Temat: Jak jezdzic na rondzie?


| rondo, tak jak nie sygnalizuję że skręcam, gdy jadę po łuku drogi.

Hm - rozumiem ze jak skrecasz, to uwazasz ze jedziesz prosto i
kierunku nie zmieniasz ? :-)


Tak sobie poczytalem te dywagacje na temat jazdy po rondach i jedna
refleksja i sie nasowa:
- zawracacie Panowie cztery litery..........

Jazda po rondzie wymaga odwagi. I to jest cala tajemnica.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jak jezdzic na rondzie?


On Mon, 10 Sep 2001 14:27:39 -0500, Marek Proga wrote:
Tak sobie poczytalem te dywagacje na temat jazdy po rondach i jedna
refleksja i sie nasowa:
- zawracacie Panowie cztery litery..........

Jazda po rondzie wymaga odwagi. I to jest cala tajemnica.


Cos w tym jest, ale my bysmy sie chetnie dowiedzieli
jak sie PRZEPISOWO sygnalizuje :-)

J.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jak jezdzic na rondzie?


"J.F." wrote:
On Mon, 10 Sep 2001 14:27:39 -0500, Marek Proga wrote:
| Tak sobie poczytalem te dywagacje na temat jazdy po rondach i jedna
| refleksja i sie nasowa:
| - zawracacie Panowie cztery litery..........

| Jazda po rondzie wymaga odwagi. I to jest cala tajemnica.

Cos w tym jest,


Nie cos, tylko tak jest.


ale my bysmy sie chetnie dowiedzieli
jak sie PRZEPISOWO sygnalizuje :-)


Ze prosze jak, co?  A co kogo przepisy interesuja?
Sa tacy co maja dziwny odruch unikania kolizji i ci nie maja
pierwszenstwa, PROSTE.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Migac czy nie migac oto jest pytanie :)
Użytkownik "pbanasik" <pbana@poczta.onet.plwysłał posta
news:bocudh$1jsi$1@news2.ipartners.pl, w którym czytamy...


Podobne pytanie z cyklu kiedy migac:

a) podporzadkowany wjazd na rondo, b) jazda po rondzie i c) wyjazd z
ronda. Kiedy migac? Migam zawsze przy c) wyjazd z ronda.

A jaka jest poprawna odpowiedz/odpowiedzi?


IMO c). Jak wjeżdżasz na rondo to włączony migacz sugerowałby, że zjeżdżasz
na pierwszym możliwym zjeździe i ktoś Ci może wyjechać pod koła ;) b) to
już totalny bezsens i byłby taki bajzel że ja Cie przepraszam więc
pozostaje c) :)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Przepisy - rondo


Czy w kodeksie ruchu drogowego jest jasno sprecyzowane,
kto i w jakim momencie ma pierwszeństwo na RONDZIE ?

Generalnie chodzi mi o to, czy pojazd zjeżdżający z ronda ze środkowego
pasa
ma pierwszeństwo,czy nie, przed pojazdem nie zjeżdżającym z ronda i
poruszającym się pasem zewnętrznym.

Wiem, że nie tak dawno wprowadzona została zmiana w tym temacie ...


To było już dziesiątki razy. Ale powiem tak:
W zasadzie nie wprowadzono zmian, po prostu zostało to tylko w miarę jasno
wytłumaczone. A jazda po rondzie nie różni się niczym od jazdy dwu- lud trzy
pasmową ulicą :-). Czyli skręcać w prawo można tylko z prawego pasa (chyba
że znaki stanowią inaczej), jak ktoś Ci wjeżdża od lewej kiedy Ty jedziesz
prosto prawym to zajeżdża drogę itp....
Pozdrawiam
RJ

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Pociag na otwartym przejezdzie znow zabil kierowca w Jelczu
"Jacek D." napisał(a):


Rondo jest bardzo niebezpieczne przy wjezdzie.
Na malym trzeba ostro wjezdzac w chwilowa luke, aby sie w ogole zapalac.
To nie jest tak, ze jadac 30-40 uda ci sie wjechac.
Stoisz, gaz do dechy i znow udalo ci sie wjechac w luke ;)


Wiesz co, Expert, twoje problemy egzystencjalne mnie zdumiewaja. W mojej
okolicy jest wiele takich rondek i jakos nigdy nie mialem problemu z
wjazdem. I nie musze kazdego wjazdu traktowac w kategoriach "znowu sie
udalo". I nigdy nie wjezdzam na takie rondo z gazem do dechy - gdybym tak
uczynil to zrobilbym przedjadacemu garaz z dupy ;-)


I dla mnie jazda po rondzie to kombinowanie czy ja w kogos wjade czy
ktos we mnie.
I musze patrzec jednoczesnie w 4 lusterka, na kazdy rog pojazdu ;)


Szczere wyrazy wspolczucia. Moze zrezygnuj z jazdy samochodem skoro to jest
dla ciebie tak traumatyczne przezycie.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda po rondzie a tramwaje - pewnie juz bylo ze 100 razy
Jak to teraz w koncu jest z pierwszenstwem wobec poj. szynowych na
"rondach"?.
Czy istnieje jakas roznica (jesli chodzi o to pierwszenstwo), czy przy
wjezdzie na rondo jest sam znak znak "ruch okrezny" czy jest razem ze
znakiem "ustap pierwszenstwa"?

Bede wdzieczny za wszystkie odpowiedzi i sugestie.

Pozdrawiam.
-------------------------------
Grzegorz "Fresh" Marchlewicz
-------------------------------

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jak to jest z tymi rondami
begin Marcin Koszewski <ro@cezex.plskribis:


gdzie 'nóżka' to wjazd/zjazd z ronda) więc, o ile znaki nie stanowią
inaczej, otzrymujemy następujące zasady:
-zjechać z ronda można TYLKO z prawego (zewnetrznego pasa)


To jest oczywiste. Jadąc po wewnętrznym nie da się zjechać bez
wjeżdżania na zewnętrzny, chyba że masz skaczący samochód.


- wjechać na rondo można na dowolny pas byle przed zjazdem znaleźć się na
pasie prawym


Jak wyżej - nie da się zjechać inaczej.


- zmieniając pas należy ustąpić pierwszeństawa pojazdom poruszającym się tym
pasem.


A to jest zasada ogólna, a nie skrzyżowaniowa.

Zastanawiam się w ogóle, po co takie dyskusje. Jazda po rondzie nie
różni się niczym od jazdy po łuku z odnogą.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Za co policja nie daje mandatow...
...lub daje je bardzo rzadko, a powinna.
Pozwolilem sobie ulozyc moj prywatny ranking:

1. Blokowanie skrzyzowania (tj. wjezdzanie na skrzyzowanie, mimo ze nie ma
miejsca do kontynuwania jazdy)

2. Wykroczenia zwiazane z jazda po rondzie (tj. jazda w stylu: przed wjazdem
na rondo kierunkowskaz w prawo, potem po wjezdzie caly czas kierunkowskaz w
lewo, a *po* zjechaniu ewentualnie kierunkowskaz w prawo)

3. Tamowanie ruchu (np. konsekwentna jazda lewym pasem, bo za 3 km trzeba
skrecic w lewo)

4. Wykroczenia zwiazane z kierunkowskazami (tj. sygnalizowanie manewru po
jego wykonaniu, szczegolnie niebezpieczne jezeli np. na dwupasmowce w
miescie nie ma wyznaczonego lewoskretu - jedzie sobie taki pan lewym pasem i
nagle zwalnia, po czym przystaje, a *nastepnie* wlacza kierunkowskaz)

(...dalsze propozycje?...)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Za co policja nie daje mandatow...
Jeszcze o jednym kolega zapomnial o tym ze wogole niektorzy nie uzywaja
kierunkowskazow niezaleznie w ktora strone skrecaja

Spock napisał(a) w wiadomości: <389f3@news.vogel.pl...
...lub daje je bardzo rzadko, a powinna.
Pozwolilem sobie ulozyc moj prywatny ranking:

1. Blokowanie skrzyzowania (tj. wjezdzanie na skrzyzowanie, mimo ze nie ma
miejsca do kontynuwania jazdy)

2. Wykroczenia zwiazane z jazda po rondzie (tj. jazda w stylu: przed
wjazdem
na rondo kierunkowskaz w prawo, potem po wjezdzie caly czas kierunkowskaz w
lewo, a *po* zjechaniu ewentualnie kierunkowskaz w prawo)

3. Tamowanie ruchu (np. konsekwentna jazda lewym pasem, bo za 3 km trzeba
skrecic w lewo)

4. Wykroczenia zwiazane z kierunkowskazami (tj. sygnalizowanie manewru po
jego wykonaniu, szczegolnie niebezpieczne jezeli np. na dwupasmowce w
miescie nie ma wyznaczonego lewoskretu - jedzie sobie taki pan lewym pasem
i
nagle zwalnia, po czym przystaje, a *nastepnie* wlacza kierunkowskaz)

(...dalsze propozycje?...)

--
Pozdr
Spock

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Za co policja nie daje mandatow...
Ja to bym karał tych sk....ów co dają co prawda kierunkowskaz ale w tym samym
momencie wykonują manewr zmiany pasa nie patrząc czy coś jedzie z tyłu
(szybciej). Szczególnie jest fajnie jak jest mokro i gorsza widoczność.
Czasami się zastanawiam po co ludzim lusterka w samochodach.

pozdr.
lotion
Spock wrote:
...lub daje je bardzo rzadko, a powinna.
Pozwolilem sobie ulozyc moj prywatny ranking:

1. Blokowanie skrzyzowania (tj. wjezdzanie na skrzyzowanie, mimo ze nie ma
miejsca do kontynuwania jazdy)

2. Wykroczenia zwiazane z jazda po rondzie (tj. jazda w stylu: przed wjazdem
na rondo kierunkowskaz w prawo, potem po wjezdzie caly czas kierunkowskaz w
lewo, a *po* zjechaniu ewentualnie kierunkowskaz w prawo)

3. Tamowanie ruchu (np. konsekwentna jazda lewym pasem, bo za 3 km trzeba
skrecic w lewo)

4. Wykroczenia zwiazane z kierunkowskazami (tj. sygnalizowanie manewru po
jego wykonaniu, szczegolnie niebezpieczne jezeli np. na dwupasmowce w
miescie nie ma wyznaczonego lewoskretu - jedzie sobie taki pan lewym pasem i
nagle zwalnia, po czym przystaje, a *nastepnie* wlacza kierunkowskaz)

(...dalsze propozycje?...)

--
Pozdr
Spock

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Za co policja nie daje mandatow...
Spock napisał:

(...)
2. Wykroczenia zwiazane z jazda po rondzie (tj. jazda w stylu: przed
wjazdem
na rondo kierunkowskaz w prawo, potem po wjezdzie caly czas kierunkowskaz w
lewo, a *po* zjechaniu ewentualnie kierunkowskaz w prawo)
(...)
4. Wykroczenia zwiazane z kierunkowskazami (tj. sygnalizowanie manewru po
jego wykonaniu, szczegolnie niebezpieczne jezeli np. na dwupasmowce w
miescie nie ma wyznaczonego lewoskretu - jedzie sobie taki pan lewym pasem
i
nagle zwalnia, po czym przystaje, a *nastepnie* wlacza kierunkowskaz)


Tutaj niekoniecznie się zgodzę.
Nie można za wszystko od razu dawać mandatów bo w naszym pięknym kraju
prowadzi to od razu do abstrakcji policyjno - mandatowej.
Byłbym raczej za tym żeby takiego delkwenta, który używa kierunkowskazu
niewłaściwie zatrzymać, poinformować o tym co przeskrobał, sprawdzić stan
techniczny autka i pożegnać z przestrogą. Gwarantuję efekt edukacyjny.
Ale to musi się komuś (czyt. policji) chcieć. A nie chce.

JHJ

  _/_/_/ _/  _/ _/_/_/ Jakub Hojnacki
     _/ _/_/_/     _/ j.hojna@probit.wroc.pl
_/  _/ _/  _/ _/  _/ http://jhj.ckp.pl
_/_/  _/  _/  _/_/  ICQ: 29210806

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Za co policja nie daje mandatow...
Moze nie tyle do abstrakcji co do wiekszych naduzyc i korupcji...
Natomiast pouczenie dekla (buraka) nic nie da :(

Użytkownik Jakub Hojnacki <j.hojna@probit.wroc.pl w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:00Wn4.3240$34.129@news.tpnet.pl...
Spock napisał:
(...)
2. Wykroczenia zwiazane z jazda po rondzie (tj. jazda w stylu:
przed
wjazdem
na rondo kierunkowskaz w prawo, potem po wjezdzie caly czas
kierunkowskaz w
lewo, a *po* zjechaniu ewentualnie kierunkowskaz w prawo)
(...)
4. Wykroczenia zwiazane z kierunkowskazami (tj. sygnalizowanie
manewru po
jego wykonaniu, szczegolnie niebezpieczne jezeli np. na dwupasmowce
w
miescie nie ma wyznaczonego lewoskretu - jedzie sobie taki pan
lewym pasem
i
nagle zwalnia, po czym przystaje, a *nastepnie* wlacza
kierunkowskaz)

Tutaj niekoniecznie się zgodzę.
Nie można za wszystko od razu dawać mandatów bo w naszym pięknym
kraju
prowadzi to od razu do abstrakcji policyjno - mandatowej.
Byłbym raczej za tym żeby takiego delkwenta, który używa
kierunkowskazu
niewłaściwie zatrzymać, poinformować o tym co przeskrobał, sprawdzić
stan
techniczny autka i pożegnać z przestrogą. Gwarantuję efekt
edukacyjny.
Ale to musi się komuś (czyt. policji) chcieć. A nie chce.

JHJ

  _/_/_/ _/  _/ _/_/_/ Jakub Hojnacki
     _/ _/_/_/     _/ j.hojna@probit.wroc.pl
_/  _/ _/  _/ _/  _/ http://jhj.ckp.pl
_/_/  _/  _/  _/_/  ICQ: 29210806

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Za co policja nie daje mandatow...

Dzień 07 Luty 2000 Poniedziałek Spock - All:

S 1. Blokowanie skrzyzowania (tj. wjezdzanie na skrzyzowanie, mimo ze
S nie ma miejsca do kontynuwania jazdy)

S 2. Wykroczenia zwiazane z jazda po rondzie (tj. jazda w stylu: przed
S wjazdem na rondo kierunkowskaz w prawo, potem po wjezdzie caly czas
S kierunkowskaz w lewo, a *po* zjechaniu ewentualnie kierunkowskaz w
S prawo)

Te dwa punkty sa dosc czesto stosowane w Warszawie na duzych rondach.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: opuszczanie z ronda


Ale kogo blokują? Na normalnym rondzie możesz jeździć w kółko dopóki ci
paliwa nie zabraknie i jest to zgodne z przepisami. Jeśli chodzi o
kulture na drodze to zazwyczaj i ci na zewnętrznym i ci na wewnetrznym
(a jak ich jest 4 to co?) postepują różnie. Jak masz piszczeć to odpuść
i daj mu pojechać.


Mnie niemilosiernie wkurwia delikwent ktory jadac z glowa na wysokosci
mojego tylnego blotnika, kiedy widzi ze wlaczam kierunkowskaz pomimo ze
przyspieszam za wszelka cene chce zdarzyc wiec rowniez zaczyna przyspieszac,
z tego co widze to jest dosc czeste zachowanie, nawet nie musialby taki
kretyn zdejmowac nogi z gazu. IMHO wniosek jeden, za wczesnie wlaczam
kierunkowskazy, bo trzeba go chyba wlaczac dopiero w chwili zmiany pasa na
rondzie a najlepiej wcale bo co mam dawac komus powod do utrudniania mi
ruchu. O dziwo warszawiacy jezdza po rondach poprawnie i w DC jazda po
rondzie to prawie ze relaks, ale juz w takim krakowowie to jest paranoja co
tam wyprawiaja kierowcy, a znalezienie baby ktora uwaza ze wjezdzajac na
rondo ma bezwzgledne pierwszenstwo tez chyba nie byloby tam trudne.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda po rondzie w kółko
Witam

Czy jest jakiś przepis, który by zabraniał ciągłej jazdy po rondzie w koło?

Tak mnie naszło takie głupawe pytanko... :-)

Oczywiście zakładam, że rondo jest bez sygnalizacji świetlenej i "kręcenie"
się po nim odbywa się poza godzinami szczytu aby nie zostało podciągnięte
pod utrudnianie ruchu.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jak to jest na rondzie ?


co do objeżdżania ronda prawym pasem :
Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas
ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,

2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej
krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo(!!!!!!!)


no i jaki to ma zwiazek z jazda po rondzie?
Rozumiem, ze jesli jedziesz autostrada, powiedzmy 3 pasmowa, i ta autostrada
skreca w lewo, to zmieniasz pas na skrajnie lewy, a jesli w prawo to na
skrajnie prawy? Co za bzdura (jak zreszta wiekszosc Twoich wypowiedzi w tym
watku).
W przypadku jazdy po rondzie NIE ma zadnej zmiany kierunku jazdy!
Przepis zupelnie nie adekwatny!

Ten watek wraca na liste bardzo czesto i za kazdym razem poraza mnie brak
elementarnej znajomosci przepisow! Strach wjezdzac na rono.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jak to jest na rondzie ?


| co do objeżdżania ronda prawym pasem :
| Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany
pas
| ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
| 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
| 1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,

| 2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej
| krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo(!!!!!!!)

no i jaki to ma zwiazek z jazda po rondzie?
Rozumiem, ze jesli jedziesz autostrada, powiedzmy 3 pasmowa, i ta
autostrada
skreca w lewo, to zmieniasz pas na skrajnie lewy, a jesli w prawo to na
skrajnie prawy? Co za bzdura (jak zreszta wiekszosc Twoich wypowiedzi w
tym
watku).
W przypadku jazdy po rondzie NIE ma zadnej zmiany kierunku jazdy!
Przepis zupelnie nie adekwatny!

Ten watek wraca na liste bardzo czesto i za kazdym razem poraza mnie brak
elementarnej znajomosci przepisow! Strach wjezdzac na rono.


są po prostu dupki którzy myślą, że jak zjeżdżają z lewego pasa na prawy to
należy im ustępować pierwszeństwa, są uprzywilejowani :))) i zajeżdżają
ludziom drogę

pozdrawiam

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Rondo, troche sie zdenerwowałem.
[ "Borsuk" <bors@poczta.onet.pl]


| Jakoś nikt nie
| pomyślał, że na rondzie jedzie się po tak fantazyjnym torze, że ni
| cholery nie widać tego z prawej...

Mnie osobiście to nie przeszkadza.
Kwestia dyscypliny i ostrożności - wszystko!


Oczywiście, dlatego ja nie mam większych problemów z jazdą po rondzie,
ale efekt tych przepisów jest taki, że dopiero teraz trzeba bardzo
uważać niezależnie od tego, z której jestem strony. Jeżeli chcę
zjechać z ronda jadąc środkowym pasem, muszę się obracać do tyłu, co
nie jest bezpieczne, zaś jadąc dookoła prawym pasem (co mi się jeszcze
nie zdażyło) muszę uważać na tych, co o nowych przepisach nie
słyszeli. Przedtem było lepiej :-)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: kierunkowskazy na rondzie (?)

Użytkownik D.W. <dare@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:94grui$9@news.tpi.pl...

Problem dotyczy sytuacji gdy ktos skreca w lewo. Ty uwazasz ze "z
definicji"
na rondzie jedzie sie w lewo i w zwiazku z tym nie ma co sygnalizowac.
Otoz
ja uwazam ze wcale na rondzie nie musisz jechac w lewo.


Przeciez jazda na rondzie prosto, to nic innego, jak zjechanie z ronda a
wtedy
musisz to zasygnalizowac PRAWYM kierunkowskazem!
Zgadzam sie z SHAKESPIREM, ze domyslnie jedzie sie na rondzie w lewo
i nie trzeba dodatkowo tego sygnalizowac - w koncu od tego sa namalowane
pasy,
jezeli ich nie przecinasz, tzn, ze nie zmieniasz kierunku ruchu - nie
migasz. W przeciwnym
przypadku tak.

     Janusz

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: kierunkowskazy na rondzie (?)
Janusz <ja@fkn.plnapisal:


| ja uwazam ze wcale na rondzie nie musisz jechac w lewo.
jazda na rondzie prosto, to nic innego, jak zjechanie z ronda
a wtedy musisz to zasygnalizowac PRAWYM kierunkowskazem!


Dokladnie! Masz 101% racji ;-)


Zgadzam sie z SHAKESPIREM, ze domyslnie jedzie sie na rondzie
w lewo i nie trzeba dodatkowo tego sygnalizowac - w koncu od tego
sa namalowane pasy, jezeli ich nie przecinasz, tzn, ze nie zmieniasz
kierunku ruchu - nie migasz. W przeciwnym przypadku tak.


Dziekuje serdecznie, ze ktos mnie w koncu zrozumial (skumal ;-)))
i poparl w mojej teorii spiskowej ;-) Byles chyba pierwszy Jaunsz ;-)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: kierunkowskazy na rondzie (?)
D.W. <dare@poczta.onet.plnapisał(a):


nie. Manewr jest wtedy kiedy zmieniasz kierunek ruchu. Krecenie kolkiem nie
oznacza wykonywania manewrow.


Dokladniej - kiedy zmieniasz pas ruchu.


nie skrecasz w prawo tylko wjezdzasz na skrzyzowanie.


Zrob to bez skretu w prawo :-)


: powinien zajac lewy skrajny pas (w uproszczeniu).
powinien tez sygnalizowac ten manewr kierunkowskazem.


Tak, zmiane pasa przed skrzyzowaniem. I po zmianie kierunkowskaz
wylaczyc.


oczywiscie. A co mi przeszkadza ustapic a pozniej zajac prawy,
najwygodniejszy pas - bo potem nikomu nie bede musial ustepowac ?? I
objechac pol ronda prawym skrajnym pasem...


Kolejny przepis, ktory mowi, ze jadac wewnetrznym pasem musisz ustapic
pierwszenstwa jadacym po pasie prawym. Jezeli nie musisz ustepowac
pierwszenstwa, to znaczy, ze prawy pas (zewnetrzny) jest pusty, wiec
jadac nim i tak nikomu nie bedziesz przeszkadzac.


Musisz sie okreslic - albo "skret w lewo" na rondzie jest dla ciebie jazda
po rondzie a nie manewrem skretu albo jest dla ciebie manewrem skretu na
skrzyzowaniu. W pierwszym przypadku nie musisz nic sygnalizowac, ale nie
musisz tez zajmowac lewego pasa, w drugim przypadku musisz zajmowac lewy pas
i sygnalizowac manewr skretu.


Dalej mylisz operacje z manewrem.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: czy tak mógł przeciąć mój pas?? katowice... rysunek!!
Massai napisał(a)/has written:

Też popatrz dokładniej - lewy pas do jazdy po okręgu też "wychodzi" z
twojego lewego pasa do skrętu. I nie jest niczym przegrodzony...
Jak już analogiujemy:
Rozrysuj to rondo sobie na ciąg skrzyżowań typu ||=, położone T z dwoma
pasami na każdej drodze. Gdzie jazda po rondzie dookoła odpowiada
jeździe na wprost, a zjazdy i dojazdy są bocznymi jednokierunkowymi
dwupasmowymi drogami dochodzącymi i odchodzącymi od tej głównej.

I teraz powiedz mi - czy skręcając z lewego pasa w prawo nie przecinasz
pasa dla tych jadących prawym pasem?

Masz dodatkowo wyrysowany łuk z tego lewego pasa, który cię wyprowadza
na ten skręt - ale tylko mówi ci na który pas tej drogi odchodzącej
(lewy) masz zjechać jak ci przyjdzie do głowy skręcić jednak z lewego
pasa. I dodatkowo w ogóle POZWALA skręcić z lewego.
Po prostu - ja to rozumiem tak że ta linia przerywana, wyprowadzająca
do skrętu z lewego pasa, tylko DOPUSZCZA skręt w prawo z lewego pasa.
Czego normalnie nie można by zrobić, bo skręt w prawo jest W OGÓLE
dopuszczony tylko z prawego skrajnego pasa, chyba że znaki poziome
mówią inaczej.

Czujesz różnicę? Gdyby na rondzie NIE było tej linii wyprowadzającej,
gdyby to było "normalne" rondo, to skręcając w prawo z lewego pasa
łamałbyś przepisy.
A tak - możesz, tylko musisz ustąpić tym po prawej.


Ja też to tak rozumiem :)

/Ramok

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Pewna w 100% stluczka nie z naszej winy!
From: "M S" <m@wp.pl


? W lewo? W prawo?

| Pozdrawiam

| Teo

| widzi misie ze nie mozesz z ronda skrecic w lewo NIGDY

no to wystosuj petycję do zarządu dróg o usunięcie w całej Polsce znaków
P-8b i odpowiadajacych im znaków F-10 ze wszystkich oznakowanych
w ten sposób dojazdów do rond uzasadniając , że na rondach nie istnieje
taki
manewr
jak skręt w lewo.
Jeśli przyznają Ci rację to zwracam honor.
pozdrawiam

--
          _
| /|   (_    m@wp.pl
|   | ___)  G-G 531829
___________________________
Ziemia jest piekłem innego świata


egzaminatorem to ja nie jestem ale zastanowmy sie:

1)dojazd do ronda z wlaczonym obojetnie jakim kierunkiem to blad
2)jazda po rondzie to jazda po ulicy jednokierunkowej

Czy przy dojezdzaniu do ulicy jednokierunkowej wlaczasz kierunkowskaz?
Jezeli jedziesz po luku jednokierunkowa czy to w lewo czy w prawo
wlaczasz kierunkowskaz?
No i jakim sposobem bedaz na rondzie chcesz w lewo skrecic
(skrecic nie oznacza zmiany pasa)

pzdr
 t.

----------------------------------------------------------------------
Wygraj nowa plyte Golec uOrkiestra! | http://link.interia.pl/f1592

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Pewna w 100% stluczka nie z naszej winy!


| no to wystosuj petycję do zarządu dróg o usunięcie w całej Polsce znaków
| P-8b i odpowiadajacych im znaków F-10 ze wszystkich oznakowanych
| w ten sposób dojazdów do rond uzasadniając , że na rondach nie istnieje
taki
| manewr
| jak skręt w lewo.
| Jeśli przyznają Ci rację to zwracam honor.
egzaminatorem to ja nie jestem ale zastanowmy sie:

1)dojazd do ronda z wlaczonym obojetnie jakim kierunkiem to blad
2)jazda po rondzie to jazda po ulicy jednokierunkowej

Czy przy dojezdzaniu do ulicy jednokierunkowej wlaczasz kierunkowskaz?
Jezeli jedziesz po luku jednokierunkowa czy to w lewo czy w prawo
wlaczasz kierunkowskaz?
No i jakim sposobem bedaz na rondzie chcesz w lewo skrecic
(skrecic nie oznacza zmiany pasa)


napisz to do ZDM , jeśli usuną pasy do SKRĘTU W LEWO przed
wszystkimi oznakowanymi rondami - masz rację
pozdrawiam

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: przekroczenie prędkości - rekord


| jak to zabranie prawo jazdy, o ile mi wiadomo, to mogą to zrobić (nie
| muszą), po ponad trzykrotnym przekroczeniu prędkości

Z tego co mowi ustawa to prawo jazdy moga zabrac gdy:
- podejrzenie ze jest falszywe
- nieczytelne
- kierowca przekroczyl 24 punkty karne (20 mlodzi)
moze jest cos jeszcze ale napewno nie ma tam nic ze ze przekroczenie
predkosci itp.


No to ja Cię zaskoczę... Z ostatnio przeprowadzonej z misiem rozmowy na
temat zabierania prawa jazdy stwierdził on, że Policja ma prawo zabrać ten
dokument ZAWSZE, gdy stwierdzi duże zagrożenie ruchu spowodowane przez
kierującego. Np. jazda na rondzie pod prąd o godzinie 12:00 w Warszawie...
;-) Tudzież ostentacyjne przetaczanie się przez skrzyżowanie na czerwonym
świetle... Wtedy masz pokwitowanie ważne 7 dni a Sąd Grodzki ma w tym czasie
orzec, jaką karę na ciebie nałożą (do 3000 zł czy jakoś tak).

Jurand.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: "Miganie" - refleksja


| chodzi o to że takie "zawsze" często będzie dezorientowało tych którzy
wiedzą
| kiedy należy a kiedy nie należy właczać bo to ma swoje uzasadnienie... i
sluży

Jakiś przykład na 'często'? Bo nie wyobrażam sobie, żeby 'nadmiarowo'
mrugać prawym i równocześnie jechać w lewo.


1. jazda po rondzie z włączonym _lewym_ kierunkowskazem, mimo ze nie zminiea się
pasa,
2. miganie lewym kierunkiem jadąc 2-pasmówką po luku w lewo na któym dochodzi
ulica boczna lub co gorsze jest X przelotowe
3. właczanie kierunkowskazów na krętych uliczkach osiedlowych....
można dlugo wymieniać...

pozdr

Fox

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: "Miganie" - refleksja
begin FoxŁódź (no_spam) <fmull@poczta.onet.plskribis:


| Jakiś przykład na 'często'? Bo nie wyobrażam sobie, żeby 'nadmiarowo'
| mrugać prawym i równocześnie jechać w lewo.
1. jazda po rondzie z włączonym _lewym_ kierunkowskazem, mimo ze nie zminiea się
pasa,


To nie podchodzi pod logiczne mruganie, o którym mówiliśmy.


2. miganie lewym kierunkiem jadąc 2-pasmówką po luku w lewo na któym dochodzi
ulica boczna lub co gorsze jest X przelotowe


O tym też pamiętam dyskusję - kwestia tego, jak ciasny zakręt nazywasz
jeszcze łukiem, czyli od kiedy skrzyżowanie Y staje się skrzyżowaniem T.


3. właczanie kierunkowskazów na krętych uliczkach osiedlowych....


Do dwóch ostatnich punktów równie dobrze mógłbyś napisać, o mruganiu w
prawo, gdy na skrzyżowaniu jest więcej dróg w prawo - to jest
ograniczenie, którego nie obejdziesz i tyle.
Południowy zjazd z ronda katowickiego wygląda tak:

 rondo
   |
_  |
  |
  |
---

Czy jadąc z tego skrzyżowania na zachód (a nie północny zachód)
powinieneś zgodnie z PoRD mrugać? A chyba jest oczywiste, że lepiej
jednak nie.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Najwieksze buractwa na drodze....
8. Jazda 40 kmh lewym pasem;
9. Jazda po rondzie pod prad (w ZG to czesty widok gdy pojawi sie
nietubylec);
10. Zmiana pasow bez kierunkowskazow (tzw dresiarzostwo);
11. Holowanie pojazdem typu PF126 pojazdu typu Polonez Caro Atu Plus
(podpatrzone w ZG);
12. ???

Pozdrawiam
Mario

Prosimy o wiecej ...

Julian Glowniak napisał(a) w wiadomości: <392ba@news.vogel.pl...

Ponizej przedstawiam moj ranking najwiekszych buractw jakie mozna robic,
najczesciej z glupoty, ale takze  z nieznajomosci przepisow:

1. wlaczanie lewego kierunkowskazu na rondzie bez sygnalizacji swietlnej
(oczywiscie oprocz zmiany pasa)
2. awaryjne przy holowaniu
3. awaryjne wlaczane podaczas postoju poza droga..... lub w miejscu w
ktorym
w zaden sposob nie zagraza sie innym
4. przeciwmgielne przy widocznosci 50m
5. jazda w kapeluszu :-)))
6. nie skrecanie na zielonej strzalce + nie zjezdzanie ze skrzyzowania, jak
nie ma sygnalizatora
7. przy skrecie w prawo czekanie az zwolni sie prawy (albo srodkowy)
pas.....

Wiecej nie pamietam, ale mam nadzieje ze dopiszecie....
Pozdrawiam
Julian


Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda po rondzie - materiał do dyskusji (długie)
    Ogłaszam, że od dnia dzisiejszego jeżdzę tylko zewnętrznym pasem ronda
(o dwóch pasach ruchu). Mogę być nazywany chamem, wieśniakiem (byle nie
dresiarzem). Po wnikliwym przestudiowaniu Kodeksu Drogowego i ostatnich
poprawek wniesionych przez Posłów Fachowców doszedłem do wniosku, że
wjeżdzając na wewnętrzny pas robię to na... własną odpowiedzialność.
     Przepisy  w żadnym stopniu nie chronią mnie, ani nie dają mi
jakichkolwiek uprawnień do bezpiecznego zjechania z ronda. Próby
orientowania się w sytuacji na zewnętznym pasie (głowa do bólu skręcona o
120 stopni, lekko zaparowana tylnia szyba) robią z tego loterię.
Raz na ile przypadków nie uda mi się tego manewru wykonać właściwie ? - nie
będę tego sprawdzał.
    Do tej pory jeździłem kulturalnie - zewnętrzny pas tylko do najbliższego
zjazdu, w innym przypadku pas wewnętrzny. Przemyślałem sprawę - co mi z tego
przyjdzie w razie stłuczki ? - NIC!
Cała odpowiedzialność spadnie na mnie, a nie na dziada mającego gdzieś
kulturalną jazdę. Dlatego też i ja wolę być dziadem, niż sprawcą kolizji -
to pierwsze o wiele mniej kosztuje!

Jestem ciekaw, jaka jest Wasza opinia na ten temat? Być może się mylę, albo
nie znam przepisów ? W takim razie czekam na kogoś, kto mnie uświadomi.
Pozdrowienia

Koval
P.S. Kasujcie niepotrzebny tekst.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Nowy przepis kodeksu drogowego - jazda po rondzie
Zastanawiam sie co przyswiecalo tworcom tego przepisu. Dla
niezorientowanych mowi on o ustapieniu pierwszenstwa pojazdowi
poruszajacemu sie po pasie drogi, na ktory mamy zamiar zjechac. W
przypadku ronda najciekawszym zastosowaniem tego przepisu bedzie
sytuacja, gdy znajdziemy sie na wewnetrznym pasie (dotad jechalo sie
nim, gdy zamierzalismy przejechac wieksza czesc obwodu takiego
skrzyzowania) i sprobujemy zjechac z ronda. Sam zastanawialem sie jak to
zrobic, zeby nie wymuszac pierwszenstwa lub nie blokowac ruchu na
skrzyzowaniu. Na szczescie wczoraj przyklad przyszedl z gory. Radiowoz
policyjny jadacy wewnetrznym pasem postanowil zjechac z ronda, a
zewnetrznym pasem (zgodnie z nowymi przepisami) pomykaly inne samochody,
nie wykazujace checi zjechania w ta sama ulice co radiowoz... i co? I
radiowoz wlaczyl syrenke i kogucika (na krotko, ale wystarczajaco dlugo
by zmrozic innych), i spokojnie zjechal tam gdzie chcial. Sposob juz
znam tylko gdzie kupic taka syrenke?

pozdrawiam
JJW

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kraków - piętnolina
Dnia Mon, 5 Jun 2006 16:11:28 +0200, moon napisał(a):


Jacek Osiecki wrote:
| Dnia Mon, 5 Jun 2006 03:04:46 +0200, moon napisał(a):
| uerbe wrote:
| Minus - za [wulg] ronda ze światłami. Ki diabeł?
| Były takie wielopasmowe ronda, że wjeżdżałeś na białych gaciach, a
| wyjeżdżałeś na brązowych.
| Jak ktoś nie znał zasad ruchu drogowego to może i tak...
większość ludzi nie zna, na wielopasmowych rondach z tramwajami...
więc światła są dobre.


Światła ZAWSZE są złe i pogarszają płynność ruchu. A światła na rondach to
najgorszy możliwy kretynizm, bo ronda doskonale się same regulują. Jak ktoś
jest idiotą to po stłuczce i mandacie już będzie wiedział na czym polega
jazda na rondzie...

Pozdrawiam,

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kraków - piętnolina


Jacek Osiecki wrote:
| większość ludzi nie zna, na wielopasmowych rondach z tramwajami...
| więc światła są dobre.

Światła ZAWSZE są złe i pogarszają płynność ruchu. A światła na
rondach to najgorszy możliwy kretynizm, bo ronda doskonale się same
regulują. Jak ktoś jest idiotą to po stłuczce i mandacie już będzie
wiedział na czym polega jazda na rondzie...


Więc powiedz mi czemu  w Nowym Jorku _wszystkie_ skrzyżowania mają światła a
te, które nie mają _obowiązkowo_ mają znak STOP?
Czyżby znów nie wiedzieli co robią?
U nas obsesja "płynności ruchu" w tym grajdole dróg siódmej klasy to główny
problem. Żeby zaintalować światła w Targowisku zajęło 20 lat i około 100
trupów. Ale "płynność" była:)) I grabarz tez się cieszył.

Jak zrozwiązesz sytuację, kiedy kilka aut jest na wewnętrznym pasie i chce
zjechać, a na zewnętrznym jest kilka, które nie chcą? I to odbywa się w
warunkach ruchu na odcinku 20 metrów? Jak to zrobić "płynnie"?
A do tego wjeżdżają, zjezdżają tramwaje? Można zajoba dostać!

mon

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kraków - piętnolina
Pewnego pięknego dnia, *moon* podniósłszy swoje szanowne
4 litery z wygniecionego i wytartego oglądaniem dziennika
telewizyjnego fotela tako rzecze:


| większość ludzi nie zna, na wielopasmowych rondach z tramwajami...
| więc światła są dobre.

| Światła ZAWSZE są złe i pogarszają płynność ruchu. A światła na
| rondach to najgorszy możliwy kretynizm, bo ronda doskonale się same
| regulują. Jak ktoś jest idiotą to po stłuczce i mandacie już będzie
| wiedział na czym polega jazda na rondzie...

Więc powiedz mi czemu  w Nowym Jorku _wszystkie_ skrzyżowania mają
światła a te, które nie mają _obowiązkowo_ mają znak STOP?
Czyżby znów nie wiedzieli co robią?
U nas obsesja "płynności ruchu" w tym grajdole dróg siódmej klasy to
główny problem. Żeby zaintalować światła w Targowisku zajęło 20 lat i
około 100 trupów. Ale "płynność" była:)) I grabarz tez się cieszył.


Bo tam nie ma dróg "wielopasmowych" o szerokości 6 metrów?


Jak zrozwiązesz sytuację, kiedy kilka aut jest na wewnętrznym pasie i
chce zjechać, a na zewnętrznym jest kilka, które nie chcą? I to
odbywa się w warunkach ruchu na odcinku 20 metrów? Jak to zrobić
"płynnie"?


No widzisz. Sam odpowiedziałeś na mój tekst.


A do tego wjeżdżają, zjezdżają tramwaje? Można zajoba dostać!


Ja jakoś nie dostaję.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kraków - piętnolina
Dnia Tue, 6 Jun 2006 04:23:33 +0000 (UTC), Jacek Osiecki napisał(a):


| większość ludzi nie zna, na wielopasmowych rondach z tramwajami...
| więc światła są dobre.

Światła ZAWSZE są złe i pogarszają płynność ruchu. A światła na rondach to
najgorszy możliwy kretynizm, bo ronda doskonale się same regulują. Jak ktoś
jest idiotą to po stłuczce i mandacie już będzie wiedział na czym polega
jazda na rondzie...


I mutantem. Bo jedna para oczu nie wystarcza.
(rondo wjazdowe w Łodzi od strony Łowicza rulezuje)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kraków - piętnolina


Irek M. wrote:
| wiedział na czym polega jazda na rondzie...

| Więc powiedz mi czemu  w Nowym Jorku _wszystkie_ skrzyżowania mają
| światła a te, które nie mają _obowiązkowo_ mają znak STOP?
| Czyżby znów nie wiedzieli co robią?
| U nas obsesja "płynności ruchu" w tym grajdole dróg siódmej klasy to
| główny problem. Żeby zaintalować światła w Targowisku zajęło 20 lat i
| około 100 trupów. Ale "płynność" była:)) I grabarz tez się cieszył.

Bo tam nie ma dróg "wielopasmowych" o szerokości 6 metrów?


są i takie, w każdym razie zawsze są światła albo znak stop, a często stop
4-way.


Ja jakoś nie dostaję.


No ale ty nie jesteś sam na świecie. I co robisz jak chcesz zjechać z
wewnętrznego pasa, a równolegle jedzie po prawej samochód, który NIE CHCE
zjechać? A za nim drugi? No powiedz, CO robisz? Machasz mu przez szybkę?
Uśmiechasz się? konkrety napisz, a nie komunały, że "da sie".

moon

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Instruktorów nauki jazdy
Alek pisze:


Użytkownik "Delfino Delphis" <Delfi@wytnij.poczta.onet.plnapisał
| Przed rondem sygnalizujesz skręt w lewo.

I po cóż to miganie lewym przed wjazdem na rondo? Jakie dla innych
kierowców ma znaczenie że chcesz pojechać "w lewo" skoro po drodze
będziesz mijał kilka zjazdów a do tego nikt tam nie będzie wiedział
którym wjazdem wjechałeś i który wyjazd jest dla ciebie tym "w lewo"?
Ja włączam prawy migacz przed zjazdem w który skręcam bo to ułatwia
wjazd na rondo tym którzy czekają i tyle.


Miganie w lewo pokazuje, że w ten zjazd nie masz zamiaru wjechać.

Nie, to wynika z braku migania prawym. Jazda po rondzie to jazda
na wprost, podobnie jak jazda po łuku drogi.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Instruktorów nauki jazdy
Użytkownik "Delfino Delphis" <Delf@tuczytam.plnapisał


| Nie do dobrego tonu. To jest obowiązek.

| Napewno? Czasem nakazują to znaki, ale jeśli tak nie jest to
| z czego wynika taki obowiązek?

Z PORD:

"2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
  1)   do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,
  2)   do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej
       jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo."


Jazda po rondzie to jazda na wprost a nie skręcanie w lewo.


To co prawda kwestia interpretacji, ale należałoby to interpretować
na rondzie tak:

Jeśli dopiero wjechałeś na rondo zajmujesz lewy pas, po wykonaniu skretu
o 90 stopni (dalej jedziesz prosto) zajmujesz środkowy pas. Mijając
ostatni wyjazd po prawej stronie, jako iż teraz już zamierzasz skręcić w
prawo, zajmujesz prawy pas.

Taka jest w każdym bądź razie aktualna wykładnia na egzaminach.


Straszliwie naciągane. Poza tym powoduje znaczne zwiększenie
liczby manewrów zmiany pasa ruchu na rondzie co IMO nie służy
płyności ruchu a zwiększa ryzyko kolizji.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kierunkowskazy na rondach


Grzegorz McCartney Olędzki wrote:
| ciekawe który paragraf prawa o ruchu drogowym?

Jak dla mnie podpada to pod art.22 ust.5:
"5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie
sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz
zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru."


czyli .. zjeżdzamy z ronda lub zmieniamy pas na rondzie z wieloma pasami, bo
"zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu", właczamy kierunek.
Jazda po rondzie nie jest ani jednym ani drugim wiec lewy kierunek nie ma
zastosowania (jesli nie zmieniamy pasa ruchu).
Jeszcze raz zwracam uwage, ze na rondo należy wjeżdzać właściwym pasem
ruchu.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kierunkowskazy na rondach
Wszyscy na grupie pl.pregierz czytajcie uważnie, bo kuba (aka cita) pisze:


| ciekawe który paragraf prawa o ruchu drogowym?
| Jak dla mnie podpada to pod art.22 ust.5:
| "5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie
| sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz
| zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru."
czyli .. zjeżdzamy z ronda lub zmieniamy pas na rondzie z wieloma pasami,
bo "zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu", właczamy kierunek.
Jazda po rondzie nie jest ani jednym ani drugim wiec lewy kierunek nie ma
zastosowania (jesli nie zmieniamy pasa ruchu).


Nie wiem, co wyróżnia skręcanie w lewo na rondzie od skręcania w lewo na
skryżowaniu typu + w konktekście określenia "zmiana kierunku jazdy".


Jeszcze raz zwracam uwage, ze na rondo należy wjeżdzać właściwym pasem
ruchu.


Tak jest! :))

GO

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kierunkowskazy na rondach
Dnia 07.10.2006 Grzegorz McCartney Olędzki <mccartneytojestzbe@poczta.onet.plnapisał/a:



Skroce troche dywagacje. Widze, ze skoro logicznie sie nie porozumiemy,
podepre sie kodeksem.
Teza:
 Na rondzie nie ma czegos takiego jak skret w lewo czy zawracanie

Dowod:
 Art. 22.
  2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
  do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej
  krawędzi - jeżelizamierza skręcić w lewo

Przyjmujesz? Czy moze Skrecasz na rondzie z lewego (wewnetrznego) pasa
_kiedykolwie_?

Ponadto:
 5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować
 zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać
 sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

A wiec jazda po rondzie z wlaczonym lewym kierunkiem, ktory to nie mowi
o checi zmiany pasa jest wykroczenim.

pas ruchu - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu
jednego
 rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami
 drogowymi

Jakies anse ;)
        Andrzej

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: jak się jeździ po rondzie ?
Borys Pogoreło pisze:


 A widziałeś gdzieś u nas w Polsce takie klasyczne, bez znaku 'ustąp
pierwszeństwa'?


wiki podaje, ze w czestochowie
OIDP w Ostrowie Wlkp chyba tez bylo, ale pewnikiem niedawno nstawiali
"kopnietych trojkatow"

Bo ja nie - zresztą byłoby to proszeniem się o kłopoty,


gdyż wszyscy są przyzwyczajeni do takiego układu...


nie wiem Borysie do czego ty jestes przyzwyczajony, ale IMHO stawianie
"zoltych trojkatow" to jakies cudo sprzeczne z logika
i ja pamietam, ze ronda byly drzewiej tylko z "niebieskimi kolkami"


| ale nieumiejetnosc jazdy po kole to ogolnokrajowa przypadlosc -
| zwlaszcza uzywanie sygnalizatorow
| 1. wjazd na rondo: miga prawy
| 2. jazda po rondzie: miga lewy

 To są ci, co zaraz będą parkować na wysepce pośrodku ;


--
c l i c k ' n ' r i d e | MSPANC
Cigarettes and coffee, man, that's a combination
;-)

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: jak się jeździ po rondzie ?
click pisze:


ale nieumiejetnosc jazdy po kole to ogolnokrajowa przypadlosc -
zwlaszcza uzywanie sygnalizatorow
1. wjazd na rondo: miga prawy
2. jazda po rondzie: miga lewy
3. zjazd z ronda: nic nie miga


Takich matołów niestety jest mnóstwo. Przykre, ale ludzi jeżdżących
prawidłowo na rondzie można policzyć na palcach jednej ręki gdy się
stanie przy nim na kilka chwil.

Najlepsze, że kiedyś widziałem radiowóz jadący po rondzie w niemalże
opisany przez Ciebie sposób.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: jak się jeździ po rondzie ?


ale nieumiejetnosc jazdy po kole to ogolnokrajowa przypadlosc - zwlaszcza
uzywanie sygnalizatorow
1. wjazd na rondo: miga prawy
2. jazda po rondzie: miga lewy
3. zjazd z ronda: nic nie miga


Ale pl. Grunwaldzki, to nie jest rondo (skrzyżowanie z ruchem okrężnym) w
rozumieniu PoRD.
R.

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda po rondzie ... jak to w koncu jest
Jazda po rondzie ... jak to w koncu jest
Hej! Juz zglupialem.
Zalozmy ze na rondzie sa 2 pasy, wjazd odbywa sie z jednego pasa.
Jesli jade prosto lub skrecam w prawo sprawa jest prosta - wjezdzam na
prawy pas ronda.
Problem zaczyna sie ze skretem w lewo.Wjezdzam na lewy, wewnetrzny pas ronda.
Teraz zjezdzajac wg. przepisow, po okrazeniu wysepki, musze ustapic
pierwszenstwa pojazdom z zewnetrznego pasa, by sie przez niego przedrzec i
skrecic w moj lewy zjazd.W takim razie po ch*** jest ten wewnetrzny pas
skoro moge sobie pojechac zewnetrznym i miec zawsze pierszenstwo?

W sumie gdy bede zmienial pas z wewnetrznego na wjazd, na zewnetrznym
pasie nie powinno byc nikogo, ale ... prosze wiec, wytlumaczcie mi jak to jest
Z gory dzieki. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: P...ny taksowkarz!
P...ny taksowkarz!
Stoje sobie dzisiaj na rondzie na czerwonym swietle przed powtarzaczem i mam
zamiar skrecic w lewo, a tu z tylu nadjezdza taksowkarz rozlatujacym sie 10
letnim audi i trabi.
Wysiadlem, wywloklem go z jego rupiecia, rzucilem na trawnik i splunalem.
Potem jeszcze pojezdzilem za nim po calym miescie. Chyba sie zesral ze strachu,
bo wjechal pod prad w jednokierunkowa ulice i uciekl do bramy.
Mysle ze dostal nauczke i juz wiecej tak nie zrobi.
Dlaczego taksowkarze mysla, ze ich czerwone swiatlo nie obowiazuje? To samo
jest z jazda po rondzie i wymuszaniem pierwszenstwa. Czas skonczyc z tymi
siwetymi krowami.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Nie liczy się moc silnika, tylko sprawność...
poruszyłes wazny temat... brak wyobrazni kierowców... widac na każdym kroku,
właczanie sie do ruchu, płynna zdecydowana jazda po rondzie, szybkie ale
sygnalizowne manewry dające przewage, chyba tylko w Polsce z pod świateł
szybciej rusza prawy pas na którym jest cieżarówka, bo na lewym jedzie płk
Ch..ov w swoim Lanosie... tego wiekszośc nie potrafi.. temat zachacza siłą woli
o nauke jazdy i o egzamin prawa jazdy oraz swieżo upieczonego
posiadacza "prawka"... 99% proc jazdy to podświadomość (dla mnie przyjemnośc z
jazdy), czyli nawyki(świadomością nigdy nie ogarniemy tego co może dac nam
podświadomośc, jak ja wyćwiczymy odpowiednio)... nauka nic nie daje, zero
samodzielności i samodzielnego myslenia w waznych, istotnych i groznych
sytuacjach... egzamin powiela czesciowo nauke, przy okazji obnaża brak
samodzielności... ja nie wiem ku....., ale wg mnie nauka jazdy powinna odbywac
sie na torze wyścigowym... egazmin powinien polegać na jeżdzie wyscigowej np.
do walki staje 10-ciu rywali ktorzy chcą zdać prawko ( jazda Carrera GT bez TC
i innych wspomagajacych kaganców... kto wygra ten ma prawko plus nastepne 3-4
miejsca... reszta nie zdaje, co gorsza, istanieje minimalny czas przejazdu dla
totalnych looserów (to wszystko zamiast tesu psychologicznego), jezeli zdarzy
się że ktos znajdzie sie poniżej tego czasu( każdy nosi podczas egzaminu obroże
na szyi pełna ładunku wybuchowaego), wybucha i urywa mu pusty łeb... przpisów
na normalnego wytresowanego, zresocjalizowanego kierowce... pozdro Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jak unikamy płacenia mandatów
Dwa sposoby zasłyszane od znajomych-autentyczne- na wesoło:
1/ notabene kolega pochodził z Garwolina
nigdy nie mógł sobie poradzić z jazdą na rondzie; policjant zatrzymuje go, a on
na to, że on z Garwolina, pierwszy raz w Warszawie, prawo jazdy też robił w
Garwolinie, a tam nie ma ronda /to było na początku lat 90-tych - moze teraz
jest jakieś rondo w Garwolinie/;
2/ koleżanka zatrzymana za jazdę bez pasów tłumaczy, ze jej mąż nie pozwala
jeździć w pasach! a dlaczego? bo jej biust spłaszczają!!!!!!
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda na rondzie
Jazda na rondzie
Jadąc do pracy przejeżdzam przez 4 ronda bez świateł i niestety stwierdzam, że
wiele ludzi nie potrafi jeżdzić na rondach - nie potrafi się włączać, zjeżdzać,
zmieniać pasa itp. albo się za bardzo boją i blokują ruch, albo bezczelnie
zajeżdzają drogę i wmuszają. Ale najgorsze jest posługiwanie się migaczami -
tutaj jest już pełna dwoloność. Najzabawniejsi są ci, co wjeżdzając na rondo
wrzucają migacz w lewo i wyłączają go dopiero wtedy gdy zjeżdzają z ronda,
oczywiście nie sygnalizując migaczem w prawo. Niestety na rondach kilku
pasmowych trzeba mieć oczy dookoła głowy, ale jak jeszcze pojawiają się
kompletni dyletanci to jest na prawdę problem. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Seria pytań do polskich kierowców.
Zdaje się, że podobnie patrzymy na to co się tu dzieje na ulicach tylko Ty
patrzysz nieco dłużej i Cię krew zalewa :) Ciekawe na ile mi starczy
cierpliwości. W każdym razie zgazdam się co do znaków poziomych, że często nie
są "kompatybilne" z jezdnią, a jazda po rondzie w ogóle przypomina ruletkę -
jeden puszca tramwaj, drugi nie, po prawym pasie jadą dookoła zamiast z niego
zjeżdżać, paranoja..
Co do czerwonych świateł nasuwa mi się przypuszczenie, że może wszyscy tak
wolno ruszają żeby tych na czerwonym puścić..normalnie Afganistan.
Co to jest "domniemanie zielonej strzałki" - znaczy zawsze na czerwonym można
skręcać w prawo ??
Również pozdrawiam, B. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Interpretacja strzałek na pl. Unii w W-wie
Interpretacja strzałek na pl. Unii w W-wie
Jest sobie w W-wie takie skrzyżowanie będące skrzyżowaniem ronda z "Y" (hehe,
skrzyżowanie będące skrzyżowaniem :-) ). Formalnie nie jest to skrzyżowanie o
ruchu okrężnym ( nie ma znaków C-12 ). Tu jest link do Google Maps, żeby było
wiadomo o czym piszę: tinyurl.com/35nzjm
No i teraz pytanie - kręcąc się po tym rondzie i mijając zjazd w Boya, staję
przed światłami i mam 2 pasy - jeden ze strzałką kierunkową w lewo, drugi
prosto (jak się dobrze wytrzeszczyć to widać na zdjęciu ). No i jak
interpretować te strzałki? Prosto to Puławska a w lewo pozostałe zjazdy? Czy
może prosto to Puławska i Klonowa, a w lewo reszta? A może w lewo to tylko
ostry skręt w Marszałkowską, a normalna jazda po rondzie to prosto?
W praktyce obserwowałem już chyba wszystkie powyższe interpretacje, ze
sprzecznościami rozstrzyganymi przez trąbienie i wyzwiska :-) No ale jak to
jest naprawdę? Co mieli na myśli drogowcy malując te strzałki? Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: jazda na rondzie.
jazda na rondzie.
Witam i pozdrawiam kierowce sierry koloru to chyba miał być beż :) z Poznania.
Niestety miałem ważniejsze sprawy aby jeszcze zapamiętać nr. rejestracyjny. A
za co pozdrawiam. Otóż Pan ten na 4 pasmowej drodze wysiadł i podszedł do mnie
z ku..mi, że zatrzymałem się na rondzie przed torami, chociaż miałem zielone
światło. Nie wiem może w POznaniu jest inaczej, ale zarówno w szczecinie,
gorzowie gdy mam zielone światło, a przez rondo przebiegają tory i jedzie
tramwaj to mam obowiązek ustąpić. W Poznaniu ludzie przejeżdżają przed
tramwajami. Nie wiem dlaczego jest taka rozrzutność w interpretacji przepisów.
Jeżeli jest ktoś z Poznania proszę o info jak jedzie się na rondzie koło
targów poznanskich. Bo z tego co ja wiem, auto musi ustąpić tramwajowi. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Przepisy mało znane
zgadzam się z Tobą - tylko w tym przypadku jest to jasne i bykiem napisane;

ogólnie wiem (przynajmniej do tej pory to dla mnie oczywiste było, a teraz już więcej wątpliwości, po tych dyskusjach - jak z jazdą po rondzie - na kursie co innego, w życiu co innego), że nie można zawracać na S-3, wymagano tego na egzaminie (tej wiedzy), a że nie ma stosownego i jasnego przepisu dot. tego, to też dopiero po fakcie się zorientowałam, a to i tak nie jedyna rzecz w kodeksach drogowych z którą można polemizować...

ja przyjęłam taktykę: * pamiętam to czego mnie uczono
+ biorę pod uwagę wypowiedzi stosownych kompetentnych władz- czyli policja, a reszta "domniemań" mnie nie obchodzi...

ale dyskusja ciekawa, niepowiem..:) tyle różnych punktów widzenia:)) Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: jak to jest w końcu na tym rondzie???
jazda potym rondzie jest bajecznie prosta tylko trzeba popatrzeć na oznaczenia.
nieco inaczej wygląda tu sprawa pierwszeństwa. na normalnym rondzie jak zjeżdżasz z pasa wewnętrznego ustępujesz tym którzy jadą po zewnętrznym bo przecinasz ich pas ruchu. na tym rondzie pasy ruchu są wyznaczone nieco inaczej tak "na śrubkę", więc auto zjeżdżające z ronda z pasa wewnętrznego ma pierwszeństwo przed autem jadącym dalej po pasie zewnętrznym bo to on przecina twój pas ruchu.
a że "tubylcy" jeżdża na pamięć (do niedawna było tu normalne, zresztą bardzo kolizyjne rondo)i pewnie długo jeszcze się nie przyzwyczają to już odrębna bajka.
straszyli mnie tym rondem jak dziecko wilkiem ale jak przejechałam się tam sama to okazało się banalne - tylko trzeba czytać znaki!
szersza dyskusja na ten temat tu:
www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=15847&postdays=0&postorder=asc&start=0Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: jak to jest w końcu na tym rondzie???
rondo sezonowe ?
Gość portalu: ste3fa napisał(a):

> jazda potym rondzie jest bajecznie prosta tylko trzeba popatrzeć na
> oznaczenia. nieco inaczej wygląda tu sprawa pierwszeństwa. na normalnym
> rondzie jak zjeżdżasz z pasa wewnętrznego ustępujesz tym którzy jadą po
> zewnętrznym bo przecinasz ich pas ruchu. na tym rondzie pasy ruchu są
> wyznaczone nieco inaczej tak "na śrubkę", więc auto zjeżdżające z ronda z pasa
> wewnętrznego ma pierwszeństwo przed autem jadącym dalej po pasie zewnętrznym
> bo to on przecina twój pas ruchu.

znaczy sie latem jezdzi sie tam wg "srubki" czyli pierwszenstwo zjezdzajacego z
pasa wewnetrznego
zima (zasypane linie) po staremu czyli odwrotnie niz latem

to sie nazywa RONDO SEZONOWE :-)) tylko osly posly zapomnialy to wpisac do KD
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Rondo ...
anna-zielinska napisała:

> Czyli wg Pana jezeli na skrzyzowaniu o ruchu okreznym sa 3 pasy ruchu to
> wszyscy objezdzajacy "rondo" caly czas musza migac lewym kierunkowskazem?



Ponieważ sformułowanie "skręt w lewo na rondzie" wywołuje odruch obronny u co
najmniej paru osób (wyżej i niżej), podaję źródła, które być może przekonają
niedowierzających:

1) Jerzy Bittner - "Zdaję na prawo jazdy kategorii B, cz. 2, Egzamin praktyczny
i testy egzaminacyjne z rozwiązaniami", strona 215.

2) "Praktyczna nauka jazdy" (wyd. przez Grupę IMAGE), strona 78.


W obydwu wskazanych przykładach nie ma żadnych wątpliwości, że chodzi o
klasyczne rondo. W obydwu użyto sformułowania "skręcić w lewo".

Polecam zwłaszcza tę drugą pozycję, bo jest tam rozrysowane kiedy i w którą
stronę mrugać kierunkowskazami. Zaczyna się na stronie 76 grubymi czerwonymi
literami "Jazda po rondzie". Na kolejnych stronach jest: 76 - Aby skręcić w
prawo. 77 - Aby zjechać na wprost. 78 - Aby skręcić w lewo. 79 - Aby zawrócić.
Przerysowałbym to tutaj, ale nie ma jak. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jak migacie przed rondem?
Polecam książkę "Praktyczna nauka jazdy" (wyd. przez Grupę IMAGE), bo tam na
str. 78 jest rozrysowane kiedy i w którą stronę mrugać kierunkowskazami.
Zaczyna się na stronie 76 grubymi czerwonymi literami "Jazda po rondzie".
Na kolejnych stronach jest: 76 - Aby skręcić w prawo. 77 - Aby zjechać na
wprost. 78 - Aby skręcić w lewo. 79 - Aby zawrócić. Przerysowałbym to tutaj,
ale nie ma jak.

Od siebie dodam: nigdy nie ufajcie za bardzo w to, co mrugają inni. Jest tyle
domorosłych szkół, ilu kierowców. Czy miga w którąś stronę, czy nie miga, to
i tak musisz przewidzieć ze trzy warianty awaryjne. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Skręcanie w lewo na rondzie
Wiesz co? to nie jest trudne. Tyle że ty nie rozumiesz o co chodzi w tym wątku.
Walisz jakiś banał, który 10 osób przed Tobą już mówiło, a to nic nie wnosi do
dyskusji. Przeczytaj jeszcze raz te wypowiedzi i zrozum temt.
Ułatwię Ci to i streszczę ten wątek: JAZDA PO RONDZIE jest płynna i bezpieczna
jeśli WSZYSCY kierowcy przestrzegają przepisów i skręcają w lewo z wewnętrznego
pasa.. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: bat na piratów drogowych
Gratuluję podejścia... (ironia)...
Radiowóż jest fajny, ma pomagac łapać przestępców, a dziennikarzyna
i kolega zakładający post widza go w kontekście czajenia się na bogu
ducha winnych kierowców, co jadą sobie może trochę szybciej niż
przepis, ale nie śą zagrożeniem...

Rozczaruje was: będzie normalnie, bo jak nawet systemowo będzą gps w
każdym aucie montować i monitować prędkość centralnym
superkomputerem, to i tak się ludzie pobuntują przeciw temu. Na
razie jako "normalni" kierowcy jesteśmy mało zintegrowani, ale
poważniejsze działania ze strony nadgorliwców, spowodują reakcję i
integrację. Na razie "czasem kogoś złapią" i nie stanowi to
dotkliwego problemu. Jak zaczną "łapać wszytskich" to się to stanie
problemem, i pierwszi zaczną kierowcy ciężarówek, a potem inni....
jako blokady miast, jazdy "Przepisową" prędkościa w dużej grupie
aut, jazda po rondzie w kółko, wcale nie musi być mniej skuteczne
niż łażenie pieszych po pasach.....


Postęp polega na tym, że autem przemieszczasz się coraz szybciej
przy podobnym bezpieczeństwie i tego nie zahamujesz.....

Locomotive Act poszedł do lamusa.....
:o) Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Do tych co znają Rondo Babka (Wawa)
No widzicie, narysowali...
...pasy dla idiotów - i po co, po co, pytam ? Idioci dalej nie wiedzą jak
jeździć (to nie jest do autora wątku, tylko ogólnie). Jazda po rondzie
przekracza możliwości większości populacji i inżynieria ruchu musi się z tym
wreszcie pogodzić.. ;) Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Rondo całkiem bezkolizyjne.
Gość portalu: lewsky napisał(a):

> Mój patent na BEZKOLIZYJNE rondo:
> images13.fotosik.pl/92/1dd93cba3cbb9f14med.jpg
> Przyjrzyjcie się, na prawdę ginie w tym przypadku problem ronda.

E tam, Twój patent. Istnieją takie ronda, choć należą do rzadkości.
Dobre rozwiązanie, tylko w zimie może być problem, bo nie widać
linii.

Czemu piszesz, że bezkolizyjne? Przecież ciągle jest kolizyjne.

Ta strzałka w lewo na wjeździe trochę myląca, sugeruje, że jazda na
rondzie pod prąd. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Rondo całkiem bezkolizyjne.
www.um.katowice.pl/naszemiasto/img/Slajd12.JPG
tam jest rondo Ziętka w Katowicach, przed remontem. Było całkiem niezłe, ale
zepsuli.

> Ta strzałka w lewo na wjeździe trochę myląca, sugeruje, że jazda na
> rondzie pod prąd.

Ale co ma być narysowane "ten pas do trzeciego zjazdu" bez sensu. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Zmiana zasad egazminowania na prawo jazdy
"U mnie", czyli w Luxie, każdy motocyklista musi przejść kurs w specjalnym
centrum, gdzie własnie uczą między innymi zachowania i hamowania na mokrej i
śliskiej nawierzchni, ba - uczą nawet jak hamować na śliskim i skręcającym
zjeździe. Poza tym hamowania awaryjne na suchym, szybkie zmiany kierunków przed
przeszkodami (a nie nasz "slalomik"), jazda po rondzie ze śliskim i mokrym
kawałkiem, etc.
Poniżej link do centrum w którym kurs przechodzi obowiązkowo każdy kto wyrabia
prawko w Luxie.
www.cfc.lu/zentrum.htmWyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kółko doskonalenia samozadowolenia
fantazjujesz chlopie.
nie wyobrazam sobie by jazda na rondzie byla mozliwa z zawrotna predkoscia. nie
wyobrazam sobie, by suzi wymagala spawania po upadku z predkoscia, jaka mozna
osiagnac na rondzie.
poza tym szczegolem, daje wiare i stwierdzam, ze powiastka barwna.
pozdrawiam Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda na rondzie (nie chodzi o miganie;))
Jazda na rondzie (nie chodzi o miganie;))
Czy możecie mi powiedzieć taką rzecz na temat rond: jeżeli skręcam na rondzie
w lewo i mam jeden pas do skrętu to po wyjechaniu na prostą mogę zająć
dowolny pas do jazdy prosto, prawda? A jeżeli takie pasy są dwa (mam na myśli
pasy do skrętu w lewo), a ja jestem na prawym to czy po wyjechaniu na prostą
powinnam zająć skrajnie prawy pas? Mam nadzieję, że zrozumiecie o co mi
chodzi, cieżko mi wytłumaczyć, wolałabym to narysować albo pokazać;) Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: RONDO - extremalne
Z moich obserwacji wynika, ze zdecydowana wiekszosc nie miga przed rondem,
marny to przyklad (bo wiekszosc tez przekracza predkosc) ale tak tez bylem
uczony i tak jezdzde od zawsze. Dla mnie jest to absolutnie normalne, ze nie
migam przed rondem.

>>jazda po rondzie tylko prawym pasem przy skręcaniu w lewo lub zawracaniu.
>>Jestem pewien na 100% że taka jazda zakończy się natychmiast przerwaniem
>>egzaminu, ponieważ w tym jednym przypadku wystąpiło kilka naruszeń zasad
>>ruchu drogowego.

No to jakich naruszen?? Konkretne przepisy.
(przyklad rozpatrzmy na rondzie dwupasowym, z dwupasowymi wjazdami, bez znakow
informacyjnych dotyczacych pasow).
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: USTAWA GIENIUSA_ :)
Czemu przeniosles dyskusje do nowego tematu??
Powiem na wstepie, ze w wielu punktach sie z toba nie zgadzam, a twoim
najwiekszym problemem jest rozpatrywanie konkretnego przypadku ronda, a nie
ogolnych zasad ktore mozna potem stosowac na innych skrzyzowaniach o ruchu
okreznym. Nie kazde rondo ma 2 pasy, roznie sa ookreslone pasy do skretow,
rozna jest ilosc drog dochodzacych do ronda itp...

Moje 3 gorsze:
Ronda nie nalezy traktowac jak zwyklego skrzyzowania, trzeba je sobie podzielic
na 3 etapy:
1. Wjazd - jak trzeba to ustapic, wjezdzamy bez migacza
2. Jazda po rondzie - jedziemy tak jak w normalnym ruchu tzn. ustepujemy jak
chcemy zmienic pas, ustepujemy pierwszenstwa wjezdzajacym jesli trzeba.
3. Zjazd - kierunek w prawo i zjezdzamy najlepiej wedle wytyczonych pasow, a
jesli nie mamy pewnosci jak jest rondo zorganizowane to najlepiej zjezdzac z
prawego pasa.

Reszta moich wypowiedzi w poprzednim watku.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Zdałam!!!!!!!!!!!!
Ronda mam "obcykane" -nidgy nie mialam problemu z jazda po rondzie :-)
Natomiast na jazdach mialam problem z zajezdzajacymi droge kierowcami :-)
Pamietam jak nie tak dawno jadac chcialam byc uprzejma i przepuscilam pieszego
na przejciu dla pieszych, natomiast koles ktory jechal za mna juz nie byl taki
uprzejmy.... przejechal ciagla i zaczal wyprzedzac mnie na pasach ... o malo co
by pieszego przejechal ... takich mamy kierowcow :-) Pozdrowionka !! Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: zachowanie na rondzie ze światłami
Wydaje mi się, że nie ma nic prostrzego jak jazda po rondzie które ma
sygnalizację świetlną .

Im większe rondo tym więcej sygnalizatorów.

Przeważnie przed każdą "sekcją" ronda (na duużych rondach) jest "powtórny"
sygnalizator 'S-1'/'S-2'.
Jeżeli przed zjazdem z ronda jest powtórzone czerwone światło,
to zjechać nie wolno !
Jeżeli na samym zjeździe nie ma sygnalizatora(w ogóle)i nie ma nikogo na
przejściu dla pieszych, to jechać możesz.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Czy egzaminatorzy aby napewno znaja przepisy ?
cytat
Cytat z inego forum:

"O interpretację tego problemu redakcja Mojeauto.pl poprosiła funkcjonariuszy
Komendy Głównej Policji z sekcji Ruchu drogowego. O to co odpowiedzieli.
Wojciech Traczyk, mojeauto.pl/ 2006-08-23 14:33
"Jazda po rondzie nie różni się niczym od jazdy po zwykłym skrzyżowaniu.
Ponieważ przy wjeździe na rondo nie zmieniamy kierunku jazdy (skręt jest
wymuszony jedynie geometrią jezdni), więc bezzasadne jest w takim przypadku
użycie kierunkowskazu. Użycie lewego kierunkowskazu może oznaczać tylko i
wyłącznie chęć zmiany pasa ruchu. Nie ma też potrzeby, jeszcze przed wjazdem na
rondo, sygnalizowania prawym kierunkowskazem zamiaru skrętu w pierwszą ulicę
odchodzącą od ronda. Jednak specyfika polskiej infrastruktury drogowej, mowa tu
o malutkich rondach, wymusza niekiedy użycie prawego kierunkowskazu jeszcze
przed wjazdem na rondo. A to z tej prostej przyczyny, iż po wjechaniu na rondo
może być już po prostu za późno na zasygnalizowanie skrętu w pierwszą w prawo.

Bezwzględnie obowiązkowe jest włączenie odpowiednio wcześnie prawego
kierunkowskazu przed opuszczeniem ronda. Oczywiście zjazd z ronda, o ile
specyfika i znaki nie pozwalają inaczej, jest możliwy tylko i wyłącznie z pasa
zewnętrznego. Niedopuszczalne jest opuszczanie ronda z pasa wewnętrznego lub
środkowego."


Tym razem jest to zdanie funkcjonariuszy KGP jesli KMP to dla was za malo, heh Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Czy egzaminatorzy aby napewno znaja przepisy ?
> "Jazda po rondzie nie różni się niczym od jazdy po zwykłym skrzyżowaniu.
Absolutna racja. Gdyby pan Traczyk dobrze wsłuchał się w to, co powiedział, nie
opowiadałby dalej takich bzdur.
> Ponieważ przy wjeździe na rondo nie zmieniamy kierunku jazdy
Tu już jest błąd logiczny. Gdyby tak sądzić, to wjeżdżając na zwykłe
skrzyżowanie także nie powinniśmy sygnalizować zamiaru skrętu w lewo. Bo zmiana
kierunku ruchu nie odbywa się w momencie WJAZDU, a w momencie PRZEJAZDU przez
skrzyżowanie. Skręcamy bowiem nie PRZED skrzyżowaniem, tylko NA nim.
Przejeżdżając przez rondo w taki sposób, jak było to przedstawione przez
oblanego kandydata na kierowcę w sposób ewidentny zmieniamy kierunek jazdy i nie
jest to w żaden sposób wymuszone geometrią jezdni - moglibśmy bowiem pojechać
także w prawo, prosto lub zawrócić. O żadnym wymuszeniu nie ma więc mowy - to
kierowca decyduje, gdzie jechać - dokładnie tak samo, jak na zwykłym skrzyżowaniu. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Poznań - jak jest na egzaminie???Proszę o opinie
Musisz zaliczyc plac (łuk+ruszanie na wzniesieniu), jazde na miescie (srednio
ok. 40 min)i w tym jest parkowanie, zawracanie, jazda po rondzie, po drogach
jednokierunkowych, dwujezdniowych, wszytskie mozliwe skrecania itp. A trasa jest
w okolicach osrodka tzn Wilczak, Winogrady, Piatkowo:) zwykle instruktorzy ze
szkol jazdy ucza jej prawie na pamiec... A instruktorzy nie maja prawa dawac
mylacych polecen! Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: kierunkowskazy na rondzie
"Wiesz ty chyba mylisz zachowanie się na rondzie klasycznym z
zachowaniem sie na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym. To co teraz
opisałeś to jazda na rondzie klasycznym.
Czasami Ci uczący się teraz są że tak powiem na bieżąco..."

Nie slyszalem o takim rozroznieniu w kodeksie...
Tak sie przygkadajac rysunkowi to to skrzyzowanie bardziej przypomina
klasyczne z jakas wysepka w srodku niz rondo, wiec zaczyna miec
watpliwosci... ale w zwiazku z rzeczowa argumentacja mych oponentow
jednak zostane przy swoim.. ;) Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: nie wie co mama zrobić
Nie załamuj się!
Nie wiem, czy nie będę w Twojej sytuacji;-(. Kończę już kurs,
zostało mi 7 godzin jazd, a mam poczucie, że bardzo mało umiem! Nie
wiem, czy odważyłabym się podejść do jakiegokolwiek egzaminu! Tego
państwowego na pewno nie! Mam kłopoty z wieloma manewrami, np. jazda
po rondzie, zwracanie na nim, zmiana pasów ruchu wtedy, gdy jest na
nich dużo aut, skręcanie z redukcją biegów itp. Dziś jeździłam i
oblałabym chyba conajmniej z 5 razy! Ale też dużo się nauczyłam.
Myślałam o dokupieniu na razie 10 godzin i dalszej nauce i
doskonaleniu tego, co już trochę potrafię. Bo wszystko to jest
jeszcze takie niepewne i niesamodzielne! Na pewno nie na egzamin!
Chyba poprzedni instruktor trochę mnie olał, jeździliśmy po łatwych
skrzyżowaniach, pewnych rzeczy po prostu nie robiłam, nie nauczyłam
się ich więc. Obecby instruktor najpierw wprowadził mnie w stan
totalnego stresu i załamania, tak, że miałam ochotę rzucić to
wszystko! Ale dziś udało mi się trochę opanowaći uczę się! Tylko
trzeba mi więcej czasu!
Nie wiem, czy w tej szkole, czy w następnej, ale muszę jeszcze
duuużżżo ćwiczyć i się uczyć. Wolałabym jednak mieć ten kurs
skończony i douczać się już mniej zobowiązująco. Tylko czy zdam ten
wewnętrzny? Zobaczymy...
Trzymaj się, wszystko jest trudne nim się stanie łatwe. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: krzyki męża !
JAZDA PO RONDZIE
M: dlaczego tak robisz?
Ja: bo tak mnie uczył instruktor w czasie jazd
M: to idiota, jakis baran, tak się nie robi, ja nie wiem co za debile Cię uczą?!?!
Ja: ale tak jest w przepisach
M: nie, gó.. prawda, nikt tak nie robi, masz robić tak
Ja: ale ja sie tak nauczyłam, tak przyzwyczaiłam i tak mi wygodniej, czy ja nie mogę robic po swojemu?
M: Nie, bo jedziesz ze mną i mas zrobić po mojemu!!!!

WYJAZD POD GÓRKĘ
M: No i wjeb....aś sie pod tą górkęi ciekawe jak teraz wyjedziesz....
Ja zaciągam ręczny, półsprzęgło, obroty na 2 tysiące, opuszczam ręczny, samochód delikatnie podjeżdża pod górkę, wyjeżdżam na drogę, uśmiecham sie "pod wąsem"
M milczy z pół minuty po czym... "No, ale ten ręczny to źle zaciągnęłaś....."

NO COMENTS Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: 13-czerwca egzamin
Zawracanie mialam na skrzyżowaniu oraz z wykorzystaniem bramy wjazdowej,
zaparkować miałam we wskazanym miejscu, ja zaparkwałam prostopadle a mogłam to
również zrobić skośnie to juz zależało ode mnie miałam tylko wskazany parking
gdzie to miałam zrobić, no i jazda na rondzie, trochę się denerwowałam ale
egzaminator był bardzo miły i uprzejmy nie ten co mnie na pierwszym egzaminie
oblał i to na pokazywaniu świateł w aucie na placu. Wszystko zalezy od osoby
która zdaje egzamin patrzyć na znaki i się stosować do nich słuchac i wykonywać
polecenie egzaminatora i to już 3/4 sukcesu a reszta zależy też od dobrej woli
egzaminatora bo jak będzie chciał kogoś oblać to znajdzie mało istotny szczegół
i egzamin bedzie negatywny. wszystkim których to czeka życzę powodzenia, jest to
bardzo stresujące i to sie przyczynia do popełniania błędów, dla mnie matura czy
egzaminy nie były tak stresujące jak egzamin.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: jak to sie w zabolandii jezdzi
jak to sie w zabolandii jezdzi
bedac tutaj jakies dwa miechy zauwazylem kilka prawidlowosci w
poruszaniu sie zabojadow po drogach. jedno trzeba im na poczatku
dac - maja drogi:)
- kierunkowskazy przeszkadzaja - zdecydowanie zbyteczne narzedzie
- swiatel drogowych uzywa sie dopiero w nocy, gdy nic nie widac, nie
uzywa sie w polmroku, w nocy, gdy sa swiecace sie latarnie, w
tunelach, nawet gdy oswietlenia nie ma
- jazda po rondzie wyglada na zasadzie 'kto pierwszy ten lepszy'
- parkowanie:):) parkujemy zostawiajac auto na luzie, tak by inni
mogli nas przepchnac, gdy nie bedzie miejsca; ale, uwaga -
przepychamy sie zderzakami, a nie rekoma; dlatego wiekszosc aut ma
porysowane zderzaki
- antyradary pomagaja i tutaj:)
i najsmieszniejsza rzecz, jaka tu zauwazylem, to taka, ze te glaby
na swiatlach pod gorke nie uzywaja ani recznego, ani jakiegokolwiek
hamulca. stoja i po prostu sprzeglo-gaz, sprzeglo-gaz. nawet nie
wiecie, jakie to moze byc wkurw...
ogolnie porzadek w ruchu wiekszy, zdecydowanie bezpieczniej sie tu
jezdzi, nie ma takiego stresu, kazdy swoim pasem, itp.
ale juz regul zachowan sie pieszych nie ma - zielone, czerwone,
pasy, bez pasow, korek, bez korka - piesi laza jak swiete krowy:)
a ja narzekalem na pieszych u nas:):)
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kobietki,obsmarowują nas
Tu mam odmienne zdanie, bo rondo to ruch okrężny ze zjazdami w
prawo. Prawym kierunkowskazem sygnalizujemy zjazd z ronda - co jest
informacją dla innych użytkowników drogi - i to wszystko.
W jakim celu sygnalizować to, czego się nie robi?
Pomijam tu oczywiście inne problemy związane ze zmianą pasa, czy
też jazdę pasem zewnętrznym, lub wewnętrznym - bo to są inne
zagadnienia.

Podobne jest zdanie policjantów z sekcji Ruchu Drogowego Komendy
Głównej.
"Jazda po rondzie nie różni się niczym od jazdy po zwykłym
skrzyżowaniu. Ponieważ przy wjeździe na rondo nie zmieniamy
kierunku jazdy (skręt jest wymuszony jedynie geometrią jezdni),
więc bezzasadne jest w takim przypadku użycie kierunkowskazu.
Użycie lewego kierunkowskazu może oznaczać tylko i wyłącznie chęć
zmiany pasa ruchu".

Pamiętam egzamin na prawo jazdy w centrum Warszawy w godzinach
szczytu i "zaliczanie" ronda - nie miałam z tym problemów, a
egzaminator nie miał uwag.


Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Kobieta ranna w wypadku na rondzie Sybiraków
przeczytaj, co napisałeś.Na rondzie się skręca? z ronda możesz skręcić tylko w
jedną stronę, instruktorze(jazdy konnej).Przeciw nakazujący ZMIANĘ kierunku
ruchu w dalszym ciągu obowiązuje-jazda po rondzie dookoła niego NIE JEST ZMIANĄ
KIERUNKU RUCHU - zjazd z ronda nią jest. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Zakorkowali rondo Lotników
Zakorkowali rondo Lotników
"Jazda po rondzie Lotników Lwowskich jest tym bardziej trudna, że specyficzne
ułożenie pasów w spirale wymusza zjazd z ronda."

jaką spiralę???
spirala to może była jakieś dwa lata temu, bo w zeszłym roku zarząd dróg nawet
się nie pokusił o odmalowanie pasów na tym rondzie, w tym momencie każdy
jeździ tam jak chce, kto wie że była spirala jedzie po spirali, kto nie jedzie
prosto i robi się wielki bałagan, ale kogo to obchodzi, bo miasto ma to na
pewno gdzieś Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Bielski paradoks - ronda przyczyną korków
Jazda po rondzie i prawidłowa sygnalizacja zjazdu z ronda to problem w całym
kraju. U nas nie jest jeszcze tak tragiczne.
Jaskiniowiec - to nie mogły być samochody terenowe. Prawdziwe samochody terenowe
poruszają się dostojnie i powoli :) Mam to wiem. Pewnie jakieś SUV-y to były. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Hulanka i rondo
Światła na rondzie wclae nie są potrzebne. Przykład - dzisiaj rano od Andersa w
stronę Piastowskiej zero korków. A jak działają światła, to kolejka
oczekujących na wjazd na rondo kończy się na wysykości zjazdu w Michałowicza..
To, że pseudokierowcy mają problem z jazdą po rondzie, to już całkiem inna
sprawa. Ci powinni wrócić na kurs. Przypominam, że po otwarciu ronda, przy
działającej sygnalizacji, nie brakowało chętnych do skrętu w lewo na rondzie i
jazdy pod prąd. To nie kwestia świateł, to kwestia umiejętniości, a z tymi
ostatnimi nie jest najlepiej. Najwieksze buractow ma tablice z napisem SZY i
KOS, niestety...

Tomek Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Świetne rondo w Częstochowie
Zgadzam się z jednym z moich rozmówców, że obecnie jazda na rondzie przy ul.
Mickiewicza to jeden wielki koszmar. Zddecydowana większość kierowców nie
respektuje nowych przepisów i jeździ na pamięć. Czym to sie może skończyć?.
Ja nie jestem przekonany , czy inny użytkownik tego ronda wie o zmianach i czy
będzie respektował moje pierszeństwo już na rondzie. Słusznie domoga sie
rozmówca o jak najszybsze dodatkowe oznakowanie poziome ronda kiedy nie jest
jeszcze za późno. "Włodarze Miasta" pomyślcie o tym! Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Trzy kamery więcej na rondzie Bernardyńskim
Wystarczy trochę farby ...
Rondo powinno być przedzielone ciągłą linnią ,
przerywaną w miejscu skrętu po wewnętrznej w prawo .
Z prawego pasa skręcamy tylko w prawo ,
z lewej mamy ciąłą linię .
Z lewego możemy skręcać w prawo po wewnętrznej
lub jechać na wprost .

Jazda po rondzie w obecnym stanie , to wolna Amerykanka
To nabieranie złych nawyków , że przepisy róchu drogowego
można mieć w ....
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Jazda po rondzie z lewym kierunkowskazem WORD
Jazda po rondzie z lewym kierunkowskazem WORD
Zauważyłam jakiś czas temu, że samochody nauki jazdy jeżdżące po Toruniu włączają na rondach lewy kierunkowskaz, część pozostałych kierowców również. Intuicja podpowiadała mi, że to rzadko spotykany idiotyzm i faktycznie znalazłam jeszcze tylko jeden WORD, który tego wymaga (gdzieś na południu Polski). Od kilku dni widzę jednak, że ktoś wytrzeźwiał, bo "L" i samochody egzaminacyjne, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zrezygnowały z tego kretynizmu.
Ktoś też to zauważył? Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Czytelnik: Horror na światłach na Skarpie
Czytelnik: Horror na światłach na Skarpie
Ronda wcale nie są lekiem na każde zło - dla nie dowodem jest pl. Pokoju
Toruńskiego. Nie mówię tu o corocznym generalnym remoncie ani słabym
oznakowaniu poziomym - po prostu nie ma sposobu na racjonalne opuszczenie go
bez powodowania popłochu u pieszego przekraczającego ulicę Sobieskiego.
Dlaczego? Bo nigdy nie ma? Bo włączenie kierunkowskazu przy zjeździe może być
sygnałem, że się skręca pod katem prostym w Waryńskiego, a pieszy może uznać,
że może wkroczyć na przejście. Połowa kierowców daje sobie spokój z
kierunkowskazem, albo błyska nim będąc już de facto poza rondem. Wniosek?
Prawidłowa jazda po rondzie wcale nie jest bezpieczniejsza. Być może problem
pieszego rozwiązałoby przeniesienie przejścia o 10 m dalej w głąb ulicy - ale
to i tak połowiczne rozwiązanie. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy!
> odwrotnie. Logika podpowiada: obydwaj, dojeżdżając do ronda, powinni mieć
> prędkość zbliżoną do zera.
A guzik. Ja tam wjezdzam z predkoscia 40 kmph. Zarowno logika, jak i przepisy
nakazuja jazde z "predkoscia dostosowana do stanu pojazdu, warunkow
otoczenia, ...". Wystarczy, ze obserwuje sie sytuacje na drodze, a nie jedzie
na pale przed siebie i nagle ooo, skrzyzowanie, hamowanie do zera i sie
zastanowiamy co teraz. Rownie niekompetentna jazda na rondzie, jak wbijanie sie
z predkoscia 300 kmph na rondo, choc fakt, mniej niebezpieczna.
A wjechanie np. 70 kmph to "dajace sie przewidziec niebezpieczenstwo" i zgodnie
z zasada "ograniczonego zaufania" powinienes to przewidziec. No, chyba ze jest
tak ograniczona widocznosc jak wlasnie na Wyszynskiego.

> Na odwyrtkę: kto jedzie szybciej niż dozwolno, ten
> bardziej pokarany zostanie. A motór rozpieprzyć w drebiezgi to ile potrzeba
> pędu?
Przy przepisowych 50 kmph, to z przecietnego motocyklisty nie zostanie nawet
watroba. To tak na pomyslunek tym, co mysla, ze jak juz jezdza przepisowo
(wymuszajac pierwszenstwo, nie wlaczajac kierunkowskazow, ale 48 kmph) to im
sie wydaje, ze sa bezpieczni.

> I kółka urwać w samochodzie?
Niektorzy urywaja przy 20 kmph. Jedna dobra dziura w drodze starczy ;)
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: JAZDA PO RONDZIE
JAZDA PO RONDZIE
..ludzie wieżdżając na rondo nie włącza się żadnego kierunkowskazu !!!...
jadąc rondem nie używa się kierunkowskazu ani lewego ani prawego !!!
wyjątek to zmiana pasa ruchu na samym rondzie...
jak zjeżdżasz z ronda to wrzucaj prawy kierunkowskaz !!!
zewnętrzny pas ruchu na rondzie to pas uprzywilejowany !!!
jak wjeżdżacie na rondo z prawego pasa to do kur...nedzy nie pchajcie się od
razu na środkowy pas !!!
Ludzie to że kilku instruktorów jest niedokształconych i wciskają wam bzdury
w postaci lewego kierunkowskaza na rondzie to swiadczy tylko o ich
niedouczeniu...poczytajcie przepisy !!!

Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Śmierć na rondzie
Zawracanie (czyli po prostu: jazda) na rondzie prawym pasem (jak i każdym
innym) jest prawidłowe! Owszem, trzeba uważać na tych co z lewego pasa
wymuszają pierwszeństwo zjeżdżając z ronda.
Mówię o sytuacji gdzie nie ma wymalowanych strzałek (np. małe rondo przy Tesco,
przy Neo)lub gdy zjazdów jest wiecej (lub mniej) niż cztery - bo co wtedy
oznacza prosta strzałka? ;-) Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Czas porozmawiać o gorzowskich rondach.
o rondach można mówić w kółko i na okrągło
To proste. Podjeżdzasz do ronda, nie dotykasz żadnych kierunkowskazów. Później
na rondzie też żadnych migaczy, dopiero jak ci sie znudzi jazda w kółko przez
pół dnia to wrzucasz kierunkowskaz sygnalizując że już zjeżdzasz. To według
przepisów. Ktoś wprowadzając ten debilny przepis nie uwzględnił rond
wielopasmowych. Poza tym wychodzi że jazda po rondzie to "jazda po prostej".
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Nauka Jazdy czyli debile na rondach
Popełniasz błąd.

Wjeżdżając na rondo z lewego pasa jezdni na lewy pas ronda (które ma
dwa pasy ruchu) nie zmieniasz swego pasa ruchu zatem i włączenie
lewego kierunku zbędne. Niedopuszczalna jest jazda z lewym
kierunkiem wokół ronda, bez względu na to, na którym pasie się
jedzie, kierunek włącza się tylko przy zmianie pasa ruchu i zjeździe
z ronda, dlatego że jazda po rondzie to w zasadzie to samo co jazda
na wprost, jedzie się swoim pasem, a jeżeli chce się ten pas jazdy
zmienić należy zachować te same reguły zachowania pierszeństwa i
włączania kierunkowskazu. Jazda po łuku w lewo lub w prawo po swoim
pasie ruchu nie jest zmianą kierunku jazdy.
Zachowując te zasady jazda po rondzie nawet z 5 pasami ruchu nie
będzie straszna, zwłaszcza że na tak dużych rondach są zawsze
dodatkowe oznaczenia z nakazem jazdy w prawo, np. jeżeli z dwóch lub
trzech pasów można jednoczesnie zjechac z ronda to wówczas
odpowiednio jeden lub dwa pasy, licząc od prawej, mają nakaz jazdy w
prawo. Ale takie ronda narazie w Płocku nam nie "grożą", ale warto
wiedzieć, by nie bać się Berlina, Wiednia czy Paryża.


Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Zawrotka przy Koperniku budzi kontrowersje
ostatnio jadąc tamtędy zauważyłem znak ZAKAZ WJAZDU z tab nie dotyczy ...według
mojej wiedzy jest to znak bez warunkowy tzn dotyczy wszystkich uczestników ruchu
tak czy nie .Powinien być ZAKAZ RUCHU .Ps jazda po Rondzie Kotlarza bez
sygnalizacji świetlnej jest jak dotąd extra pomysłem, tylko co zrobić z tym
nowoczesnym systemem może komuś sprzedać!!!? Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Namalowane pasy na rondach
Ale w IV RP jest ruch prawostronny, a jazda po rondzie nie jest traktowana jako skręt w lewo, lecz jako jazda po prostej. W związku z tym jadący lewym pasem ruchu, jeżeli chce skręcić w prawo musi przepuścić pojazd jadący prawym pasem. Poza tym przed rondem na Limanowskiego na słupach wisi znak, że z prawego pasa należy jechać na rondzie prosto. A sygnalizacja taka ma pierwszeństwo przed sygnalizacją poziomą, wymalowaną na jezdni. Chyba panowie z MZDiK coś pokręcili. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Namalowane pasy na rondach
nie wiem, czy ktoś z was zwrócił uwagę na fakt, iż zawsze na rondzie - nawet
gdy wszyscy stosują się do zasady że z zewnętrznego pasa tylko skręca się w
prawo lub jedzie prosto - istnieją sytuację że jadący po zewnętrznej stronie
może zajechać drogę zjeżdżającemu. Tylko gdyby z pasa zewnętrznego skręcało się
w lewo, nie byłoby takiego ryzyka. A na rondzie na warszawskiej można przecież z
tego pasa jechać też na wprost. Kierowcy mieli, mają i będą mieć problemy z
jazdą na rondzie. Jedynym wyjściem jest potrojona zasada ograniczonego zaufania. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: RONDO NA GRZECZNAROWSKIEGO 15,30 - 17,00
Niestety Radomianie to średni kierowcy i większość ma poważne kłopoty z
przejechaniem przez każde rondo. A już szczególnie kompaktowe to dla nich
zagadka. No bo na rondzie nie ma wydzielonych pasów ruchu i jest problem dla
wielu co robić jak dojeżdzam do osi ronda lub jak odjeżdzam. Ja bym tym
kierowcom nie życzył trafienia na rondo wielopasowe, bo dopiero byłaby dla nich
zagadka. Wielu mistrzów kierownicy twierdzi, że jazda po rondzie jest
szczegółowo opisana w Kodeksie Drogowym. Tylko,że te nasze ronda maja dodatkowy
znak ustąp pierwszeństwa i już rondem nie są. Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: !!!APEL DO KIEROWCÓW Z URSYNOWA!!!! i nie tylko :)
? No właśnie. To ma wspólnego z tym "skrzyżowaniem z wysepką". Skrzyżowanie
" Rakowiecka/Wiśniowa to taka podpucha na egzaminie. Wiśniowa jest tam
> jednokierunkowa ma dwa pasy, a strzałki nie były wymalowane. Gośc w zamecie
nie był pewny że jedzie jednokierunkową, ustawiał sie na wszelki wypadek na
prawym> pasie , egzaminator kazał skrecać w lewo... i koniec egzaminu -
złamanie przepisów "

a co to ma wspólnego z jazdą na rondzie ???

"> Też nie wiedziałem kiedyś jak sie zachować i z zainteresowaniem czytałem na
ten
> temat. Co do KONIECZNOŚCI zajmowania lewego pasa przy skręcie w lewo na
rondzie
> dwu i wiecej pasmowych czytałem artykuł w Motorze, wyjaśnienie na stronach
> PZM'tu i centrum doskonalenia kierowców i od policjanta który wypisywał mi
> mandat za stłuczkę.
> Inne interpretacje słyszę jedynie na niusach i forumach jak ten... "

a możesz podzielić się z nami tym co wyczytałeś ?


Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: !!!APEL DO KIEROWCÓW Z URSYNOWA!!!! i nie tylko :)
> a co to ma wspólnego z jazdą na rondzie ???

Rondo jak inne skrzyżowanie podobno, jedynie wysepkę trzeba ominąć po prawej. A
sytuacja ta sama: 2 nieostrzałkowane pasy ruchu.

> a możesz podzielić się z nami tym co wyczytałeś ?

Obiecuję poszukac dla ciebie w archiwum... :)


Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Brak mi słów
Niestety problem chamstwa dotyczy nie tylko palaczy.
W Warszawie chamstwo kierowców nie ma granic ....
Zachowanie ludzi za kierownicą jest żenujące - bezmyślność, łamanie dosłownie
wszystkich przepisów ruchu drogowego i tzw cwaniactwo - katastrofa.
Jeden przykład - jazda po rondzie bez znaków na jezdni - nagminne zajeżdżanie
drogi jadącym prawą stroną, mało tego zostałem już kilka razy "obtrąbiony" jak
śmiem skręcać przed debilem z lewej - TRAGEDIA i BEZMÓZGOWIE...
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Rondo Babka: słupki już, światła za dwa lata
Rodno to nie problem, za to beznadzieini kierowcy.
Rodno to wlasciwie idealny sposob organizacji ruchu. To prawda ale niestety
wszedzie poza Polska. Polscy kierowcy to beznadziejne, mulowate, pierdoly bez
wyobrazni, ktore przerasta jazda po rondzie. Muly nie potrafia zrozumiec, ze tu
patrzy sie tylko w jednym kierunku, trzeba tez umiec sie wlaczac do ruchu w
bardziej zdecydowany sposob, a nie czekac az zrobi sie 200 metrowa przerwa.
Popatrzmy jak inne nacje daja sobie rade na rondach (sporadycznie tylko
wyposazonych w sygnalizacje): Wlosi - idealna jazda na suwak, porzadek burza
tylko obcy, ktorzy nie rozumieja niepisancch zasad, Francuzi - tylko oni wiedza
jak to sie robi, ich sprawnosc w Paryzu mozna podziwiac godzinami, Anglicy,
praktycznie nie maja innego typu skrzyzowan, kazde wiejskie skrzyzowanie to
rondo, skladajace sie z pomalowanej kropki i oznakowania.
Problem wiec to zwykly brak umiejetnosci polskich kierowcow. Zarzadcy drog
wiedzac o tej ulomnosci polskich kierowcow, buduja coraz czesciej wysokie kopce
na rondach, majace chyba sugerowac patrzenie tylko w jednym kierunku, ale na
polskie pierdoly nic nie pomaga... Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Oblanej kursantce unieważniono egzamin w WORD
> Zgodnie z "Wytycznymi projektowania skrzyżowań drogowych, część II Ronda
opracowanym przez dzisiejszą Generalną Dyrekcje Dróg Krajowych i Autostrad,owaniu."

wytyczne projektowania skrzyzowan ustalone prze GDDKiA dotyczą
projektujących/budujących skrzyżowania a nie stanowią prawo o ruchu drogowym,
wiec to jest nie na temat.

>
> "...Wjeżdżając na rondo dwupasmowe, należy zająć właściwy pas ruchu, zgodny z
kierunkiem jazdy. Skręcając w lewo lub zawracając na rondzie trzeba zająć lewy
pas ruchu"

> Jednak znajdzie się wielu,w tym policjantów,którzy twierdza odwrotnie.

a co to znaczy "skrecac w lewo" albo "zawracac" na rondzie? Bo ja slyszalem taka
interpretacje (i wydaje mi sie ona logiczna), ze poniewaz rondo to skrzyzowanie
o ruchu okreznym, to jada po nim (dookola) jest jazdą "na wprost". Wg tego na
rondzie nie istnieje pojęcie skrętu w lewo ani zawracania. Jest jazda po rondzie
i zjazd z ronda (ktory odpowiada skretowi w prawo). Zatem nie ma obowiazku
zajmowania lewego pasa.
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: czy wy u diabła wiecie co to są przejazdy rowerowe
Narysowałem dla kumpla skrzyżowanie równorzędne i trzy samochodziki, zapytałem
kto ma pierwszeństwo.
Jeździ autkiem ładnych parę lat i wiesz co?
Nie miał zielonego pojęcia!
Zresztą nie tylko on, inni których o to pytałem w przeważającej większości też
nie wiedzieli!
Kierowcy niestety nie znają zasad ruchu i jeżdżą na zasadzie, jakoś to będzie!
Jeśli ktoś nie wie, co to ścieżka rowerowa i znak, który o tym informuje, o czym
to świadczy?
A jazda po rondzie jak po skrzyżowaniu o ruchu okrężnym, bądź odwrotnie?

Zresztą o czym tu mówić, wystarczy popatrzeć na ulice, albo lepiej pojechać poza
miasto, wtedy wszystko dobrze widać!

Znaki są po to, aby na nie zwracać uwagę, nie stoją tam dla fasonu, tylko w
jakimś celu, np. informują ile można jechać, a ograniczenia prędkości też nie są
ot tak sobie, ale po to, aby można było bezpiecznie dany odcinek drogi przejechać!
Większa znajomość przepisów i więcej oleju w głowie, to by mniej jazd kończyło
by się na cmentarzu!
Wyświetl resztę odpowiedzi



Temat: Stop kierowcom fujarom!!!!
jesli jedziesz prosto oczywistym jest ze nie wlaczasz zadnego swiatelka, jesli
jedziesz w lewo uzywasz lewego kierunkowskazu, jesli jedziesz w prawo uzywasz
prawego kierunkowskazu. to jest oczywiste

jazda po rondzie zalezy od interpretacji: czy to jest JEDNO skrzyzowanie czy
seria skrzyzowan? Wyświetl resztę odpowiedzi



Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 153 rezultatów • 1, 2



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Jazda po rondzie
Widzisz wypowiedzi znalezione dla słów: Jazda po rondzie