-jaka jest różnica pomiędzy jazdą po pijaku a jazdą w stanie chorobowym
(grypa czy cokolwiek)?


[...]

W 5th Gear robili testy i wyszło im, że niewyspany kierowca na autostradzie
stwarza większe zagrożenie niż pijany. W mieście i przy precyzyjnych
manewrach było odwrotnie.
pozdrawiam

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: pijanstwo - uratowala zycie dziecku, sama zginela pod kolami
Gabriel'Varius' pisze:


Skoro w naszym katoliskim kraju nie ma kary smierci to kara dozywocia z
mozliwoscia wyjscia z pierdla po 25 ltach. Majatek kolesia zlicytowac
(zawsze jakis ma) a jak bedzie malo tej kasy oraz aby nie utrzymaywac
pijaka w pierdlu za nasza kase zalecic to przymusowa praca.
Z tego co zarobi ma mu wystarczyc na wlasne utrzymanie(minimum) a reszta
kasy dla dzieciaka na godne zycie i wyksztalcenie choc braku mlodej mamy
i tego co przezyl i jeszcze przezyje(zostal ciezko ranny) nic i nikt mu
nie zastapi :-(


Ty normalny jesteś? Naprawdę są gorsze przestępstwa i to znacznie niż
jazda po pijaku i nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem
śmiertelnym.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: pijanstwo - uratowala zycie dziecku, sama zginela pod kolami
Użytkownik Rosomaczunio napisał:


Gabriel'Varius' pisze:

| Skoro w naszym katoliskim kraju nie ma kary smierci to kara dozywocia z
| mozliwoscia wyjscia z pierdla po 25 ltach. Majatek kolesia zlicytowac
| (zawsze jakis ma) a jak bedzie malo tej kasy oraz aby nie utrzymaywac
| pijaka w pierdlu za nasza kase zalecic to przymusowa praca.
| Z tego co zarobi ma mu wystarczyc na wlasne utrzymanie(minimum) a reszta
| kasy dla dzieciaka na godne zycie i wyksztalcenie choc braku mlodej mamy
| i tego co przezyl i jeszcze przezyje(zostal ciezko ranny) nic i nikt mu
| nie zastapi :-(

Ty normalny jesteś? Naprawdę są gorsze przestępstwa i to znacznie niż
jazda po pijaku i nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem
śmiertelnym.


Zgadzam sie, ze sa giorsze przestepstwa ale pijanstwo za kolkiem jest
nagminne, zobacz ilu policja lapie w ciagu miesiaca na 2xgazie a pomysl
ilu jedzi po narkotyykach lub po alkoholu i im sie udale ominac niebieskich.
Czemu nieumyslne? Chcesz mi powiedziec, ze ow kierowca nieumyslnie sie
nawalil a pozniej wsiadl do auta tez nieumyslnie i zabil matke malemu
dziecku? :-) jesli stary debil nie ma nioc pod czaszka to nie powinien
miec prawk i prowadzic auta - brak odpowiedzialnosci i przewidywania
skutkow jakie sam spowodowal.
pozdrawiam

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: pijanstwo - uratowala zycie dziecku, sama zginela pod kolami


Ty normalny jesteś? Naprawdę są gorsze przestępstwa i to znacznie niż
jazda po pijaku i nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem
śmiertelnym.


Bo pił zupełnie przypadkiem. I przypadkiem też po alkoholu usiadł za
kierownicą.
Trudno dopatrywać się tu nieumyślności.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: pijanstwo - uratowala zycie dziecku, sama zginela pod kolami
On 26 Wrz, 12:51, Gabriel'Varius' <gg@poczta.onet.plwrote:


Za morderstwo kara smierci o ile przeslanki jego popelnienia sa jane i
jednoznaczne.
Spowodowanie wypadku ze skutkiem smiertelnym jak najbardziej jest w w/w
wypadku swiadome i z premedytacja bo ow kierowca-idiota wsiadl do auta
po pijaku, wiec sie godzil na ewentualne skutki i konsekwencje karne.
Zrozumiales, czy mam jasniej to napisac?


Morderstwo z premedytacja to jest zaplanowane  wziecie noza do
reki i podciecie  komus gardla ( i to nie zawsze ).
Czy Ci sie to podoba czy nie, jazda po pijaku nie jest morderstwem
z premedytacja. Wiec nie probuj komus tlumaczyc
tego czego sam nie jests w stanie pojac.

Pozdrawiam.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Wczoraj moja kolej na BUM! Prosba o kilka porad...
Tue, 15 Jul 2003 11:29:04 +0200, *Ewa* <zlosl@baba.plpisze:


Andrzej, rozumiem Twoje wzburzenie, ale czy ma sens tego typu walka? Niczego nie
zyskasz jak sadze. Moze jedynie satysfakcje, ze zafundowales facetowi troche
nieprzespanych nocy, ktore i tak szybko odespi...:-/


Nie, to nie satysfakcja, że psuję gościowi dobry humor.

Nie chcę też by sprowadzano moją postawę do [uśmieszek]
"naprawiacza świata". Ale, kurcze blade, facet zrobił
naprawdę karygodną rzecz. Odjechanie z miejsca wypadku
(wtedy nie wiedział, że nic się nikomu nie stało) jest
dla mnie poważnym przegięciem, na równi z jazdą po
pijaku czy dawaniem łapówek. Jeśli mu się teraz upiecze,
zrobi tak następnym razem, i jeszce parę razy i będzie o tym
opowiadał kumplom, że to się w sumie opłaca. Mam
moje dywagacje ciągnąć dalej? Myślę, że doskonale
wiesz, w jakim kierunku można je pociągnąć.

A ja nie chcę żeby tak było. Chcę, żeby było dla
wszystkich jasne, że jak się powoduje kraksę, to się
staje, pomaga, czeka, a nie ucieka. Że za samą ucieczkę
można mieć kłopoty.

Naprawdę uważasz, że wymagam za dużo od świata? :-)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Pijani kierowcy i kara (długie)


On Tue, 02 Mar 1999 18:30:27 GMT, Sławomir Rubach <rub@friko3.onet.plwrote:
I jeszcze łagodzą prawo wobec takich łebków.
Ostatnio umorzyli sprawę przeciwko pijaczkowi, który wjechał we mnie 2 lata
temu.
Ponoć w nowym kodeksie spowodowanie wypadku jadąc po pijaku nie jest już
przestępstwem.


A po co taki zapis? Sama jazda po pijaku [0.5promila] jest przestepstwem,
spowodowanie wypadku tez, przepis o dzialaniu pod wplywem alkoholu i zwiekszeniu
kary ciagle obowiazuje...

J.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Pijani kierowcy i kara (długie)
martom napisał:

Jednak z natury jestem taki ,ze :
1.Nigdy nie skreslam czlowieka na czym zreszta nie raz
sie przejechalem.


Ja niestety też.


Jestem ciekaw jakbys sie poczul przy takiej bezwzglednosci prawa
jesli znalazl bys sie po tej drugiej stronie i nie pisze tu o jezdzie po
pijanemu ale np. potracil bys kogos na pasach.
Ja cos takiego przezylem (szkoda miejsca na szczegoly) i mimo iz
bylem pewny swej niewinnosci  bolesnie odczulem (stres)
rozmowe z prokuratorem. (oczywiscie zostalem uniewiniony).
Dlatego widze jak mala jest granica miedzy tymi po prawie
i poza nim i jak latwo sie tam znalezc .


Mówisz o zupełnie różnych dwóch sprawach. Jeżeli ktoś komuś wjedzie w d..ę
albo ktoś potrąci pieszego na pasach to jest to wypadek; jeżeli spowodowany
nieumyślnie (czytaj: nikt na nikogo nie polował na pasach) - to sprawa jest
oczywista. Wiem, że nie jest to przyjemne, ja na szczęście nie
uczestniczyłem w żadnym wypadku, który powstałby z mojej winy (odpukać).
Natomiast jazda po pijaku i branie "na rogi" policjanta powinny kończyć się
w sposób proponowany przez kolegów. Bardzo podoba mi się pomysł duuuużej
grzywny i ciężkich robót przy autostradach. Co do zatrzymania prawka nie
dożywotnio tylko na ileśtam lat - to masz rację.

JHJ

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: 64 strzały do pijanego złodzieja samo chodów ... i pudło!


| W Polsce żeby dostać dożywocie to się na prawdę trzeba postarać
| pojedyncze morderstwo to góra 25 lat z możliwością wcześniejszego
starania
| się o zwolnienie
| tylko seryjne morderstwa to dożywocie
| niestety...

Mylisz się. Mam bardzo blisko przykład dożywocia za pojedyncze
morderstwo.


skoro masz to sie nie kłócę

ale ja mam przykłady popierające taką tezę:
  jak sprawa była nagłośniona przez media
  to pojedyncze morderstwo -dożywocie
  jak w mediach było cicho, to pan sędzia
  czuł się bezkarny o dożywociu nie mogło
  być mowy

no ale to już bardzo OT ;)

niezależnie od tego jazda po pijaku powinna być traktowana jako morderstwo z
premedytacją

Hello Jarek,

Wednesday, February 11, 2004, 9:45:50 PM, you wrote:

| | W normalnym kraju dostal by podwojne dorzywocie.
| DoŻywocie nie zawsze dostaje się za zabójstwo.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:ro@pik-net.pl


Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: 64 strzały do pijanego złodzieja samo chodów ... i pudło!


On Thu, 12 Feb 2004, Jarek jaro Fogt wrote:
niezależnie od tego jazda po pijaku powinna być traktowana jako
morderstwo z premedytacją


Taaak... Jak rowniez np. za kradziez powinno sie ucinac reke a za
znieslawienie wyrywac jezyk... Zastanow sie chlopie troche nad tym, zanim
cos napiszesz... I zastanow sie tez, czy podtrzymywalbys swoje zdanie,
gdyby chodzilo o kogos z Twojej najblizszej rodziny, znajomych lub
przyjaciol...

Pozdrawiam :)

W.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: 64 strzały do pijanego złodzieja samo chodów ... i pudło!


Taaak... Jak rowniez np. za kradziez powinno sie ucinac reke a za
znieslawienie wyrywac jezyk... Zastanow sie chlopie troche nad tym, zanim
cos napiszesz... I zastanow sie tez, czy podtrzymywalbys swoje zdanie,
gdyby chodzilo o kogos z Twojej najblizszej rodziny, znajomych lub
przyjaciol...


znajomy/rodzina to jedno
a bezpieczeństwo na drodze to drugie

pić nikt Ci nie kazał, prowadzić po pijaku też nie
prowadząc po pijaku stawrzasz śmiertelne zagrożenie dla innych i na nic tu
tłumaczenia, że to po pijaku to ograniczona świadomość itp. bzdury - piłeś
świadomie; wniosek: w pełni świadomie stworzyłeś śmiertelne zagrożenie na
drodze

powinno być karane jak morderstwo z premedytacją (jedyne na co mogę w tej
sytuacji przystać to "próba morderstwa z premedytacją")
ale obecna karalność pijanych kierowców jest żenująca

On Thu, 12 Feb 2004, Jarek jaro Fogt wrote:

| niezależnie od tego jazda po pijaku powinna być traktowana jako
| morderstwo z premedytacją

Pozdrawiam :)

W.

--
Wojciech Borczyk, Astronomical Observatory of Adam Mickiewicz University
addr:   ul. Sloneczna 36, 60-286 Poznan, POLAND
phone:  (+4861)8292776, e-mail:b@moon.astro.amu.edu.pl
http://moon.astro.amu.edu.pl/bori


Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: 64 strzały do pijanego złodzieja samo chodów ... i pudło!
Użytkownik "Wojtek Borczyk" <b@moon.astro.amu.edu.plnapisał:


On Thu, 12 Feb 2004, Jarek jaro Fogt wrote:

| niezależnie od tego jazda po pijaku powinna być traktowana jako
| morderstwo z premedytacją


Zgadzam się - jazda po pijaku to próba morderstwa.


Taaak... Jak rowniez np. za kradziez powinno sie ucinac reke a za
znieslawienie wyrywac jezyk...


Dlaczego od razu obcinać? Niech te ręce budują! Brak autostrad, linii
kolejowych, progów wodnych, lotnisk, mieszkań...


I zastanow sie tez, czy podtrzymywalbys swoje zdanie, gdyby chodzilo
o kogos z Twojej najblizszej rodziny, znajomych lub przyjaciol...


Jak najbardziej. Po kilku latach pracy stałby się szlachetniejszy i
odpokutowałby za swoje grzechy.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: 64 strzały do pijanego złodzieja samo chodów ... i pudło!

Ale co to za morderca, skoro trupa nie ma ? ;-))) Bo mimo wszystko w
_wiekszosci_ przypadkow nawet jazda "po pijaku" nie konczy sie od razu
wyslaniem kogos na "tamten swiat" ;-))))


ale może się skończyć, a nawet jest to wysoce prawdopodobne
a jeśli ktoś tak jedzie _świadomie_ (pił świadomie!) to należy go tak karać
no dobra: "potencjalnego mordercę"
Wyświetl resztę odpowiedzi



Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 192 rezultatów • 1, 2, 3



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Jazda po pijaku
Widzisz wypowiedzi znalezione dla słów: Jazda po pijaku